Forum Większe piersi Strona Główna Większe piersi

Naturalne metody powiększania piersi i nie tylko :)
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Problemy finansowe
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Tu można ponarzekać
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
AnnaB1983
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 14 Sty 2012
Posty: 2388

PostWysłany: Czw Wrz 27, 2012 12:54    Temat postu: Problemy finansowe Odpowiedz z cytatem

AnnaB1983
Cytat:
Ale psychicznie mam doła. wczoraj nie mogłam zasnac. Jak wiecie pracuje na uczelni. Zostało mi tam poł etatu. Do czerwca pracowałam w dwoch szkolach w sumie. Mialam poltora etatu. Teraz nie moge sie odnależć. Od 7 lat pracowałam w szkolach. Teraz wrocilam sama do nauki, na tej farmacji. Tam same laski 19 lat. Nie da sie z nimi rozmawiac wogole. Sorki, sa jednak pustawe. Maja inne myslenie, priorytety. Brakuje mi, tesknie za nauczaniem, kiepsko z kasa. Na nic nie moge sobie pozwolic. Zakupy byly moja odskocznia zawsze, teraz jakby zabrali mi narkotyk.. Ogolnie psychicznie doł i nie moge sie skupić na kuracji, ale probuje. Chyba łapie depresje. Moja "najlepsza przyjaciolka" ( za taka ja mialam) nawet nie chce sie ze mna spotykac, bo nie mam kasy to juz nie pojdziemy do knajpy, na zakupy itd. Czuje sie przez to odrzucona, że powiedzmy sobie zbiedniałam. Nie moge sie odnależć kompletnie. Nie wiem, czy przypadkiem nie powinnam była na siłe szukac pracy w swoim zawodzie choc ciężko i nie szukac nowych studoiw. Chcialabym w wieku 30 lat prawie miec stała prace, a tu jak widac..[code]


Sereniti
Cytat:
Aniu rozumiem Cie z tym że jednak coś zarabiasz a ja nic - siedzę z dzieckiem w domu na wiosce zabitej dechami, bez prawka za to 3 km od najbliższego przystanku autobusowego a sam bus jeździ 3 razy na dzień do tego też chodzę do szkoły i większosc to właśnie puste nastki z którymi nie ma o czym pogadac - nawet nie o samej szkole bo nic nie wiedzą i jadą na ściągach - aż strach pomyślec ze potem takie tłuki pracują w zawodzie nie mając podstaw. sama wpadam w depresje bo często chciałabym sobie coś kupic a ledwo starcza na podstawowe wydatki, zwykle nie jest źle ale w tym roku większosc zboża szlag trafił i jesteśmy w plecy grube tysiące. na chwilę obecną nie mam szans na znalezienie jakiejkolwiek pracy bo i tak ponad 1000 zł kosztowałoby przedszkole a więcej nie zarobię


AnnaB1983
Cytat:
O kurde:( Tzn prawo jazdy też nie mam. Współczuje Wam , ze tak sie uklada z kasa. U nas tez krucho. Masz racje z tymi laskami młodymi, nie ucza sie . U mnie tez widze, ze jada na ściągach. Ja siedze i zakuwam.. Ale to dla mojej satysfakcji, albo cos umiem albo nie i bez ściemy. Tak, mam te kilka godzin, ale to małe pieniadze. Nie bede mowic jakie ale krucho jest, a mamy kredyty. Jeszcze w zesżłym roku pamietasz? Szalałam z kupowaniem stanikow, ubran ( w ciuchu, ale zawsze), kosmetykow, ziolek itp dla kuracji a teraz ledwo starcza na jedzenie i leki. Leki, bo ciagle mma grzybice której wyleczyc nie moge. W tym miesiacu wydałam ponad 300 zl na leki.. Chciałam kupic krem z progesteronem, ale nie mam kasy, jade na debecie:( Staniki 65 F sie zrobiły za luźne, ale nie moge kupić porzadnego, kupuje na bazarze jakies 36/80. Obwód za luźny, wiadomo. Miska taka sobie, nie da sie na takim obwodzie wygarnac spod pach. Ale musialam ze dwa takie kupic staniki bo sie przebieram na wf i nie chce, zeby te laski widzialy, ze mam za luźne staniki i po kątach sie ze mnie nabijały.. Wiec chodze tak jak niegdys w chińszczyźnie za ok 10 zł. Nie stac mnie teraz na Effuniaki czy inne. Nawte 50 zł mi szkoda wydac na stanik. Własnie ta zmiana statusu mnie tak boli. W zeszłym roku "dobrobyt" a teraz bieda z nędzą.


Sereniti
Cytat:
Aniu - my mamy kredyty na mieszkanie i koparkę - ponad połowa pensji idzie na kredyty a opłaty? i gospodarstwo to też studnia bez dna. mnie nawet w dobrych czasach nie było stać na stanik za 50 zł a ciuchy też tylko w ciuchu kupuję czasem idzie wychaczyc coś naprawdę fajnego

Viranna
Cytat:
mnie też ciuchlandy i second-handy to główne miejsce zaopatrzenia. Jedynie na bieliznę właśnie potrafię wydać więcej, ale zasadniczo najczęściej poluję na wyprzedaże. Np. ostatnio nabyłam piękny biustonosz Konrad Gold za całe 15zł

Skoro wpadłyście w minorowy nastrój to się dołączę niestety...
naprawdę przerażają mnie kwestie finansowe, a tu dodatkowo straszą kryzysem, który ponoć dopiero teraz mamy odczuć. Wymarzyłam sobie spory wydatek, ale wydawało się, że uda się zrealizować marzenia zaciągając kredyt. Niestety po wizytach w kilku bankach rzeczywistość uderzyła mnie w łeb. Nic z tych rzeczy, mogę sobie dalej tylko marzyć.

Wy nie macie pracy, za to ja choruję na pracoholizm i cały ten rok zasuwam jak osioł w kieracie na najwyższych obrotach. A i tak niewiele z tego mam. "Bogactem" byłoby dla mnie mieć 1000 zł, których nie muszę za chwilę spożytkować.

Zazdroszczę Wam za to rodzin - mężów, dzieci. Chociaż zasadniczo nie czuję potrzeby stałego związku, to jednak to zupełna samotność nie jest sympatyczna. I jak zwykle przed jesienią zaczynam snuć długie wewnętrzne rozmowy ze sobą co tak bardzo jest ze mną nie tak... a z takim rozmów nic dobrego na ogół nie wynika...


Viranna- to co piszesz to jedna strona medalu, jest i druga- jak brak kasy, perspektyw, dyspozycji, to pomimo, że się ma męża , dzieci to inną miara się patrzy, bo i wiecej wydatków, mniej czasu dla siebie, po prostu inne tory rozumowania.

Jestes mądra, inteligentna dziewczyna, moze po prostu jeszcze nie spotkałas kogoś z kim zechciałabyś załozyć dłuższy związek.

Aniu- Ile tej farmacji będziesz się uczyć ? Kiepsko, że masz nieciekawe towarzystwo, może jednak jakaś perełka sie zanjdzie i z nią się zaprzyjaźnisz...

Bardzo czesto kupuje w tzw ciuchlandach, ale tylko gdy jest wszystko po 1 zł. - dzieciom i sobie. Trzeba byc z rana i do tego szybko sie uwijac, bo towar znika w błyskawicznym tempie. Ale biustonoszy tam dla siebie nie widze..albo małe, albo wielgaśne, albo nijakie...
i cieszcie się, ze macie taką mozliwośc np . w DE nie ma takiej opcji- wszystko nowe !!
[/quote]

AnnaB1983
Tej farmacji- dwa lata. Ale widze że w moim rejonie nie ma po tym pracy. Włsciwie po niczym nie ma, jesli nie masz znajomosci. Viranna- tysiac złotych do odłozenia/wydania? Ja nawet tyle nie zarabiam. Mojej pensji braknie na splaty kredytow. Maż zarabia 1200 na reke.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Czw Wrz 27, 2012 12:54    Temat postu:

Powrót do góry
Mecia
Forumowy VIP
Forumowy VIP


Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 1159

PostWysłany: Czw Wrz 27, 2012 14:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jejku strasznie się ostatnio dzieje, widziałam jakiś czas temu takie reportaże polki w Dubaju i jak widziałam tamte budowle, ulice a potem poszłam się przejść to aż mnie coś zabolało w środku. Człowiek tyle pracuje, a pracodawcy często tego nie doceniają. Inni ludzie mają wielką wiedzę ale i tak nie ma dla nich pracy

Najgorsze jest to, że wynagrodzenie rośnie wolniej niż wydatki. Moja sytuacja życia nie jest jeszcze tragiczna, kilka miesięcy temu cały czas byłam 500zł na minus teraz już jest lepiej. Teraz zostaje mi z 200zł na koncie. Tylko dlatego, że podjęłam dodatkowe zajęcie, bo tak byłby cały czas minus.

Marzymy z TŻ o mieszkanku jak się pobierzemy ale pewno nawet kredytu na kawalerkę po remoncie nie dostaniemy. W innych krajach to normalne, że można kupić mieszkanie. W Irlandii nie za minimalną płacę możesz wynająć kilku pokojowy dom blisko centrum i jeszcze masz 2/3 pensji dla Ciebie. A u nas pensa minimalna często to nie starczy zapłatę za 1 lub 2 pokojowe mieszkanie na wygwizdowie.

Ja rzadko kiedy narzekałam na pieniądze, nawet jak bywało kiepsko, bo to jest dla mnie mniej ważne niż TZ Rodzina, zdrowie czy bezpieczeństwo ale czasem łapie mnie świadomość, że to nie jest dobry standard życia ale co poradzić, ja mam dodatkowe zajęcie poza pracą mój TŻ tak samo. On zarabia więcej ale i ma mało czasu na cokolwiek innego w tym dla mnie też. Dobrze, że to przez internet (on jest informatykiem) bo przynajmniej jest przy mnie, mogę przyjść i się przytulić. Może jestem naiwna ale wiem, że będzie lepiej mam tylko nadzieję, że moje cycki nie doprowadzą mnie szybciej do jakiejś załamki psychicznej.
_________________
Fajne ciuchy http://kidio.pl

http://motylekczerwony.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
AnnaB1983
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 14 Sty 2012
Posty: 2388