Forum Większe piersi Strona Główna Większe piersi

Naturalne metody powiększania piersi i nie tylko :)
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Obgadywanie i plotki;)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Tu można ponarzekać
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Freja_x
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 579

PostWysłany: Pią Wrz 21, 2007 22:12    Temat postu: Obgadywanie i plotki;) Odpowiedz z cytatem

Żeby nie zaśmiecać innego tematu, w którym ta kwestia została poruszona, zakładam nowy Wink

Myślę, że każda z nas była kiedyś ofiarą.
Obgadywanie, plotki, historyjki często wyssane z palca. Jak reagowałyście, gdy dowiedziałyście się, co się o was wygaduje za plecami? Wink
No i oczywiście jaki jest wasz stosunek do obgadywania innych? Potraficie być wredne i dodatkowo sprawić, aby opowieści były bardziej pikantne, czy tylko obiektywnie przekazujecie dalej fakty? Wink

W skrócie przedstawię swój punkt widzenia Wink
Zawsze staram się być uczciwa wobec osób, z którymi widuje się na własne życzenie, nie wyobrażam sobie sytuacji, że spotykam się z koleżanką tylko po to, aby poznać nowe fakty z jej życia, a następnie przekazać je dalej światu i obrobić jej solidnie dupę Wink
Jednak wiadomo, człowiek to istota grzeszna Wink i nieraz jak się wyjątkowo wkurzę nawet na dobrą koleżankę i załóżmy, że się pokłócimy, to np. następnego dnia opowiadam swojemu chłopakowi, że Kasia mnie wkurzyła Wink jednak nie jestem pewna, czy można to nazwać obgadywaniem, bo raczej jest to opis sytuacji, o co poszło i tak dalej.
Druga moja zasada, jeśli można to tak nazwać Wink na ogół, nawet jak na kogoś napieprzam, to staram się nie dodawać nic od siebie, nie zmyślać, a jedynie przedstawić fakty, potrafię być przy tym jednak bardzo wredna (no ale tak w ogóle to obgadywanie jest wredne Laughing )
Raczej nie zdarzyło mi się ludzi obgadywać ze względu na cechy, na które nie mają żadnego wpływu.
Natomiast często zdarzy mi się skomentować ludzi, którzy sami się o taki komentarz proszą Wink np. powiem "patrz jakie miała tłuste włosy" no i koniec, nie czynie tego faktu tematem rozmów na najbliższy tydzień Wink
Nie zawsze mówię wprost danej osobie co o niej myślę, ale jak zdarzy mi się ją obgadywać za plecami, to przy niej nie udaję wielkiej przyjaciółki, a zachowuje do tej osoby duży dystans, tak że moja antypatia jest wyczuwalna.
I to co lubię najbardziej Laughing
Jak już prowadzę z kimś regularną wojnę i powiedziałam danej osobie wprost, co o niej myślę, to potem nie mam żadnych skrupułów, aby po niej jechać za plecami, przecież i tak wie, co o niej myślę i pewnie sama nie pozostaje mi dłużna Wink

Generalnie, to uważam, że WSZYSCY obgadują i plotkują. Jedni mniej, inni więcej. Niektórzy potrafią być przy tym strasznie chamscy i dodawać dużo newsów od siebie, a inni tylko kulturalnie wyrażają swoje negatywne opinie Wink
Uważam, że te czynności są złe, ale jakoś nigdy nie miałam jakiś specjalnych wyrzutów sumienia Wink
no to teraz czekam na atak Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Pią Wrz 21, 2007 22:12    Temat postu:

Powrót do góry
truskawa
Admin Emeryt
Admin Emeryt


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 684

PostWysłany: Pią Wrz 21, 2007 22:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"truskawa to zdzira"
"truskawa to suka"
"truskawa to cos tam"
i wez czlowieku to przemilcz Wink jak mi dupe obrabiaja to ja tez nie bede sobie zalowac i zrobie dokladnie to samo Very Happy mam takie szczescie ze ludzie moga sobie rozne rzeczy gadac ale wiekszosc tych z ktorymi sie otaczam w takie glupoty nie wierzy...
nie musze dodawac ze tak cieplo o mnie mowia panienki bo obgadywanie i tego typu plotki nie sa wpisane w nature faceta - jesli juz o czyms gadaja to z reguly jest to prawda a nie wymysl chorego umyslu Very Happy

mam kolezanke ktora chce aby kazdy ja lubil (takie mam wrazenie) i jest milutka uczynna i inne ochy i achy - ale wiem ze jak przychodzi co do czego to dobrze potrafi obgadac dana osobe...wole ja byc wredna malpa ktora obrabia innym dupe niz dwu licowa slodziutka lalaeczka Wink

fakt - potrafie byc nieprzyjemna i trudno sie ze mna wspolpracuje czasami - ale czesto jest tak ze wkraczam w nowe srodowisko (nowi znajomi) i dziewczyny jeszcze nie zamienia ze mna ani jednego slowa a juz sa na NIE i zaczynaja sie fochy i gadanie...ech juz sie przyzwyczailam
i od tego sie woja zaczyna...z tym ze nie ja zaczelam i dlatego czesci ludzi bierze mnie w obrone skoro padlam ofiara dlugiego jezyka Bad Grin

bardzo dobry sposob Wink
albo wiecie ze panna X (ktroa dopiero co poznalyscie) mowi niemile rzeczy na wasz temat waszym wspolnym znajomym - wy sie spotykacie ze znajomymi i o pannie X mowcie mile rzeczy typu "wydaje sie byc sympatyczna" - i kto wtedy wychodzi na zazdrosna zdzire ?! Very Happy
_________________
emerytura...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mała Mi
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 403

PostWysłany: Pią Wrz 21, 2007 23:28    Temat postu: Re: Obgadywanie i plotki;) Odpowiedz z cytatem

Fantastyczny temat Very Happy
Jeśli chodzi o mnie, to w czasach podstawówki i liceum byłam bardzo zakompleksiona, zagubiona, po prostu taka sierota. Wiele ludzi obrabiało mi dupę, a ja się nie potrafiłam bronić. Wracałam do domu i płakałam po nocach z żalu i upokorzenia. Ja sama w gronie moich przyjaciół też obgadywałam (któż tego nie robi), ale jeszcze wtedy moje komentarze nigdy nie były chamskie, aż moi znajomi się ze mnie śmiali, że nie nazywam rzeczy po imieniu, tylko owijam w bawełnę. Strasznie bałam się sprawić komuś przykrość czy wyśmiać czyjeś wady, bo uważałam to za chamskie. W klasie maturalnej przeszłam dużą metamorfozę - nie tylko pod tym względem, uodporniłam się psychicznie i wszystko zaczęło mi zwisać. Na studiach już tym bardziej. Spotykałam i spotykam na swojej drodze wiele nieżyczliwych ludzi, którzy psują mi opinię opowiadając niestworzone historyjki, ale już się tym nie przejmuję. Zdarza mi się popaść w doła, jak plotki są mega chamskie, ale od razu staram się odsunąć od siebie dołujące myśli, wychodząc z założenia "co mnie nie zabije to mnie wzmocni". Od tego czasu również stałam się bardzo cięta i złośliwa - cóż, życie mnie tego nauczyło Wink i czasem sama sobie się dziwię jak wyłazi ze mnie taki strasznie złośliwy chochlik Very Happy
Jednak staram się zawsze podczas obagdywania trzymać się faktów, nigdy nie używam określeń wulgarnych i nigdy nie wyśmiewam czegoś na co dana osoba nie ma wpływu. Np nigdy bym nie wyśmiała czyjeś rodziny, czyjegoś domu, czyjejś sytuacji finansowej itd.
Reszta moich "zasad" podobnie jak u Frei:

Freja_x napisał:
Zawsze staram się być uczciwa wobec osób, z którymi widuje się na własne życzenie, nie wyobrażam sobie sytuacji, że spotykam się z koleżanką tylko po to, aby poznać nowe fakty z jej życia, a następnie przekazać je dalej światu i obrobić jej solidnie dupę Wink


Ja dokładnie tak samo.

Freja_x napisał:
Jednak wiadomo, człowiek to istota grzeszna Wink i nieraz jak się wyjątkowo wkurzę nawet na dobrą koleżankę i załóżmy, że się pokłócimy, to np. następnego dnia opowiadam swojemu chłopakowi, że Kasia mnie wkurzyła Wink jednak nie jestem pewna, czy można to nazwać obgadywaniem, bo raczej jest to opis sytuacji, o co poszło i tak dalej


Ja przy moim facecie obgaduję wszystkich Razz Po prostu nie mamy przed sobą tajemnic i z reguły opowiadam jak mnie coś zaboli, ktoś mi sprawi przykrość albo jak się z kimś pokłócę. O bliskich mi osobach też mu opowiadam, ale nie wiem czy to można nazwać obgadywaniem, bo nie mówię nic chamskiego, tylko po prostu opowiadam mu o różnych osobach, sytuacjach, moich spostrzeżeniach itd. Żeby nie było wątpliwości, nie mówię jednak takich rzeczy, o które mnie proszą abym nie mówiła. Np jak przyjaciołka opowiada mi o jakimś swoim grzeszku i mówi żebym o tym nikomu nie wspominała, to wiadomo, że nawet mojemu ukochanemu nie powiem. Ale ogólnie to komentuję przy nim WSZYSTKO i WSZYSTKICH Razz

Freja_x napisał:
Natomiast często zdarzy mi się skomentować ludzi, którzy sami się o taki komentarz proszą Wink


Ja tak samo Razz

Freja_x napisał:
Nie zawsze mówię wprost danej osobie co o niej myślę, ale jak zdarzy mi się ją obgadywać za plecami, to przy niej nie udaję wielkiej przyjaciółki, a zachowuje do tej osoby duży dystans, tak że moja antypatia jest wyczuwalna.


Też dokładnie tak samo Wink
_________________
I give you my heart...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Phoebe
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 28 Lip 2007
Posty: 5
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Sob Wrz 29, 2007 08:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Trzeba odroznic dwie sytuacje. Co innego jest mowic "za plecami" o kims cos zlego, ale co jest prawda, a co innego mowic o kims rzeczy, ktore nie maja miejsca. Przykladowo... jakas tam kolezanka nie zdala 3 razy na studia. Uwazam, ze nie ma nic zlego w tym, ze rozmawiajac z jakas moja przyjaciolka powiem: "a ta kolezanka to jakos slabo sie stara, bo nie umie zdac". Co innego jakbym opowiadala niestworzone historie, ktore nie mialy miejsca. Generalnie nalezy tez patrzec na to, czy swoja wypowiedzia uczynie jakies szkody drugiej osobie. Wiadomo, ze nie moge mowic kolegom, ze Lidka ma blizne w poprzek tyłka, czy cos z tych rzeczy... bo mimo, ze to prawda, moze jej bardzo zaszkodzic.

Kazdy ma ochote podzielic sie tym co wie, z druga osoba... wazne tylko zeby robic to rozwaznie Smile
_________________
Jutro to dzisiaj, tylko że jutro
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nimfa
Adminka
Adminka


Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 1472

PostWysłany: Sob Wrz 29, 2007 10:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chociaż ostatnimi czasy nabrałam do wszystkiego ogromnego dystansu, to mimowszystko nadal mnie rusza kiedy ktoś mnie obgaduje, bez wzgledu na to czy jest to ktos bliski czy obcy. Uwazam to za wielką niesprawiedliwosc bo ja staram się byc fer wobec wszystkich. Oczywiscie ja też mowilam na temat innych niemile rzeczy ale nigdy nie powiedzialam na czyjs temat czegosd czego nie powiedzialabym mhju prosto w oczy. Plotek nie powtarzam, bo kiedys jedna plotka na mój temat wyrządziła mi duza krzywde i nie chcialabym aby kogos spotkalo to samo bez wzgledu na to czy jest prawdziwa czy nie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Edysia
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 546
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Wrz 29, 2007 12:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Plotkowac w sensie dopowiadac rozne rzeczy to nie plotkuje, ale jesli chodzi o to, ze czasamo mowie cos na innych (prawde, tak jak to napisala Freja, ze czasami zwroce uwage, ze ktos mial tluste wlosy) to sie zdarza Wink Czasami sie tez zdarza, ze ktos rozmawia ze mna i ewidentnie obgaduje inna osobe. To mnie nie rusza. Nie wyrabiam sobie opinni o innych na podstawie tego co o tym kims mowia.
Sama kiedys stalam sie przedmiotem plotek. Oczywiscie to byla powazniejsza sprawa. Pisalam na forum, ze przez jakis czas spotykalam sie z duzo starszym facetem, ktory ze mna pracowal. Otoz dowiedzialam sie, ze do jednej z naszych kolezanek podeszla inna dziewczyna i powiedziala jej, ze spalam z nim i jeszcze 2 inne dziewczyny od nas z pracy. Ona oczywiscie byla przeszczesliwa, ze moze to sobie rozglaszac. Oczywiscie nic takiego nie bylo. W sumie do tej pory nie wiem czy to ona sobie wymyslila, czy P. jej cos takiego nagadal, ale wkurzylam, ze sie ona z dzika satysfakcja to rozpowiada. U mnie w pracy byl zwyczaj, ze zawsze rano bylo zebranie pracownikow i wtedy mowilo sie czy ktos ma jakis problem. No i pod koniec tego zebrania powiedzialam przy wszystkich: "Marzenko nie zycze sobie, zebys mnie obgadywala. Dla Twojej wiadomosci nie spalam ani z P. ani z nikim z pracy. Niewazne czy ty to wymyslilas, czy P. ci cos takiego powiedzial, poniewaz nawet gdyby tak bylo to bylyby moje prywatne sprawy". Oczywiscie sie tlumaczyla ale i tak inni mieli ja za zmije. Na nastepnym zebraniu druga dziewczyna, ktora rzekomo spala z P. jej nagadala, tak ze wybiegla i sie poplakala.
Kazdy ma swoj rozum i kazdy powinien umiec zdecydowac czy to co uslyszymy od innych mozna powtorzyc czy nie. Ja nie powtarzam rzeczy o ktorych slysze od innych bez wzgledu na to, czy uslysze, zebym o tym nikomu nie mowila czy tez nie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poli
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 15 Lis 2006
Posty: 497
Skąd: Zachodniopomorskie

PostWysłany: Sob Wrz 29, 2007 14:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nie nawidze plotek, obgadywanie itd.
Sama tego nie robie i oczekuje tego od innych. Jesli wiem,ze ktos mi "brudzi" za plecami zrywam z ta osoba kontakt, potrafie nawet nie powiedziec czesc na ulicy, nie chce po prostu jej znac.
Nie mam zamiaru sie z kims wyzywac czy drzeć koty . Szkoda moich nerwow, zreszta jest tyle waznieszych spraw .
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tutsiii
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 598

PostWysłany: Sob Wrz 29, 2007 17:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hehe Poli jakbym widziała siebie. Jak tylko ktos mi dupe obrabia to poprostu.. dowidzenia,nie mamy o czym rozmawiać exlaim
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mała Mi
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 403

PostWysłany: Sob Lis 24, 2007 14:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

truskawa napisał:
powiedzcie mi od czego zalezy to czy ktos jest obgadywany czy nie? sa osoby ktore nie maja takich problemow ale sa tez takie ktorych zyciem interesuje sie duzo osob...dlaczego?
nie chodzi mi o osoby ktore szokuja np wygladem bo sila rzeczy jest sie wtedy obgadywanym ale mam na mysli o zwyklych ludzi...


Truskawa, nurtuje mnie identyczne pytanie Wink Nie wiem dlaczego, ale jestem wdzięcznym obiektem plotek na moim wydziale (obgadują mnie głównie baby, bo z facetami mam bardzo dobre relacje), mimo, że nie robię nic szokującego, ani nie ubieram się dziwnie. A tymczasem cała masa osób "żyje moim życiem" i co krok dowiaduję się ciekawych informacji ze swojego życia.
_________________
I give you my heart...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bursztynek
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 12 Gru 2006
Posty: 555
Skąd: Z tamtąd i z powrotem ;)

PostWysłany: Sob Lis 24, 2007 14:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chmm...ja może ze względu na swą nieciekawą fizyczność i niski wzrost nie rzucałam się nigdy w oczy i szczerze mówiąc nigdy nie byłam obiektem plotek Wink albo byłam tylko do mnie takie informacje nie dochodziły Smile
Sama ludzi nie obgaduję...zdarza mi się natomiast zażartować z kogoś jeżeli mam w trakcie rozmowy jakieś skojarzenie z nim związane ale "nie uprawiam" typowego plotkowania Wink
_________________
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
dorcia
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 90

PostWysłany: Sob Lis 24, 2007 14:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mała Mi moze wlasnie dlatego ze masz dobry kontakt z facetami? Wiesz jakie baby sąSmile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tutsiii
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 598

PostWysłany: Sob Lis 24, 2007 18:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dorcia napisał:
Mała Mi moze wlasnie dlatego ze masz dobry kontakt z facetami? Wiesz jakie baby sąSmile

dorcia wyjęłaś mi to spod klawiatury!!!

Truskawa napisał:
powiedzcie mi od czego zalezy to czy ktos jest obgadywany czy nie? sa osoby ktore nie maja takich problemow ale sa tez takie ktorych zyciem interesuje sie duzo osob...dlaczego?

a może dlatego ze to jest jedno kółko zamknięte...skoro dana osoba obgaduje to będzie i obgadywana..i ta obgadywana będzie obgadywać...a może nie ma na to reguły.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Freja_x
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 579

PostWysłany: Sob Lis 24, 2007 18:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
a może dlatego ze to jest jedno kółko zamknięte...skoro dana osoba obgaduje to będzie i obgadywana..i ta obgadywana będzie obgadywać...a może nie ma na to reguły.


Myślę, że nie ma na to reguły.
Dla przykładu, znam taką przesympatyczną dziewczynę, która jest zawsze do wszystkich pozytywnie nastawiona, ale wiadomo, że czasem jej się coś powie na czyjś temat (jak to każdemu), ale nie jest to nałogowe obgadywanie itp. Jest do tego bardzo, bardzo ładna, a laski jej dupę obrabiają na każdym kroku... czemu? bo jest ładna i zazdrość wychodzi.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tutsiii
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 598

PostWysłany: Sob Lis 24, 2007 18:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dokładnie freja bo lasencja jest ładna i lasencja żal du...ściska exlaim
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
truskawa
Admin Emeryt
Admin Emeryt


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 684

PostWysłany: Pon Lis 26, 2007 21:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dzis sie o malo nie pobeczalam Confused ludzie mowia niestworzone rzeczy...normalnie na to leje bo liczy sie opinia ludzi na ktorych mi zlezy...ale ja przez ostatnie 3 lata nie zrobialam nic zeby ludzie mi tak dopierdolili...jest mi zajebiscie przykro ze mowia tak ludzie ktorych "niby" znam; dowalaja mi tez ludzie ktorych nawet nie znam...k!@#a! za co?
co innego jak jest to szczera prawda a co innego jak sa to pierdoly wyssane z palca...pozabijam jak sie dowiem komu to zawdzieczam!!!
_________________
emerytura...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Pon Lis 26, 2007 21:31    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Tu można ponarzekać Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Większe piersi  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group