Forum Większe piersi Strona Główna Większe piersi

Naturalne metody powiększania piersi i nie tylko :)
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Gdy brzydkie kaczątko staje się łabędziem.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Tu można ponarzekać
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Edysia
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 546
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Wrz 25, 2007 12:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja ostatnio spotkalam kolege z podstawowki i zarazem mojego bylego sasiada. Siedzial z kolegami a ja bardzo sie spieszylam. Podeszlam tylko sie przywitac i slysze tekst: "Edyta, ale Ty wyladnialas" Wink Strasznie mile to bylo, ale mi samej nie wydaje sie, zebym jakos bardzo sie zmienila. Moze faktycznie teraz troszke inaczej sie ubieram, ale to chyba normalne. Raczej bym powiedziala, ze moje zachowanie sie zmienilo bardziej niz moj wyglad. Teraz jestem pewniejsza siebie Smile
Za to jak porownuje kolezanki z podstawowki, ktore jednak bardzo rzadko spotykam to mysle, ze one bardzo sie zmienily. Jedne zaczely bardziej o siebie dbac (chodzi o te "szare myszki") a inne... noz coz troszke przesadzily ze zmianami i w efekcie zamiast wygladac na 23 lata wygladaja raczej na 30...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Wto Wrz 25, 2007 12:29    Temat postu:

Powrót do góry
Avika
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 22 Wrz 2007
Posty: 96

PostWysłany: Wto Wrz 25, 2007 12:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja podobnie bedac w podstawowce nie znosilam siebie, nawet swojego imienia Smile pozniej poczatek gimnazjum bylo podobnie, ale powoli zaczelo sie to zmieniac.. jak nauczylam sie malowac, dbac generalnie o siebie, jak zaczelam nosic modne ubrania, mysle ze do lo przyszlam juz "lepsza", zauwazylam tez, ze wtedy gdy nie lubilam siebie to nie wzbudzalam zadnego zainteresowania ze strony plci przeciwnej, a moje kolezanki z klasy tak, co dodatkowo mnie frustrowalo, a tu prosze- gdy w bodajze 2 klasie gimnazjum juz bylo o wiele lepiej z moja samoocena nagle pojawilo sie na raz kolo mnie az 5 adoratorow Smile takze to dla mnie niezbity dowod, ze aby dzialac na mezczyzn najpierw trzeba sama uwazac sie za atrakcyjna, seksowna i ladna Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
LauraMini
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 117
Skąd: Górny Śląsk

PostWysłany: Czw Wrz 27, 2007 15:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przebiegła napisał:

Nie wierzę za bardzo w astrologię,ale wielokrotnie czytałam i słyszałam,że koziorożce często taką metamorfozę przechodzą.I rozkwitają dopiero w życiu dorosłym.Ciekawa ro dość teza,bo wśród moich znajomych często się sprawdza.



Ja jestem Koziorożcem i to się nie sprawdziło. Szkoda
_________________
Wszyscy wydają się nam śmieszni z wyjątkiem nas samych
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
truskawa
Admin Emeryt
Admin Emeryt


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 684

PostWysłany: Czw Wrz 27, 2007 17:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nastepuje zmiana wygladu, pojawiaja sie nowi adoratorzy, faceci was podrywaja i takie tam Wink nie jest wam szkoda tego ze kazdy nowo poznany facet polecial na wyglad tzn na ladna buzke czy tez figure ?!
ja sie bylo brzydkim kaczatkiem to fakt nie krecilo sie az tylu facetow ale ten ktory pokochal to pokachal was nie za wyglad ale za to co macie w srodku...a teraz to jak mam zly dzien i ktos probuje mnie zaczepic to sie tylko wkurwiam z tego powodu...tak zle i tak nie dobrze

zeby nie bylo ze jestem taka sama i patrze tylko na wyglad to niektorzy moi byli faceci nie byli jacys mega przystojni...
_________________
emerytura...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
maja
Stary Bywalec
Stary Bywalec


Dołączył: 04 Maj 2007
Posty: 118

PostWysłany: Czw Wrz 27, 2007 20:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Truskawa napewno faceci zwracają uwagę w pierwszej kolejności na wygląd, są wzrokowcami. Ale potem poznają nasz charakter i sposób bycia. To już mógłby być osobny temat, ale napiszę tu:myślę, że jeżeli koleś szuka kogoś na długo lub dłużej to żadna ładna buzia nie zaślepi faceta gdy mu charakter nie odpowiada. Mam koleżankę ktora jest sliczna jak z obrazka ale faceta na dluzej nigdy nie miala tzw "glupia geś" nie ublizajac nikomu. Kazdy gdy sie na niej pozna poprostu ucieka. Wiec morał taki : uroda to nie wszystko.

"...ja sie bylo brzydkim kaczatkiem to fakt nie krecilo sie az tylu facetow ale ten ktory pokochal to pokachal was nie za wyglad ale za to co macie w srodku..."
Pewnie masz racje, ale ile upokozen i zlych slow ze strony facetow na temat nas gdy bylysmy brzydkie. Wiec chyba lepiej byc ta ładna napewno ma sie i tak lepsze samopoczucie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mała Mi
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 403

PostWysłany: Czw Wrz 27, 2007 22:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odpowiadając na Twoje pytanie Truskawa, mnie nie jest szkoda Smile wprost przeciwnie. A to dlatego, że naprawdę wiele wycierpiałam w okresie nastoletnim i obecnie jest to dla mnie rekompensata. Przyjemnie słyszeć z ust dawnych kolegów (którzy kiedyś wołali na mnie np deska), że wyładniałam, że fajna laska się ze mnie zrobiła itd. A po drugie i tak już swojego mężczyznę mam i to, że jakiś inny na mnie leci, jest tylko dla mnie miłym dodatkiem a i tak z tego nie skorzystam Wink

truskawa napisał:
ten ktory pokochal to pokachal was nie za wyglad ale za to co macie w srodku...

A mój facet pokochał mnie właśnie wtedy gdy byłam brzydkim kaczątkiem (czyli w podstawówce - chodziliśmy razem do klasy, a potem do LO), więc wiem, że kocha mnie za osobowość a nie tylko poleciał na wygląd (bo wtedy nie miał na co lecieć Laughing )

Teraz często mamy takie sytuacje, że idziemy razem ulicą za rękę, spotykamy jakiegoś kumpla z naszej byłej klasy z podstawówki, on wali do mnie tekst, że wyładniałam (lub bardziej dosadnie hehe Razz ), a do mojego, że spryciarz już wtedy w podstawówce wiedział za co się zabierać Laughing (tylko szkoda, że ja wtedy byłam taka głupiutka i odtrącałam jego zaloty Wink )
_________________
I give you my heart...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
LauraMini
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 117
Skąd: Górny Śląsk

PostWysłany: Pią Wrz 28, 2007 20:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzisiaj znalazłam moje zdjęcie z czasów, gdy miałam 13-14 lat. Miałam nadzieję, że żadne takie sie nie zachowało, a jednak. Muszę przyznać, że faktycznie byłam wtedy brzydka, teraz wyglądam o niebo lepiej, choć pieknością nazwac mnie nie można
_________________
Wszyscy wydają się nam śmieszni z wyjątkiem nas samych
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Camosia
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 14 Sty 2008
Posty: 3

PostWysłany: Sro Lut 27, 2008 22:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziewczyny nie ma kobiet brzydkich, są tylko kobiety niezadbane Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ginger
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 24 Kwi 2007
Posty: 70

PostWysłany: Czw Lut 28, 2008 17:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zgadzam sie z Camosia Wink Wiadomo, sa ludzie nieco bardziej piekni, i ci bardziej przecietni. Wazne to zadbac o siebie. Ja na przyklad jeszcze w gimnazjum bylam taka "szara myszka", a teraz mnie ludzie na ulicach nie poznaja. Kwesta zadbania, odpowiedniego ubioru (nie mowie, ze jakiegos wyzywajacego). Po porstu - z wiekiem poznajemy nasze gorsze i lepsze strony i uczymy sie podkreslac zalety, i maskowac wady. Do tego okres dojrzewania - nie trzeba chyba kometowac Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Deborah
Stary Bywalec
Stary Bywalec


Dołączył: 24 Sty 2008
Posty: 104

PostWysłany: Czw Lut 28, 2008 18:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja jakiejś mega przemiany nie przeszłam chyba. Jasne, że wyglądam inaczej, mój nagorszy okres to chyba gimnajzum. Jak widzę zdjęcia z tamtego okresu to istny koszmar i wstyd mi za siebie Razz . Później większe zmiany chyba w początkach 2 kl. LO, po maturze też spore, różne kolory włosów, różne fryzury, makijaż i ciuchy, no ale tak jak pisze ginger - to przychodzi z wiekiem u każdego, lat -naście to wiek zmian. Natomiast jakiejś jednej konkretnej metamorfozy dzięki której dzieliłabym moje życie na "od" i "do" to nie miałam. A jak mnie ktoś z dawnych znajomych widzi, to owszem przyznaje że bardzo się zmieniłam, ale nigdy nie usłyszałam, żebym wyładniała, więc to chyba mówi samo za siebie Think
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bursztynek
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 12 Gru 2006
Posty: 555
Skąd: Z tamtąd i z powrotem ;)

PostWysłany: Czw Lut 28, 2008 19:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja za to byłam bardzo ładnym dzieckiem Wink

Potem pod koniec podstawówki i w gimnazjum przeszłam metamorfozę od małej "łabędziczki" do przeciętnej kaczuchy Wink


Teraz zresztą nadal urodą nie grzeszę - ani z twarzy ani z figury. Brzydka może nie jestem ale...chmm...wybitnie przeciętna Very Happy
Mam jednak kochającego chłopaka, układa mi się na studiach i co najważniejsze - pogodziłam się z sobą Very Happy Nie trzeba być przecież modelką z rozkładówek, by czuć się dobrze w swoim ciele...tak naprawdę wszystko tkwi w naszej głowie Smile

I tak jeżeli np. miewam gorsze humorki myśląc o swoich niedostatkach w urodzie, to wskakuję do wanny, biorę aromatyczną kąpiel, potem wskakuję w ulubione ciuszki i czuję się jak nowo narodzona Cool
_________________
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
truskawa
Admin Emeryt
Admin Emeryt


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 684

PostWysłany: Czw Lut 28, 2008 20:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bursztynek napisał:
...
Nie trzeba być przecież modelką z rozkładówek, by czuć się dobrze w swoim ciele...tak naprawdę wszystko tkwi w naszej głowie Smile


moze i tak ale to tez kwestia otoczenia - jesli jestes w towarzyswie gdzie sa same panny niczmy modelki to popasc mozna w kompleksy; to samo jak ktos bliski - chlopak czy ktos z rodziny dopierdala ci na kazdym kroku z premedytacja...mozna sie pogdzic z tym ze "jest jak jest" ale czasami jet ciezko...
_________________
emerytura...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bursztynek
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 12 Gru 2006
Posty: 555
Skąd: Z tamtąd i z powrotem ;)

PostWysłany: Czw Lut 28, 2008 20:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

truskawa napisał:
moze i tak ale to tez kwestia otoczenia - jesli jestes w towarzyswie gdzie sa same panny niczmy modelki to popasc mozna w kompleksy(...)


No właśnie ja mam na roku praktycznie same szprychy Surprised
Nie wiem jak to się dzieje, że teraz większość dziewczyn jest bardzo wysokich, szczupłych...a ja jestem jedną z niewielu typu "gruby konus" Rolling Eyes

Ale jak założę szpilki i trapezowatą spódnicę, to zakrywam swoje mankamenty i leję na nie Wink

Zresztą...Truskawa przecież ty masz świetną sylwetkę Smile
_________________
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hania
Przedszkolaczek
Przedszkolaczek


Dołączył: 30 Sty 2008
Posty: 31

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 14:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powiem Wam tak...
mojej zmiany chyba nikt nie przebije...

znajomi z LO mnie na zdjęciach z podstawówki nie poznają, a jak na koniec LO szkoła wydała taki album ze spisem i zdjęciami (danymi na początku LO, czyli większość tych była z podstawówki) to wszyscy myśleli, że z moim zdjęciem się pomylili Laughing

Moja zmiana:
-ścięcie włosów
-zlikwidowałam "grzywkę od połowy głowy"
-rozjaśnienie ich z ciemnego blondu na balayage
-zamiana okropnych okularów lenonków na soczewki kontaktowe
-za sprawą antidralu przestałam się pocić i zmieniłam styl ubierania, tzn. żywsze kolory
-przytyłam i z kościotrupa stałam się kobieca;)
-usunęłam sobie szpecący pieprzyk przy ustach
-niedługo zakładam aparat ortodontyczny i za ok.2 lata będę jeszcze piękniejsza;)

Tak więc pozdrawiam wszystkie "brzydkie kaczątka"Smile

PS. Większość moich "pięknych koleżanek" z podstawówki już nie są takie piękne... nie mają wykształcenia (dowiedziałam się na naszej klasie, bo nie utrzymuję z nikim kontaktów), większość zaszła w ciąze ok 15,16 roku życia, są zaniedbane, i takie jakieś poszarzałe i zniszczone życiem, a mamy wszystkie po 23 lata!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bursztynek
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 12 Gru 2006
Posty: 555
Skąd: Z tamtąd i z powrotem ;)

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 15:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hania napisał:

PS. Większość moich "pięknych koleżanek" z podstawówki już nie są takie piękne(...)


Tak a propos zauważyłam taką zasadę, że z reguły ładne dzieci z upływem lat stają się brzydsze a przeciętne/brzydkie dzieci przemieniają się w atrakcyjnych dorosłych.

Oczywiście, to nie jest reguła ale po wielu moich znajomych z dzieciństwa to zauważyłam (min. po sobie również).
_________________
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Pią Lut 29, 2008 15:06    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Tu można ponarzekać Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Większe piersi  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group