Forum Większe piersi Strona Główna Większe piersi

Naturalne metody powiększania piersi i nie tylko :)
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jak zrobić pierwszy krok?
Idź do strony 1, 2, 3 ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Miłość, seks i związki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Malwa
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 373
Skąd: Mikołów

PostWysłany: Czw Sie 16, 2007 12:50    Temat postu: Jak zrobić pierwszy krok? Odpowiedz z cytatem

Dziewczyny, jak zrobić pierwszy krok? Czy dziewczynie wypada? Wink

Cytat:
kilka dni później, jak już zdobył mój numer gg napisał do mnie o taką totalną pierdołę nie będę wam tłumaczyć tego, bo bym was zanudzila do reszty


Mów! Twisted Evil Bo ja jestem teraz w dokładnie takiej sytuacji jak Twój chłopak i za cholerę nie moge się odważyć zrobić pierwszego kroku Very Happy

W ogóle cała Twoja historia bardzo mi przypomina moje doświadczenia, tylko że nigdy nie kończyły się szczęśliwie, bo kończyły się na 'cześć' Wink


Ostatnio zmieniony przez Malwa dnia Pon Sie 20, 2007 14:56, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Czw Sie 16, 2007 12:50    Temat postu:

Powrót do góry
Freja_x
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 579

PostWysłany: Nie Sie 19, 2007 20:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Malwa napisał:

Mów! Twisted Evil Bo ja jestem teraz w dokładnie takiej sytuacji jak Twój chłopak i za cholerę nie moge się odważyć zrobić pierwszego kroku Very Happy


Oj Malwo wątpię, że to, o czym wtedy zaczął gadać do mnie mój chłopak na gg mogłoby Ci się przydać, bo to naprawdę pasowało do naszego indywidualnego przypadku, zdecydowanie nie była to jakaś uniwersalna gadka, niestety...

W ciężkiej jesteś sytuacji, no bo utarło się, że to chłopak powinien wykonać pierwszy krok, ale jeśli to nie stanowi dla Ciebie problemu, to spróbuj zagadać o jakąś pierdółkę może jest coś, o co mogłabyś go spytać, no nie wiem.. nie wiem w jakim stopniu się znacie, ile o nim wiesz, a udanego sposobu na podryw, to ja nie znam Wink Myślę jednak, że warto spróbować, bo potem będziesz sobie tak gdybać i gdybać, co by było gdybyś się jednak odważyła i będziesz sobie pluć w brodę, że tego nie zrobiłaś.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nimfa
Adminka
Adminka


Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 1472

PostWysłany: Nie Sie 19, 2007 21:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Malwo, jeśli mogę Ci cos doradzić to okaz mu zainteresowanie, u mnie zawsze spojrzenia, wodzenie wzrokiem za jakims chlopakiem prowokowało go do wykonania pierwszego kroku, spróbuj może cos z tego wyjdzie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Malwa
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 373
Skąd: Mikołów

PostWysłany: Pon Sie 20, 2007 12:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Freja_x napisał:


W ciężkiej jesteś sytuacji, no bo utarło się, że to chłopak powinien wykonać pierwszy krok, ale jeśli to nie stanowi dla Ciebie problemu, to spróbuj zagadać o jakąś pierdółkę może jest coś, o co mogłabyś go spytać, no nie wiem.. nie wiem w jakim stopniu się znacie, ile o nim wiesz, a udanego sposobu na podryw, to ja nie znam Wink Myślę jednak, że warto spróbować, bo potem będziesz sobie tak gdybać i gdybać, co by było gdybyś się jednak odważyła i będziesz sobie pluć w brodę, że tego nie zrobiłaś.


Już sobie pluję Confused. Znamy się tyle co nic, dwa razy w życiu go widziałam, jest 5 lat starszy (dla mnie to duża bariera), studiuje 300 km od mojego miejsca zamieszkania, wraca na weekendy do domu, który nie jest w moim mieście, tylko znowu oddalony o jakieś 50 km. Ciężka sprawa, chociaż mozliwość spotkań by była Wink.

W sprawach damsko-męskich jestem cholernie nieśmiała... I sama sobie jestem winna: od czasu, jak zbyt brutalnie potraktowałam pewnego chłopaka i zachowałam się jak najgorsza świnia boję się porażki i tego, że ktoś teraz potraktuje mnie tak samo Sad. To mnie strasznie ogranicza Sad

Cytat:
Malwo, jeśli mogę Ci cos doradzić to okaz mu zainteresowanie, u mnie zawsze spojrzenia, wodzenie wzrokiem za jakims chlopakiem prowokowało go do wykonania pierwszego kroku, spróbuj może cos z tego wyjdzie.


Nie jestem typem uwodzicielki- ja tak po prostu nie potrafię. A wydaje mi się, że on jest jeszcze bardziej niesmiały ode mnie, o ile to w ogóle możliwe Confused

Gdybałam sobie, aż za dużo i stwierdzam, że zmarnowałam idealną okazję, żeby się zapoznać. No cóż, czasu nie cofnę, on już wyjechał... Szkoda, pierwszy raz po czterech latach robi mi się cieplutko na sercu...


Ostatnio zmieniony przez Malwa dnia Pon Wrz 03, 2007 15:50, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Freja_x
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 579

PostWysłany: Pon Sie 20, 2007 13:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Malwo, weź się w garść, jeszcze nie wszystko stracone...
Po pierwsze w Twoim wieku 5 lat różnicy, to już nie tak dużo, a po drugie skoro nie macie okazji do częstego widywania się (czyli nie mieszkacie na tej samej ulicy, nie chodzicie do tej samej szkoły etc.) to nawet jak spróbujesz i (odpukać) się nie uda, to nie będziesz musiała znosić wstydu i zakłopotania przy każdym przypadkowym spotkaniu.
Jeśli masz jego numer gadu gadu, to po prostu się odezwij, możesz napisać, że wydaje Ci się on bardzo sympatycznym chłopakiem i chciałabyś go lepiej poznać, albo coś w tym stylu, bo nie wiem czy od razu walenie z grubej rury, to dobry pomysł, chociaż z drugiej strony mogłabyś sobie założyć nowy nr (jeśli ma Twój obecny) i "pobawić" się w tajemniczą wielbicielkę albo przynajmniej wybadać grunt mówiąc, że szukasz nowych znajomych na gg i przypadkowo wybrałaś jego numer, po czym go zacząć wypytywać, czy ma dziewczynę, a jak nie, to czy ma kogoś na oku i tak dalej.. oczywiście nie gwarantuję, że da się wciągnąć w takie gierki, bo go nie znam i nie mam pojęcia jaki to jest typ Wink
W każdym razie życzę dużo odwagi :*
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nimfa
Adminka
Adminka


Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 1472

PostWysłany: Pon Sie 20, 2007 13:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podoba mi sie pomysł Frei Smile Jeden mężczyzna, którego słabo znałam właśnie bawił sie ze mną w ten sposób na gg i powiem, że nie było nic przyjemnego niz ten dreszczyk niepewności domysły i nadzieja, że to właśnie on Razz
Może założymy nowy temat np "Jak zrobic pierwszy krok", myślę, że przyda sie też innym
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Malwa
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 373
Skąd: Mikołów

PostWysłany: Pon Sie 20, 2007 13:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Malwo, weź się w garść, jeszcze nie wszystko stracone...
Po pierwsze w Twoim wieku 5 lat różnicy, to już nie tak dużo, a po drugie skoro nie macie okazji do częstego widywania się (czyli nie mieszkacie na tej samej ulicy, nie chodzicie do tej samej szkoły etc.) to nawet jak spróbujesz i (odpukać) się nie uda, to nie będziesz musiała znosić wstydu i zakłopotania przy każdym przypadkowym spotkaniu.


I tu jest pies pogrzebany... Bo tak naprawdę, to dobrze znam jego bliską rodzinę, naprawdę BLISKĄ... I wydaje mi się, że ta bliska rodzina wiedząc o tym, że On mi się podoba wcale nie byłaby zachwycona Wink

Cytat:
Jeśli masz jego numer gadu gadu, to po prostu się odezwij, możesz napisać, że wydaje Ci się on bardzo sympatycznym chłopakiem i chciałabyś go lepiej poznać, albo coś w tym stylu, bo nie wiem czy od razu walenie z grubej rury, to dobry pomysł, chociaż z drugiej strony mogłabyś sobie założyć nowy nr (jeśli ma Twój obecny) i "pobawić" się w tajemniczą wielbicielkę albo przynajmniej wybadać grunt mówiąc, że szukasz nowych znajomych na gg i przypadkowo wybrałaś jego numer, po czym go zacząć wypytywać, czy ma dziewczynę, a jak nie, to czy ma kogoś na oku i tak dalej.. oczywiście nie gwarantuję, że da się wciągnąć w takie gierki, bo go nie znam i nie mam pojęcia jaki to jest typ Wink
W każdym razie życzę dużo odwagi :*


Juz kiedyś bawiłam się w cicha wielbicielkę i skończyło się to f.a.t.a.l.n.i.e.... Nigdy więcej!
Jego GG nie mam, ale mogłabym zdobyć nr komórki... Tylko co dalej? Na pewno byłoby mi łatwiej, gdyby On sam okazał chociaz cień zainteresowania, wtedy może odważyłabym się na pierwszy krok. A tak to muszę zapadac się pod ziemię i... czekać?


P.S. Nowy temat jak najbardziej Wink Zaraz założę i poprzenoszę posty Wink

Cytat:
Jeden mężczyzna, którego słabo znałam właśnie bawił sie ze mną w ten sposób na gg i powiem, że nie było nic przyjemnego niz ten dreszczyk niepewności domysły i nadzieja, że to właśnie on


No własnie, było miło, do czasu aż On dowiedział się, że nie jestem tą osobą, z którą myślał, ze rozmawia Wink


Ostatnio zmieniony przez Malwa dnia Pon Wrz 03, 2007 15:52, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Freja_x
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 579

PostWysłany: Pon Sie 20, 2007 13:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:

Juz kiedyś bawiłam się w cicha wielbicielkę i skończyło się to f.a.t.a.l.n.i.e.... Nigdy więcej!


to że kiedyś coś skończyło się fatalnie nie znaczy, że i tym razem tak będzie Exclamation

Cytat:
I tu jest pies pogrzebany... Bo tak naprawdę, to dobrze znam jego bliską rodzinę, naprawdę BLISKĄ... I wydaje mi się, że ta bliska rodzina wiedząc o tym, że On mi się podoba wcale nie byłaby zachwycona Wink


a to już w ogóle nie jest moim zdaniem żaden problem Wink co Cię obchodzi jego rodzina, w grę wchodzą Twoje uczucia, jeśli myśląc o nim serce Ci bije szybciej, to nie możesz rezygnować tylko dlatego, że komuś może to być nie na rękę (zresztą nie rozumiem czemu niby tak by miało być) poza tym Ty nie chcesz zrobić niczego złego.

Jeśli nie chcesz bawić się w cichą wielbicielkę, to możesz zawsze udawać całkiem obcą osobę, która go nie zna i jego numer wybrała przypadkowo, spytałabyś go skąd jest, ile ma lat, jak ma na imię... może zechciałby popisać z nieznajomą Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Malwa
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 373
Skąd: Mikołów

PostWysłany: Pon Sie 20, 2007 14:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
a to już w ogóle nie jest moim zdaniem żaden problem Wink co Cię obchodzi jego rodzina, w grę wchodzą Twoje uczucia, jeśli myśląc o nim serce Ci bije szybciej, to nie możesz rezygnować tylko dlatego, że komuś może to być nie na rękę (zresztą nie rozumiem czemu niby tak by miało być) poza tym Ty nie chcesz zrobić niczego złego.


Taa, tyle że jego bliska rodzina to też moja bliska znajoma, a jej stosunek do spraw damsko-meskich jest... Hmmm... Co najmniej dziwny i czułabym się nieswojo, wiedząc, że ona wie (niczm telenowela Wink ). Wiem, na siłę szukam problemów, gdzie ich tak naprawdę nie ma Wink


Cytat:
Jeśli nie chcesz bawić się w cichą wielbicielkę, to możesz zawsze udawać całkiem obcą osobę, która go nie zna i jego numer wybrała przypadkowo, spytałabyś go skąd jest, ile ma lat, jak ma na imię... może zechciałby popisać z nieznajomą Wink


Też o tym myslałam, ale... No właśnie jest jedno ale- On nie wydaje mi się być osobą, która zechciałaby się bawić w tego typu gierki. Moze się mylę... Taki poważny indywidualista Wink

Nigdy wcześniej nie pomyslałabym, że wpadnie mi w oko taki mężczyzna, jeśli chodzi o fizyczność, bo książę na białym koniu miał być opalonym brunetem Wink. Baaardzo szybko zmieniają mi się gusta Wink.


Ostatnio zmieniony przez Malwa dnia Pon Wrz 03, 2007 15:56, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Alma
Adminka
Adminka


Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 791

PostWysłany: Pon Sie 20, 2007 17:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Malwo, piszesz że nie jesteś typem uwodzicieli, ale na prawde sprobuj to co o czym pisze Nimfa

Nimfa napisał:
Malwo, jeśli mogę Ci cos doradzić to okaz mu zainteresowanie, u mnie zawsze spojrzenia, wodzenie wzrokiem za jakims chlopakiem prowokowało go do wykonania pierwszego kroku, spróbuj może cos z tego wyjdzie.


To nie musi byc wcale jakieś nahalne zachowanie, ale np patrz mu w oczy jak idzie koło ciebie, czy (jeśli) rozmawiacie, uśmiechaj sie przy tym delikatnie. Jeśli faktycznie jesteś nim zauroczona i chcesz aby On też zwrócił na to uwage to uwierz mi to pomoże, nawet jeśli jesteś nieśmiała. Jesli on zwróci uwage na Twoje spojrzenia to juz bedzie Twójexlaim! Reszta potoczy się sama Smile

A jak nie to może spróbuj zagadać z jego kumplami, zapoznaj się z nimi, być w ich towarzystwie i wtedy daj mu w jakiś sposób sygnał że się nim interesujesz i czekasz na jego reakcje Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Malwa
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 373
Skąd: Mikołów

PostWysłany: Pon Sie 20, 2007 17:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję bardzo za rady, ale teraz to już po ptakach- wyjechał... Nie znam żadnego z jego kumpli, znam tylko Jego kuzynkę Laughing. Ewentualnie mogę się wprosić do niej i liczyć na to, że może przypadkiem Go spotkam, ale to mało prawdopodobne Wink .
Patrzeć w oczy tez nie potrafię, automatycznie odwracam wzrok, zupełnie nie wiem dlaczego...

Może jestem zbyt miła dla wszystkich i nawet jeśli ktoś by i się podobał, to skąd miałby o tym wiedzieć, skoro wszystkich traktuję tak samo- tych mniej i bardziej przeze mnie lubianych? Wink


Ostatnio zmieniony przez Malwa dnia Pon Wrz 03, 2007 15:58, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nimfa
Adminka
Adminka


Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 1472

PostWysłany: Pon Sie 20, 2007 20:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Masz racje ale też z innych powodów, mój chłopak opowaiadał mi kiedyś o dziewczynie, która mu sie podobała i chciał ją poznać, powiedział że nic z tego nie wyszło bo była zbyt sympatyczna. Faceci często nie chcą psuć kumpelskich stosunków nawet ze świerzo poznaną dziewczyną jeśli wydaje im sie bardzo miła, fajna itp. bo nie chcą tracić jej jako koleżanki. Dlatego w razie spotkania bądz miła ale z rezerwą. A co do tego co napisałam wcześniej o zachęcaniu spojrzeniami, to ja też nie jestem typem uwodzicielki ale kiedy ktos mi sie podoba mam specyficzny sposób patrzenia, tak jakby ta osoba była jedyna niepowtarzalna i myśle, że to zachęca nawet nieśmiałych facetów by zrobic dalszy krok.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tutsiii
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 598

PostWysłany: Pon Sie 20, 2007 20:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

....specyficzny sposób patrzenia..... jeden gest .... mowa ciała.... zachęca facetów by zrobic dalszy krok.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Alma
Adminka
Adminka


Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 791

PostWysłany: Pon Sie 20, 2007 23:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tutsiii napisał:
....specyficzny sposób patrzenia..... jeden gest .... mowa ciała.... zachęca facetów by zrobic dalszy krok.


dokładnie....jest taki inny specyficzyny i wyjatkowy sposób w jaki się patrzy na kogoś kto ci sie podoba i o tym chyba wszystkie mówimy teraz Smile Malwa, spróbuj nie uciekac wzrokiem jak wróci, To że odwracasz głowę to normalne, bo to własnie ten sposób patrzenia w "inny" sposób cie onieśmiela, ale spróbuj, zobaczysz że za chwilke zacznie ci sie robic cieplutko i uśmiech też zmieni wyraz z "koleżenskiego" na "uwodzicielski". Wkońcu chcesz zrobic "pierszy krok", to moim zdaniem jeśli nie chcesz wypróbować sposobów frei i twierdzisz ze jesteś nieśmiała, to chociaż spróbuj tego Smile
Zachęć go ciałem, nie trzeba się tego uczyc to samo wychodzi na widok "tego jedynego"....................he he Laughing przypomniało mi sie cos wlaśnie.... jak to moja kolezanka właśnie tak zachęcała, po czym spadła z krzesła na którym siedziała i było pełno smiechu, ale dzięki temu szybciej zwrócił na nią uwage hihihihi Very Happy Very Happy Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Malwa
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 373
Skąd: Mikołów

PostWysłany: Wto Sie 21, 2007 17:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może będzie okazja w najbliższym czasie, by się wykazać, ale boję się, że wycofam się w ostatnim momencie...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Wto Sie 21, 2007 17:22    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Miłość, seks i związki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 9, 10, 11  Następny
Strona 1 z 11
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Większe piersi  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group