Forum Większe piersi Strona Główna Większe piersi

Naturalne metody powiększania piersi i nie tylko :)
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Rozstania
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Miłość, seks i związki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Emi1234
Zaawansowany Forumowicz
Zaawansowany Forumowicz


Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 184

PostWysłany: Wto Kwi 19, 2011 21:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no wiem właśnie wiem, nie ja nie będę się zmieniać żeby on do mnie wrócił, ja się mogę zmienić jak z nim będę żeby było nam obojgu lepiej.chcę faceta który mnie całą zaakceptuje a jak on nie umie to nic nie zrobię, bo nic na siłę.trochę kiepsko ze mną nie jem nie śpie nie pije aż dzisiaj troche zasłabłam.
dzisiaj go widziałam, uśmiechnęliśmy się do siebie tylko a tyle w tym było żalu uczucia zakłopotania przeprosin i wszystkiego ze musialam szybko obrocic sie i odejsc zeby tylko sie nie rozplakac.
tak mi szkoda tego wszystkiego Sad
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Wto Kwi 19, 2011 21:01    Temat postu:

Powrót do góry
Justynaaa
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 21

PostWysłany: Wto Kwi 19, 2011 21:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wiem co czujesz... ale niestety nie wiem co Ci poradzić ;/ chyba nie ma na to lekarstwa... Ale może jeszcze Wam się uda... Może zrozumie, że to Ty jesteś tą jedyną Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tirimiri
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 04 Sty 2010
Posty: 257

PostWysłany: Wto Kwi 19, 2011 22:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przede wszystkim nie nakręcaj się powwtarzając że to ten jedyny. Uwierz w przeznaczenie-najwidoczniej nie byliście sobie pisani. Byliście razem, bo na danym etapie życia mogliście się wiele dobrego od siebie nauczyć, ale gdzieś tam czeka na Ciebie ktoś inny, o wiele lepszy Wink Wiem, że to brzmi trywialnie, ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem i smucić nad rozstaniem-pomyśl, jak wiele dobrego może Cię teraz spotkać. Zapełnij czas-spotkaj się z dawno nie widzianymi koleżankami, poodświeżaj stare znajomości, otwórz się na nowe. Do wakacji tuż tuż-kup sobie karnet na siłownię, zadbaj o ciało i duszę-skup się na sobie! I uwierz, że najlepsze dopiero przed Tobą!
_________________
Cel I-przekroczenie bariery 12 cm -osiągnięty Smile
Cel II-15,5 cm (czyli 10 cm więcej niż na początku kuracji)
Cel III-20 cm
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Emi1234
Zaawansowany Forumowicz
Zaawansowany Forumowicz


Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 184

PostWysłany: Sro Kwi 20, 2011 19:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

przyzwyczaiłam się do niego przywiązałam choć to specyficzny typ,taki kochany łobuz.w sumie to najlepsze określenie dla niego.często się z nim spotykałam i teraz została po nim taka pustka, najciezej mi jest jak on do mnie mówi że jestem jego 'kochana przyjaciółką', i że chciałby żeby wszystko było bezbolesne.że nie chce żebym tak cierpiała i co on może dla mnie zrobić. wrócić kuźwa...
i nie mogę się pozbyć nadziei na to że wróci, w nocy budzę się po pare razy oddycham ulgą w pierwszej chwili że mi się to tylko przyśniło a potem sobie uświadamiam że ten koszmar trwa cały czas.
a on przeprasza że nie może odwzajemnić uczucia że on teraz chciałby wrócić ale wie że po czasie ta decyzja będzie dobra...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Justynaaa
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 21

PostWysłany: Sro Kwi 20, 2011 19:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

najlepiej zajmij się czymś co najbardziej lubisz... A jak masz możliwość to wyżyj się na perkusji Wink chociaż na trochę zrobi Ci się lepiej. Gwarantuję Wink

A tak w ogóle może lepiej całkiem zerwać kontakt, jeżeli jesteście pewni, że już nie będziecie razem? Bo to, że utrzymujecie kontakt jeszcze bardziej pogłębia ból... Na początku wydaje się, że lepiej jak się z tą osobą rozmawia itd., ale tak to cały czas będziesz cierpiała...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Emi1234
Zaawansowany Forumowicz
Zaawansowany Forumowicz


Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 184

PostWysłany: Czw Kwi 21, 2011 20:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

o zerwaniu kontaktu nie ma mowy bo żyjemy w tym samym środowisku i nawet gdybym nie chciała to będę go widzieć, no nie mamy pewności że nie będziemy razem bo on chyba nie jest na 100% pewny że lepiej mu będzie beze mnie.tyle że uhh średnio podoba mi się wizja czekania aż on zachce;/bez jaj.dlatego tym bardziej nie wiem co zrobić, dać sobie spokój czy czekać aż będzie pewny swojej decyzji na 100% a nie 99%...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Justynaaa
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 21

PostWysłany: Czw Kwi 21, 2011 22:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

może po prostu poczekaj... hmm... nie jesteś sama... wczoraj "mój" ze mną zerwał...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Emi1234
Zaawansowany Forumowicz
Zaawansowany Forumowicz


Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 184

PostWysłany: Pią Kwi 22, 2011 15:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wspólczuję Sad wiem jak to boli, a najbardziej jesli nic nie zawinilas...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Justynaaa
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 21

PostWysłany: Pią Kwi 22, 2011 18:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no właśnie... tzn. z pewnych powodów straciłam zaufanie do niego i zrobiłam się strasznie zazdrosna, co go wkurza... Ale tego dnia, chociaż do niego nie pisałam (bo nie mogłam) to stwierdził, że mam do niego pretensje i zerwał... Teraz uważa, że to moja wina i że powinnam do niego przyjechać jak się zastanowie.... On chyba sobie nie zdaje sprawy, co zrobił...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
anulka089
Przedszkolaczek
Przedszkolaczek


Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 34
Skąd: śląsk

PostWysłany: Sob Kwi 23, 2011 19:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja mam znowu taka sytuacje teraz przed swetami od piatku zeszłego (tydzien temu) sie nie widzielismy niewiem co mu sie uroiło w glowie .Gdy sie pytam kiedy sie zobaczymy to mowi ze nie wiem- bo niby sprzatnie ma.. pytalam czy wogule chce sie widziec i mi napisal: "chce, ale zrozum, ja do tej pory nie miewałem dziewczyn dłużej,i czasem ciężko mi jest z tą obecną sytuacją, być może będe potrzebował trochę przerwy" - a my jestesmy jakis rok razem juz.Co ja mam robic nie chce ropbic zadnych przerw boone sie zle konczą Sad
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Justynaaa
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 21

PostWysłany: Sob Kwi 23, 2011 19:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

trochę dziwne... Jak mu może być ciężko? Ciężko, bo ma dziewczynę? Bez sensu... Może po prostu nie dorósł do stałego związku i chce się wyszaleć...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Emi1234
Zaawansowany Forumowicz
Zaawansowany Forumowicz


Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 184

PostWysłany: Sob Kwi 23, 2011 20:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no moja taka przerwa na dłużej się już raz źle skończyła, ale z drugiej strony jak kocha to wróci.zawsze.trzeba o tym pamiętać(chociaż mój były mnie kocha ale nie wróci...)
Justyna nie wiem co zrobił ale jeśli przez to straciłaś zaufanie to chyba będzie dobrze jak mu przypomnisz i powiesz że to że wybaczasz nie znaczy że zapominasz (nie wiem czemu faceci tego nie wiedzą...)
Anulka Twój facet jest dziwny !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Justynaaa
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 21

PostWysłany: Sob Kwi 23, 2011 21:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie wiem czy mnie zdradził, ale okłamuje mnie... Powinien zrobić coś, żebym znowu mu ufała, ale on robi wręcz na odwrót... Zerwał... Za co? Za nic... I twierdzi, że to moja wina, chociaż nic nie zrobiłam...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasia174
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 189
Skąd: ze strychu

PostWysłany: Pon Kwi 25, 2011 22:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Eh, nie ma co płakać za takimi pacanami, którzy zrywają.. nie wiedzą, co tracą. Ja w sierpniu zeszłego roku też zostałam porzucona tak z dnia na dzień, po 2 latach związku, zupełnie bez powodu, zamartwiałam się mega, nie jadłam, nie piłam, nie spałam i obarczałam siebie winą...biegałam za nim jak kretynka i błagałam, żeby wrócił, żebyśmy sprobowali jeszcze raz, blablabla.
Ulga i poprawa przyszla, kiedy stwierdziłam, że w takim zachowaniu gubię siebie - urwałam zupełnie kontakt, zaczęłam chodzić na imprezy, spotykać się z innymi... po jakimś czasie moj były zrozumiał, że rozstanie było błędem i teraz jesteśmy znowu razem, mądrzejsi i bogatsi o parę doświadczeń, które wiele mnie nauczyły.
Także dziewczynki, skupcie się na sobie i na swoich potrzebach, a wszystko się ułoży Smile
_________________
Mądre myśli często mnie prześladują, ale ja biegam szybciej niż one :P
----
sennik online
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Emi1234
Zaawansowany Forumowicz
Zaawansowany Forumowicz


Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 184

PostWysłany: Pon Kwi 25, 2011 22:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

w momencie gdy jest się pewnym swojej racji najlepiej olać faceta jeśli nie rozumie co źle zrobił (albo nie widzi w tym nic złego) kocha to wróci ale dopiero jak zrozumie a tego procesu się nie przyspieszy.
ja cierpliwie czekam co się będzie działo no i taaak mam nadzieje ze wroci
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Pon Kwi 25, 2011 22:25    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Miłość, seks i związki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 6 z 8
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Większe piersi  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group