Forum Większe piersi Strona Główna Większe piersi

Naturalne metody powiększania piersi i nie tylko :)
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Gdy brzydkie kaczątko staje się łabędziem.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Tu można ponarzekać
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
truskawa
Admin Emeryt
Admin Emeryt


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 684

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 16:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja za to zauwazylam z duzo mlodych dziewczyn po przebytej ciazy zle wyglada - nawet nie chodzi o figure bo akurat wracaly to takiej co mialy kiedys ale jak sie patrzy na ich twarze to sie troche postarzaly - tak o kilka lat i do tego nalezy dodac zmeczenie...
_________________
emerytura...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Pią Lut 29, 2008 16:18    Temat postu:

Powrót do góry
Isalea
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 21 Cze 2007
Posty: 531

PostWysłany: Pon Mar 03, 2008 15:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bursztynek napisał:
Hania napisał:

PS. Większość moich "pięknych koleżanek" z podstawówki już nie są takie piękne(...)


Tak a propos zauważyłam taką zasadę, że z reguły ładne dzieci z upływem lat stają się brzydsze a przeciętne/brzydkie dzieci przemieniają się w atrakcyjnych dorosłych.

Oczywiście, to nie jest reguła ale po wielu moich znajomych z dzieciństwa to zauważyłam (min. po sobie również).


Ja też to zauważyłam, jak teraz spotykam ludzi z przedszkola czy podstawówki to u wszystkich wielka zmiana i właśnie z tych ślicznotek, którym zazdrościłam w przedszkolu zrobiły się maszkary,a z szarych myszek to modelki. Ja chyba zawsze byłam przeciętna i taka już pozostane...
_________________
Piękno jest tym, co czujesz wewnątrz i co odbija się w twoich oczach Smile

*** Szczegółowo analizując płatki nikt jeszcze nie pojął piękna róży. ***
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
*mimi*
Przedszkolaczek
Przedszkolaczek


Dołączył: 29 Mar 2008
Posty: 33

PostWysłany: Czw Kwi 03, 2008 16:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chyba faktycznie coś w tym jest, ja jako dziecko (ach ta skromność) byłam bardzo ładna, żeby nie powiedzieć śliczna Wink Niestety teraz trochę mi się zmieniło Wink A koleżanki z podstawówki o dość przeciętnej urodzie teraz są super laskami Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tutsiii
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 598

PostWysłany: Sro Kwi 09, 2008 10:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No tak,coś w tym jest iż koleżanki ze szkolnej podstawowej ławki te laleczki to teraz -.... a te własnie szare myszki to wyladniały..A jeśli chodzi o młode dziewczyny po przebytej ciąży (wspomniała o tym truskawa kilka postów wyżej) to wydaje mi się ze niektórym ciąża posłużyła a innym ... Niechce zmieniac tematu ale mówi się ze dziewczynka zabiera urode a chłopak jej dodaje Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
BeaCia
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 1

PostWysłany: Nie Maj 04, 2008 15:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oj...ja tez przeszłam ogromną przemiane:-) W podstawówce miałam na nosie ogromne okulary, okropna zwijająca sie grzywke. Nie przypominam sobie żeby ktos mi z tego powodu dokuczał, ale otoczenie(ładniejsz koleżanki z klasy) sprawiło,że czułam sie brzydka:-/ W gimnazjum równiez byłam "szara myszką", w zasadzie niczym nie wyróżniałam sie z tłumu. Nie miałam własnego stylu, ubierałam na siebie bluzy nawet w cieplejsze dni, które zakrywały moje bardzo chude ciałoSad Najbardziej cierpiałam z powodu braku piersi...Miałam eównież szarą, bladą cere i drobne niedoskonałości. Widziałam jak świetnie wyglądaja moje koleżanki. Piekne, kobiece kształty, drogie ciuchy, modne fryzury i pewność siebie wypisana na twarzy. Dopiero w technikum poczułam, że sie zmieniam...Smile Odkryłam, że podobam sie chłopakom i zauwazyłam, że większość z nich poprostu sie we mnie kocha. Dopiero wtedy uwierzyłam w siebie i zrozumiałam, że to co na codzien widze w lustrze jest zupelnie inaczej postrzegane przez innych. To Oni zauwazyli moje sliczne czarne oczka... To wszystko skłonilo mnie do tego zeby bardziej o siebie zadbac i zmienic w sobie to co mi nie odpowiada. Wiedzialam, ze tylko wtedy bede pewna siebie. Wczesniej unikalam chłopaków...kiedy ktoś probowal zagadac, zdobyc moj numer telefonu lub prawil mi komplementy czerwienilam sie. Nie chcialam nawiazywac blizszej znajomosci, bo poprostu wstydzilam sie swojego wygladu. Teraz wiem, ze to wszystko siedzialo tylko w mojej glowie i sama wmawialam sobie cos czego nie bylo. Czasami poprostu byłam dla siebie zbyt surowa i zauwazalam tylko wady. Nagle jednak stalam sie zupelnie inna osoba i nadal planuje zmiany na lepsze:
-Zaczelam sie modnie ubierac, zmienilam styl i zakrylam moje wady a podkreslilam zalety mojej bardzo szczuplej(jak dla mnie az za bardzo) sylwetki:-)
-Zmienilam fryzure...
-Zaczelam sie inaczej malowac i oczyscilam cere u kosmetyczki
-Staram sie dbac o to zeby nie byla juz taka blada:-)


Mam wiele nowych postanowien i planow m.in:
-Wybielenie zabkow,
-Praca nad sylwetka(chce przytyć)
-Cwiczenia ciezarkami zeby nabrac troszke masy i piersi
-Oczyszczanie cery u komsmetyczki

Z wieloma wadami sie juz pogodziłam. Zrozumiałam, że wiele zależy tez ode mnie i co moge zmienic natychmiast staram sie poprawić, a reszte poprostu akceptuje:-) Mysle, że cierpliwość i wytrwałość w ćwiczeniach sprawi, że niedługo naprawde uwierze w siebie i zawsze bede chodzic z podniesiona glowa:-)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
maja
Stary Bywalec
Stary Bywalec


Dołączył: 04 Maj 2007
Posty: 118

PostWysłany: Pon Maj 05, 2008 22:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niesamowita wypowiedź Beacia, słowa na samym końcu bardzo mi się podobają. przychodzi w naszym życiu moment że należy się otrząsnąć i coś w sboie zmienić, aby byc akceptowaną i podobać się. Tak jak piszesz zmieniay to co sie da, zmienić w takim codziennym życiu a reszta zostaje do zaakceptowania. Póki komuś nie pokażesz że masz wadę, kompleks, to tego kompleksu nikt nie widzi:).Beacia do przodu Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
slownik
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 7

PostWysłany: Sob Maj 24, 2008 15:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja to w sumie z twarzy zawsze bylam ladna, choc jak patrze na foty z podstawowki, to troche topornie moja twarz wtedy wyglądała- pewnie przez trądzik. Wpodstawowce mialam straszne kompleksy z powodu malego biustu, tradziku, nog- kolezanki mi strasznie dokuczaly, mowily, ze jestem brzydka, a an inteligencje nikt nie poleci. Moje kolezankiz liceum byly zupelnie inne, mowily, ze mam swietna figure, nabralam pewnosci siebie- koledzy, ktorzy kiedys sie ze mnei wysmeiwali, zaczeli sie raptem chwalic przed znajomymi, ze mnei znają. Nadal mojej figurze daleko do ideału, ale potrafie ubrac sie tak, ze wygladam, jakbym miala bardzo dlugie nogi i w ogole byla bardzo szczupla. Co do biustu, to moze nei ejst wielki, ale ładny, zgrabny, mojemu chlopu sie podoba. Tak czy owak, najwazneijsze dla mnie, ze mam bardzo ladna buzie (wole to, niz duze cycki :P)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Vamos
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 21

PostWysłany: Pią Maj 30, 2008 12:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiecie,że coś w tym jest... Jak tak patrzę na swoje znajome to widzę,że większość z tych,która dawniej z lat choćby podstawówki,czy liceum wydawała się super i na topie teraz jakby spowszedniała i stała się mniej atrakcyjna aniżeli te osóbki,które wówczas nie rzucały się w oczy,a dziś robią furorę wśród panów...
Oczywiście to nie reguła,ale w wielu przypadkach tak było,więc chyba wcale to nie jest przesada z tym wątkiem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
truskawa
Admin Emeryt
Admin Emeryt


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 684

PostWysłany: Nie Cze 01, 2008 16:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bursztynek napisał:
Hania napisał:

PS. Większość moich "pięknych koleżanek" z podstawówki już nie są takie piękne(...)


Tak a propos zauważyłam taką zasadę, że z reguły ładne dzieci z upływem lat stają się brzydsze a przeciętne/brzydkie dzieci przemieniają się w atrakcyjnych dorosłych.

Oczywiście, to nie jest reguła ale po wielu moich znajomych z dzieciństwa to zauważyłam (min. po sobie również).


dzis ogladalam fotki na naszej klasie - odnalazly sie osoby z liceum czy tez z podstawowki tego nie musze chyba nikomu tlumaczyc Wink ale jakiego szoku doznalam kiedy ogladalam fotki kolegow - postarzeli sie strasznie i do tego przytyli a kiedys to byly takie fajne towarki Wink szok!!
za to ci co byli przecietnej urody niezle sie"wyrobili" jak to mowia
_________________
emerytura...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
3mkm3
Przedszkolaczek
Przedszkolaczek


Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 31
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią Cze 06, 2008 10:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja jako mała dziewczynka byłam wychowywana gł. przez dziadków, bo rodzice studiowali. Każdy chyba wie jak wyglądają babcine obiadki Wink. Co za tym idzie, byłam okrągła jak księżyc w pełni. Jak skończyłam 11 lat bardzo bardzo schudłam, zaczęłam się inaczej ubierać itd. No i zmieniłam moje nastawienie do siebie - po prostu zaczęłam się sobie podobać... No może poza zbyt małymi piersiątkami
_________________
...maue zuo...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Patka89
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 09 Wrz 2009
Posty: 2

PostWysłany: Wto Wrz 15, 2009 07:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam Smile To mój pierwszy post na tym forum.

A wiec zacznijmy od tego że w ogóle siebie nie akceptuje. Jestem gruba i brzydka. Mam grube nogi, wielką dupe, brzuch jak worek z ziemniakami i małe cycki. Chcę zacząć się odchudzać. Ale boję się że z moich piersi wtedy nic nie zostanie...
Wstydze sie wyjść w bikini Sad
Zawsze zadrosciłam szczupłym i ładnym dziewczyom. Nie dość że są szczupłe to mają ładne, duże piersi. Często przez mój wygląd mam doła. Załamuje sie, jestem zła i myśle dlaczego nie moge być ładna.
Mam dopiero 16 lat. Może aż 16.
Wiem możecie myśleć że panikuje czy wymyślam ale nigdy nie czułam sie atrakcyjną i ładną. Zapewne sie tak już nie poczuje.
Powiem jedno ... moim marzeniem było i jest założenie krótkiej spódniczki. Nie zrobie tego bo spaliłabym sie ze wstydu.
I jeszcze jedno gruba i brzydka byłam zawsze. W przedszkolu, podstawowce czy gimnazjum. awsze czułam zazdrość. To chyba już sie nie zmieni.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Roxi
Adminka
Adminka


Dołączył: 24 Sty 2007
Posty: 1149

PostWysłany: Wto Wrz 15, 2009 08:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Patka89 wszystko moze sie zmienic,zacznij cwiczyc, najlepiej poza domem a zobaczysz jak ci sie poprawi samopoczucie.A tym ladnym dziewczynom nie zazdrosc, ciesz sie ze mozesz na nie popatrzec i mow sobie ze ty tez niedlugo tak bedziesz wygladac. Odczuwanie zazdrosci bedzie powodowalo odwrotna sytuacje,twoja podswiadomosc odbiera urode tych dziewczyn jako cos negatywnego i wszelkie twoje proby beda spelzac na niczym, poki nie zastapisz zazdrosci pozytywnymi uczuciami. Na forum jest o tym troche w dziale o medytacji.

pozdrowka i spelnienia marzen Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Patka89
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 09 Wrz 2009
Posty: 2

PostWysłany: Wto Wrz 15, 2009 19:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Roxi schudłam już 7kg.
JUż mam dośc tego odchudzania. Po prostu brak już mi silnej woli. Moge powiedzieć że lepiej wyglądam, ale piersi za to mam mniejsze. No cóż wszystkiego nie można mieć Very Happy
Myśle że jak schudne jeszcze 4 kg to bedzie dobrze Wink
Tylko brak mobilizacji Sad
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aniołek87
Kochany użytkownik
Kochany użytkownik


Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 276
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Wto Wrz 15, 2009 19:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pomyśl o efektach końcowych, pomyśl że troche pracy, a osiągniesz to o czym marzyłaś - i już nie będziesz musiała zazdrościć ! Dasz rade, uwierz w siebie i w swoje siły, a napewno sobie poradzisz !! Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasia174
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 189
Skąd: ze strychu

PostWysłany: Wto Wrz 15, 2009 20:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z tym chudniecięm to trzeba ostrożnie. Ja po odstawieniu pierwszych tabletek antykoncepcyjnych schudłam w ciągu dwóch miesięcy chyba z 15kg, zeszła ze mnie cała woda, która nagromadziła się w organizmie przez rok ich brania i efekty były straszne. Nie zdawałam sobie wtedy sprawy z tego, co w czasie chudnięcia dzieje się ze skórą (oj, ja głupia Sad ) i efektem tego są nie za fajne rozstępy na pośladkach, biodrach i piersiach. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy było to, że nie stosowałam żadnych kremów ani balsamów, bo wiem, że z nimi kondycję skóry miałabym teraz o niebo lepszą. A rozstępy pojawiły się praktycznie z dnia na dzień i wywołały niemałą rozpacz, teraz, po różnych kuracjach dostępnymi na rynku balsamami jest nieco lepiej, ale niestety, pozbyć się tego całkowicie nie da Sad

Ale mimo wszystko bardzo się cieszę z utraconych kg i teraz, przy nowych tabletkach bardzo konrtoluję swoją wagę. Póki co jest dobrze(bo te nowe tabsy nie zatrzymują wody w ogranizmie), nawet mogę powiedzieć, że troszkę schudłam, za to piersi są coraz fajniejsze, więc to, że najpierw chudnie się w biuście, nie jest regułą Smile

Patka89, spróbuj małymi kroczkami zmieniać nawyki żywieniowe, to daje naprawdę fajne efekty Smile Warto pomalutku wykluczać z diety słodycze i cukier, ograniczyć węglowodany i prawidłowo łączyć produkty, np starać się jadać białka z tłuszczami i węglowodany z tłuszczami, nigdy węglowodany z białkami (choć to trudne, bo wg tych zaleceń nie można jeść np kanapki z szynką). I ciekawostka(przynajmniej dla mnie to była ciekawa rzecz, kiedy się o tym dowiedziałam), pijemy tak ok pół godziny przed posiłkiem, a dopiero godzinę, a nawet dwie po posiłku, to usprawnia pracę żołądka i pozwala lepiej strawić posiłek. I wcale nie jest powiedziane, że trzeba się głodzić, bo głodówki gwarantują efekt jojo(nigdy nie pamiętam, jak to się pisze :P) . Efektem takich małych zmian w sposobie odżywiania jest nie tylko utrata dodatkowych kg (stopniowa wprawdzie, ale zawsze Smile ), ale także lepsze samopoczucie, ładniejsza cera...więc same plusy naprawdę Smile
_________________
Mądre myśli często mnie prześladują, ale ja biegam szybciej niż one :P
----
sennik online
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Wto Wrz 15, 2009 20:02    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Tu można ponarzekać Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Większe piersi  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group