Forum Większe piersi Strona Główna Większe piersi

Naturalne metody powiększania piersi i nie tylko :)
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Rozstania
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Miłość, seks i związki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Justynaaa
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 21

PostWysłany: Sro Kwi 27, 2011 11:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mój wrócił, ale wątpie, że zrozumiał... Zobaczymy, co będzie dalej...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Sro Kwi 27, 2011 11:33    Temat postu:

Powrót do góry
Emi1234
Zaawansowany Forumowicz
Zaawansowany Forumowicz


Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 184

PostWysłany: Sro Kwi 27, 2011 17:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no mój nie wraca już ponad tydzień....
w sumie się z nim spotykam tak o po przyjacielsku, fajnie jest ale kurde tym bardziej tęsknie za tym co było wcześniej
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Justynaaa
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 21

PostWysłany: Sro Kwi 27, 2011 21:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

on na pewno też... Skoro się spotykacie to na pewno mu zależy Smile głowa do góry Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Emi1234
Zaawansowany Forumowicz
Zaawansowany Forumowicz


Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 184

PostWysłany: Czw Kwi 28, 2011 16:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no oboje tęsknimy i jest w porządku i sama już nie wiem czy jesteśmy razem czy nie,wiecie ciężko to stwierdzić.
ale ogólnie jakoś sobie radzę i póki jest jak jest nie zawracam sobie niepotrzebnie głowy jakimiś myślami skoro możliwe że będzie wielki come back Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
olala7
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 28 Kwi 2014
Posty: 18

PostWysłany: Czw Kwi 02, 2015 11:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wstyd mi wracać na to forum, ale ostatnio sobie o nim przypomniałam Wink. Miałam idealny związek, z czego byłam bardzo dumna, a skończył się.
W wielkim skrócie - kochaliśmy się ponad życie. Byliśmy dla siebie pierwszymi partnerami, nasz związek trwał prawie 2 lata. Chłopak był we mnie ślepo zakochany, spędzaliśmy każdy dzień razem, nie odstępował mnie na krok (Tylko do szkoły chodziliśmy osobno, bo on chodzi do technikum, a ja do liceum). Jeździliśmy razem na wakacje, ferie, wspólne wypady. Mieliśmy zaplanowane całe życie.
Na początku roku szkolnego po idealnych wakacjach mi zaczęło odbijać, zaczęłam miewać napady złości i zazdrości. Wcześniej też się zdarzały, ale raz na tydzień-dwa. Teraz - kilka razy dziennie. Biedak już nie wytrzymywał. To były naprawdę ostre kłótnie, po których nieraz nie spał całą noc i płakał, błagając mnie, żebym przestała. W końcu ze mną zerwał. Wrócił do swoich kolegów, których olał dla mnie (bo pili w nadmiarze, jarali, on stał się inny).
Z jednym z nich miałam dobry kontakt. Blisko się zaprzyjaźniliśmy i miałam stały dostęp informacji. Na początku M zapewniał kumpli, że zacznie teraz imprezować i traktować dziewczyny przedmiotowo. Gówno prawda. Chciał się popisać. Faktycznie, chodził na imprezy, ale większość z nich (dowiadywałam się od moich znajomych, którzy też na nich byli), siedział podłamany w loży lub tańczył z samymi kolegami. Byłam z nim na jednej imprezie i zeby go zdenerwować, zaczęłam całować się z jego kolegą. Później wplątałam się w krótki romans z nim, przy okazji niszcząc ich znajomość.
Niestety, ostatnio wszystko zaczęło się rozjaśniać. Od czasu rozstania rozmawialiśmy raz na jakis czas. Mówił, że wciąż mnie kocha, że tęskni, ale chce być teraz sam. Nie wymuszałam na nim tych odpowiedzi. Okazało się, że chciał do mnie wrócić, a ja zrobiłam to, co zrobiłam. Moja najlepsza przyjaciółka ma dość bliski kontakt z jego najlepszym przyjacielem i dowiedziałam się, że M kocha mnie naprawdę ponad życie. Uzależnił się od marihuany, jest ciągle przybity i za każdym razem, jak się upije, opowiada o swoim uczuciu do mnie.
Ostatnio ze sobą spaliśmy i długo rozmawialiśmy. Wszystko jasne. Kocha mnie ponad życie, nie chce mieć już innych dziewczyn. Idzie po szkole do wojska i tam zostaje. Po tym, co zrobiłam, chce być sam, ale miłość do mnie jest zbyt wielka. Powiedział mi to też później. Boi się tez opinii przyjaciół i zakazów, które mu dawałam.
Wtedy jednak jego kolega, z którym miałam romans, zaczął twierdzić, że się zakochał, a przyjaciele M stanęli po jego stronie i stwierdzili, że jestem okropna i nie mam uczuć. Jeszcze bardziej niszczą mój obraz w oczach mojej byłej miłości. Teraz M traktuje mnie, jakbym nigdy nie istniała.
Myślicie, ze to wszystko może się jeszcze udać? Ja go bardzo kocham.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
littleevil
Adminka
Adminka


Dołączył: 04 Sty 2010
Posty: 517
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią Kwi 03, 2015 11:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie chce wyjść na okrutną ale według mnie z tego już nic nie będzie. Za dużo już się podziało i niesmak zawsze pozostanie. Dlatego wg mnie najlepiej by było jakby każdy z was poszedł w swoją stronę i ułożył sobie życie od nowa.
Nie mniej życie lubi zaskakiwać, a jak się chce można wszystko (sama w końcu 2 lata czekałam bezsensownie na mojego wymarzonego, beznadziejnie zakochanego w innej, faceta nic nie robiąc w kierunku zdobycia go aż w końcu jakimś cudem sam się przytoczył). Tyle, że no obydwoje muszą chcieć i naprawdę się postarać.
Tylko niestety uważam, że za dużo się podziało. Ale jeśli spróbujesz to będę trzymać kciuki.
_________________
"People change.
Now, i'm a lamp."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mijabi
Profesor Piersiologii
Profesor Piersiologii


Dołączył: 09 Paź 2011
Posty: 321

PostWysłany: Pią Kwi 03, 2015 11:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To trochę dziwne. Opisujesz tą sytuację jakbyś to Ty była winna. Wg mnie rozstanie wcale nie rozwiązuje problemu. Skoro Cię kochał powinien być przy Tobie na dobre i na złe i nie zrywać kiedy mu się przestało podobać.
Nieśmiało dodam, że to wszystko wydaje mi się (dość) niedojrzałe. Ale ja się nie znam na takich rzeczach Wink Wierzę, że to co mówi Littleevil może być prawdą bo ona ma często rację Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lucrecia
Profesor Piersiologii
Profesor Piersiologii


Dołączył: 11 Wrz 2013
Posty: 764

PostWysłany: Pią Kwi 03, 2015 15:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Faktycznie dużo się wydarzyło... Ale ja jednak bym próbowała to jakoś posklejać, naprawić. Każdy popełnia błędy i jeśli potrafi się do nich przyznać i stara się je naprawić to myślę, że można coś z tego zbudować. Tylko wymaga to zaangażowania obu stron i konkretnych decyzji (i często ustępstw z obu stron) - co robimy o co się staramy i dążymy, a nie tylko słów. Tylko może to jeszcze za wcześnie? Chce być sam ale cię kocha... Myślę, że jeszcze nie zdecydował tak naprawdę co zrobi. Nie wiem, czy da się to jakoś przyspieszyć.
Dałaś mu do zrozumienia, że żałujesz tego i owego? Co on na to?

Ciężka sytuacja, gdy w grę wchodzą uczucia, ale skoro naprawdę się kochacie to może warto spróbować jeszcze raz, od nowa? Może mimo tego, że tyle się zdarzyło stać Was na więcej?

Trzymam kciuki.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
olala7
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 28 Kwi 2014
Posty: 18

PostWysłany: Pią Kwi 03, 2015 15:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@mijabi - tak, to bardzo niedojrzałe. Zdaję sobie z tego sprawę.

Dzięki za odpowiedzi Wink. Byłam wczoraj naprawdę zagubiona... Chyba wiem, co muszę zrobić, chociaż to przychodzi mi z wielkim trudem - odpuścić. Zawsze, gdy na chwilę daję temu spokój, sytuacje same przychodzą. Jeszcze raz dziękuję. Jeśli to faktycznie była taka wielka miłość, to sama wróci... ;D
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lucrecia
Profesor Piersiologii
Profesor Piersiologii


Dołączył: 11 Wrz 2013
Posty: 764

PostWysłany: Sob Kwi 04, 2015 13:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powodzenia, mam nadzieję, że wszystko się ułoży Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
perliczka
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 25 Lip 2013
Posty: 88

PostWysłany: Nie Cze 28, 2015 18:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czasami po prostu lepiej się rozstaćSmile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Elkaa
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 02 Gru 2015
Posty: 9

PostWysłany: Pią Gru 04, 2015 16:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Faceci tacy właśnie są. Mój zostawił mnie niedawno po trzech latach związku bo jak się okazało dla niego to nie była aż taka duża miłość. Szkoda tlko, że do tego czasu zdążył mocno zawrócić mi w głowie tak, że nie wyobrażam sobie bez niego życia. Miłość potrafi być bardzo ślepa jak widać...

Nie był Ciebie wart i musisz sobie to wmowic. Nie mozesz tracic czasu na taka niedojrzala osobe. Skoro ne dorosl to jest jego problem a nie Twój i to nie Ty stracilas a on. Moze sie kiedys obudzi ale mam nadzieje, ze juz wtedy bedzie na to za pozno i ze bedziesz juz na innym etapie
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pasjonatka
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 15 Cze 2016
Posty: 86

PostWysłany: Sro Cze 15, 2016 10:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozstanie jest ciężkie ale trzeba sobie jakoś z nim poradzić.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pasjonatka
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 15 Cze 2016
Posty: 86

PostWysłany: Wto Sie 02, 2016 11:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozstania trzeba brać na klatę. Wink Wie co mówie!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ania159
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 24 Lis 2016
Posty: 5

PostWysłany: Czw Lis 24, 2016 13:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Czw Lis 24, 2016 13:26    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Miłość, seks i związki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 7 z 8
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Większe piersi  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group