Forum Większe piersi Strona Główna Większe piersi

Naturalne metody powiększania piersi i nie tylko :)
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Faceci i pornosy, czyli zdrada psychiczna?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 19, 20, 21  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Miłość, seks i związki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
arin
Stary Bywalec
Stary Bywalec


Dołączył: 22 Sty 2012
Posty: 106

PostWysłany: Czw Kwi 11, 2013 16:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja porozmawiałam ze swoim, właściwie nie wiedząc nawet co przez to chcę uzyskać.
Mimo bólu jaki sprawiła mi ta rozmowa wytrwałam do jej końca. Obiecał mi z tym skończyć, przeprosił mnie i powiedział, że nie wiedział że to mnie tak rani. Zapewnił że liczę się tylko ja, i tylko ja mu wystarczam. Mam nadzieję że tak jest rzeczywiście. I jak kiedyś moje zaufanie do niego troszkę się zachwieje, i sprawdzę czy dalej nie ogląda tego typu filmów, to się nie rozczaruję, a tylko to umocni moją wiarę w niego Smile Szczerze mówiąc rozmowa podziałała na nas kojąco, przy okazji szczerej rozmowy wytłumaczyliśmy sobie wiele innych niedomówień. Polecam! Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Czw Kwi 11, 2013 16:55    Temat postu:

Powrót do góry
czysta_wolnosc
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 09 Cze 2013
Posty: 1

PostWysłany: Nie Cze 09, 2013 14:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Masturbacja to Uzależnienie, Grzech i coś co powoli zrobi z ciebie egoistyczną istotę która będzie kochała najbardziej siebie. Wiem bo sam się masturbowałem, często i w różne dziwne sposoby jak Wy. Poznałem te chwilowe przyjemności i uczucie niezaspokojenia którego nie można się pozbyć, albo tylko na chwile. Internet, Telewizja mogą mówić ze to OK, bo na tym zarabiają..Porno i inne gadżety. Nawet znajomi powiedzą ze to normalne i całkiem ludzkie. Ale prawda jest Inna. Pierwsza sprawa to to że twoje nadąży przestają się rozwijać, proste.. zaczynasz robić coś na co jeszcze nie przyszedł czas, i Nie Tak Jak Trzeba bo nie z Płcią Przeciwną. Wiadome że to na początku ciekawość jak to działa i jakie to uczucie.. ale później robi sie z tego uzależnienie.. spróbuj wytrzymać bez tego 3 tygodnie. Jeśli nie dasz rady to
..MASZ PROBLEM. Od ciebie zależy czy zostaniesz w nim bo nudzi ci się(też mi wymówka), czy nie wierzysz w to co pisze( że niby jakiś imbecyl)
..:ALBO MOŻESZ TO POKONAĆ- wejś się w garść! NIE daj sobą rządzić jakimś Opalonym Pustym Lalą I Bez muzgim "Wieśką" z dużą fujarką z Filmów PORN.TO TAK JAK BY CI mówili ''ZRUB TO TERAZ'' przez swoje żałosne udawane''Kwięnki''. Czy napewno chcesz być jak Oni?? .Dorastasz zaczynasz kojażyć fakty, to że świat jest pełny SZajsu! I życie jest trudne. Czy na pewno chcesz już na początku zepsuć sobie psyche i przed 18 Popełnić samobójstwo(w najgorszym wypadku) albo stawać się z czasem kłembkiem nerwów i wrakiem człowieka który jest uzależniony od czego tylko można. Bo jeśli poddasz się przy jednym uzależnieniu, niedługo możesz to zrobić przy następnych. Nasi Opiekunowie Nie Nauczyli Nas Jak Sobie z Tym Radzić Dlatego Musimy Zrobić To Sami!! NIE jesteśmy Nimi. JESTEŚMY SOBĄ!. ...Wiem ze nie będzie łatwo to Odstawić... Ale to tylko twoje życie(tylko jedno) po tym co przeszedłem wiem ze lepiej ''iść pod prąd, bo tylko ścierwo płynie z prądem' .:JEŚLI DACIE SOBIE Z TYM RADE- Będziecie mieli okazje poznać Prawdziwe Szczęście i cieszyć się tym
za jakiś czas w Prawdziwy sposób! TEN NAJLEPSZY!(to jedyna droga). CZym szybciej z tym skączysz tym mniej ucierpisz i łątwiej bedzie ci z tego wyjść, Jeśli się uda! NIE mów ze nie masz SIŁY! Wierze w Ciebie! Mam na Imię Adam. Masturbowałem się 6 lat, Jestem Całkowicie Wolny(od tego) i Naprawdę Żyje Od 10 Miesięcy
Potrzebujesz pomocy napisz: czysta_wolnosc(małpa)o2.pl przynajmniej spróbuje a nie oleje cię jak inni że niby wszystko ''ok''. Przez to co zrobiła ze mną masturbacja, straciłem dziewczynę która kochałem i z którą byłem od 2 lat... Uważajcie na siebie
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I_am_Sherlocked
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 10 Cze 2013
Posty: 2

PostWysłany: Pon Cze 10, 2013 18:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hm... Pozwolę sobie się wypowiedzieć tak na drugie dzień dobry, o ile można. Zapewne powinnam zacząć od innych wpisów w mniej kontrowersyjnych tematach, ale... pokusa okazała się zbyt silna.
Przyznaję, że ja sama również, jak zresztą zapewne większość dziewczyn, mam wiele kompleksów (bo niska, bo za chuda, bo za małe piersi, bo nie ten kolor włosów, bo tamto...), które próbuję przełamać aż do dziś. Czytałam nieraz, że właśnie one dla niektórych pań są powodami, warunkującymi zazdrość - sam fakt, że mężczyzna ogląda 'ładniejsze', 'lepsze', to już wiele.
Jednakże dla mnie nie jest to żaden powód do zazdrości - jestem świadoma faktu, że kobieta na filmie jest tylko i wyłącznie aktorką, co do której mój TŻ zna tylko jej imię i nazwisko. Jest tylko piękną kobietą i niczym więcej - kobietą, o której szybko się zapomni, gdy tylko wyłączy się komputer. Czymś nieosiągalnym, ale... czy mój chłopak chciałby kogoś takiego naprawdę mieć? Nie, to wiem na pewno. Więc ta kobieta jest tylko chwilową ulgą i tyle.
W trakcie czytania zdziwiłam się odrobinę poglądem, że kobieta z filmu pornograficznego etc. jest niczym wymarzony zegarek - być może dla niektórych mężczyzn tak jest, lecz czy oni szukaliby wówczas szczęścia w związkach, zastępując marzenia substytutami? Raczej niewielu ludzi by tak zrobiło, aczkolwiek co ja tam wiem, nie jestem tym niewielkim procentem. Jednak... Kto by tak zrobił, ręka w górę. Smile
A który chciałby mieć za dziewczynę aktorkę pornograficzną? Bo uroda? To przecież w większości przypadków tylko makijaż na potrzeby kamery i to każdy wie, więc nie rozumiem tego gryzienia się 'bo one są idealne'. Bo można by z nią zrealizować fantazje? No, ale przecież niektóre rzeczywiście można, ze swoją dziewczyną... A jak nie, to nie, trzeba uszanować.
Nie wiem już tak dobrze, jak kiedyś, jak funkcjonuje męski umysł, lecz śmiem twierdzić, że dla faceta film porno to tylko i wyłącznie porno, bez żadnych emocjonalnych dodatków. Aby uściślić i nie być gołosłowną, mogę o to zapytać kilku mi znajomych panów, czy na pewno mam rację, wyrażając ten pogląd w swoim poście.

Ponadto nie każde potrzeby da się zrealizować we dwoje. Niektórzy mimo wszystko potrzebują chwili sam na sam ze sobą, bez obecności drugiej połówki. Rozumiem ten pogląd, nie dziwię mu się - nie zawsze wszystko musi być robione wspólnie.
Reasumując, dla mnie to nie jest żadna zdrada - lepiej już, gdy facet sobie ogląda, niżby próbował osiągnąć coś więcej na żywo z kimś innym; nazwałabym to wolnością kontrolowaną - 'rób, co chcesz, póki nie próbujesz zrobić czegoś, co może mnie zranić'. Na szczęście A. nie próbował. Ja oglądam, on ogląda, nie ma żadnych pretensji, narzekań i żali, wszystko jest, jak było - jednakże mój tolerancyjny pogląd bierze się być może z tego, że 'istniejemy' głównie na odległość z racji miejsca zamieszkania itd, więc poniekąd tak układ jest wymuszony, szczęściem nie kolidujący z naszymi poglądami.
Jasne, dziewictwo to wielki dar, ale też nie jest to coś wybitnie wielkiego. Ot, wielki krok, oczywiście, ale też nie aż tak wielki, mimo wszystko. Rozumiem, że niejedna pani będzie miała obiekcje w tym poglądzie - jednakże poglądy są jak ogród; różne, najróżniejsze, ale gdyby były jednakowe, to by było nudno...
Ale nie rozumiem zmuszania za wszelką cenę faceta, by przestał oglądać takie filmy itd. Rozumiem fakt, że to może boleć, że to przysparza cierpienia, ale nie pojmuję, dlaczego zmuszać go za wszelką cenę do tego. To doprowadzi raczej tylko do tego, że będzie je dalej oglądał, owszem, ale będzie również starał się zacierać za sobą wszystkie ślady, kłamał, ukrywał się, a więc cel nie zostanie osiągnięty.
W dodatku wiedza i świadomość, że nic się nie zmieniło pomimo rozmów i próśb, pozostanie. Miłość miłością, ale trudno zmusić kogoś, aby zmienił swoje poglądy. To ktoś musi tego chcieć, a nie zawsze to jest możliwe.
Z drugiej strony trudno powiedzieć, że jeśli ktoś nie zrobi tego, czego druga połowa sobie nie życzy, to znaczy, że mu nie zależy. (ojjj... zaplątałam się w składni i doborze słów... a jednak nie umiem przekazać swojego poglądu w konstruktywniejszy sposób). To dość skomplikowany problem, przy którym najprostsze rozwiązanie wydaje się być najgorsze.

W trakcie pisania tego posta wpadła mi do głowy dziwaczna myśl... A co, jeśliby nagrać samemu taki film do użytku prywatnego? Czy wtedy pogląd w kwestii filmów pornograficznych by się zmienił, tak jak kwestia odniesienia 'osobistego' filmu do zachowania swojego faceta przy nim, czy nadal taka osoba byłaby na zdecydowane 'nie'? Ale to tylko kwestia teoretyczna, rzecz jasna. Teoria jest teorią, tylko i wyłącznie.

Eeee, kończę na tym post, bo już brak herbaty, potrzebnej do logicznego myślenia i pisania, daje o sobie znać...
Osobie, która przebiła się przez te wypociny, życzę miłego dnia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
arin
Stary Bywalec
Stary Bywalec


Dołączył: 22 Sty 2012
Posty: 106

PostWysłany: Nie Cze 16, 2013 11:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I_am_Sherlocked napisał:

'rób, co chcesz, póki nie próbujesz zrobić czegoś, co może mnie zranić'.


Więc skoro kogoś rani że partner ogląda porno to powinno się to uszanować.
Jeżeli para ma ze sobą dobry kontakt to ważne aby o tym porozmawiać.
Zapewne czytałaś wcześniejsze posty i wiesz jaki ja mam na to pogląd.
Zauważyłam że osoby które oglądają porno tolerują to u innych, ja nie oglądam więc też nie toleruję.
potrafię szczerze porozmawiać ze swoim chłopakiem, a mieszkamy blisko siebie i widujemy się codziennie, i on potrafi mi się przyznać że oglądał, więc nic przede mną nie ukrywa, nie zaciera też żadnych śladów.
Mimo że mnie to rani, to potrafię się z tym pogodzić, on to wie i obiecał że to ograniczy i w przyszłości zaprzestanie. Ja mu tego nie kazałam a sam podjął taką decyzję.
Więc uważam że jest to w porządku.
Rozumiem twój pogląd na tą daną rzecz, szanuje go, nie jesteś jedyna w tym poglądzie bo połowa wypowiadających się tu tak uważa.
I to też był mój pierwszy wątek gdzie się wypowiedziałam Wink
A to forum nie jest od spraw seksu tylko małego biustu i irytujące było jak ktoś wstawił tu tj. reklamę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jill
Stary Bywalec
Stary Bywalec


Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 136

PostWysłany: Sob Lip 06, 2013 13:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hej, a co z sytuacją kiedy kobieta ogląda pornosy i przy nich się masturbuje?
też zdradza?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
xInnocencex
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 03 Cze 2013
Posty: 17
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: Sob Lip 06, 2013 18:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Według mnie nie zdradza ale świadczy to o tym że czegoś jej brakuje podczas stosunku z partnerem a jeżeli czegoś brak to należy o tym szczerze porozmawiać we dwoje i poszukać rozwiązania tej sytuacji a nie udawać że jest ok i masturbowac się przy pornosach. Taki jest mój pogląd przynajmniej Smile
_________________
"Cel - zadanie, które wyznaczamy naszym marzeniom"

Ambrose Bierce
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jill
Stary Bywalec
Stary Bywalec


Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 136

PostWysłany: Pon Lip 08, 2013 13:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No widzisz i tu sie nie zgodze, bo niczego mi nie brakuje, a jak cos nie gra to o tym mowie mojemu wprost... (np jak nie mialam orgazmu co i tak rzadko sie zdaza) Nie wstydze sie takich rzeczy.
A pornosa czasami lubie sobie obejrzec, i sobie sprawic sama przyjemnosc jak np nie m go w poblizu, albo mam ochote sama ze sobą Smile
I nie uwazam to za zdrade.
Oglądam, bo mnie takie rzeczy podniecają, a nie smucą czy sprawiają przykrosc.
Moj facet wiem ze tez oglada, ma kilka na kompie i nigdy jakos mi to nie przeszkadzalo... ale wiem ze jego bylej juz tak - mowila ze jest o to zazdrosna.
Ale to przeciez normalne i wiem ze praktycznie kazdy facet ogląda, nawet jak mowi ze nie ogląda Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
xInnocencex
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 03 Cze 2013
Posty: 17
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: Czw Lip 11, 2013 12:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Właściwie masz rację Smile też nie uważam, żeby była to zdrada i nie sądzę by był to powód do zazdrości. Mój facet też ogląda pornosy, czasem oglądamy razem i jest to według mnie całkowicie normalne Smile
ale wiadomo, każdy inaczej to postrzega, niektórzy chyba są bardziej wrażliwi na punkcie tego tematu Very Happy
_________________
"Cel - zadanie, które wyznaczamy naszym marzeniom"

Ambrose Bierce
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
niebieska.pomarancza
Przedszkolaczek
Przedszkolaczek


Dołączył: 14 Kwi 2013
Posty: 32
Skąd: Cyckoland:)

PostWysłany: Sro Lip 17, 2013 18:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mój facet oglądał pornosy i na pewnym etapie wręcz nie potrafił się powstrzymać, ale wyraźnie dałam mu do zrozumienia jak bardzo mnie to rani. Ja najbardziej szanuję podejście dziewczyn które same lubią sobie pooglądać ostrzejsze scenki albo nie mają nic przeciwko takim zachowaniom u facetów, ale znam kilka przypadków mężczyzn którym pornosy nieco wypaczyły obraz kobiety i ogólnie seksu. Jakie panienki w takich filmach bywają wspominać nie muszę - wyzywający mejkap, idealnie gładkie, wydepilowane i wybielone gdzieniegdzie ciała, wielkie balony... i to traktowanie kobiety jak, za przeproszeniem, worek na spermę Razz Tego typu filmy zawsze działały na mnie zniechęcająco, o podnieceniu nie było mowy. Jakoś nie potrafiłam się do tego przekonać mimo prób
Całe szczęście szczera rozmowa okazała się pomocna i mój TŻ obiecał że już do tego nie wróci. Nie ukrywam jest mi dużo lżej, licho wie co by było z naszym związkiem kiedy przez oglądane stronki zacząłby się posuwać za daleko Razz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
małeA
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 81

PostWysłany: Sob Sie 24, 2013 19:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hej dziewczyny,

Przedstawię Wam moje podejście do tej sprawy z pornolkami..
Otóż jak już pisałam pracuję za granicą i czasem mnie nie ma przy mym Lubym nawet 2 miesiące i rozumiem, że jest wypłoszony bo sama nie jestem lepsza i dlatego czasem osobiście Mu podsyłam jakieś pornoski ale aleeee wcześniej muszę cały obejrzeć od deski do deski czy wgl sama akceptuję aby coś takiego oglądał! Nie trawię przemocy przy stosunku albo jak facet zle traktuje kobietę, nie toleruję analu! i jak facet spuszcza sie na twarz kobiety i wiele innych i tego Mu nie podsyłam.. ale są filmiki, na których para rzeczywiście siebie szanuje i ten stosunek wygląda bardzo naturalnie i te są przeze mnie akceptowane.. aleee ja Mu je podsyłam a On nie chce oglądać wiec prosi mnie abym ja Mu nagrała sama jakiś filmik albo zrobiła fotki i czasem jak bardzo prosi i widzę, że Mu zależy i ma ochotę to coś kombinuję i mu wysyłam albo kończy się to sprośną rozmową przez skejpa albo i nawet więcej aleśmy zboczeni hehe
Taką mamy taktykę i cieszę się nawet, jak tych zwykłych/dozwolonych pornusków nie chce oglądać, które Mu wysyłam, tylko woli mnie ^^
Jeżeli wiec macie problemy tego typu że Wasz facet ogląda pornolki albo co gorsza zaspokaja siebie przy nich to zróbcie mu "dobrze" same się ładnie, sexi ubierzcie i stwórzcie coś same dla nich na "czarną godzinę" gdy ich najdzie a Was nie będzie obok
Pozdrawiam Was Kochane ! :* Laughing Embarassed Bad Grin Cool Embarassed Razz
_________________
Moje marzenie, to nosić miękki, koronkowy stanik / a najlepiej by było, abym go nie potrzebowała w ogóle ^_^ na początek pragnę 5cm +
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lwica_
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 28 Maj 2013
Posty: 16

PostWysłany: Sro Wrz 04, 2013 18:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem kobietą, a porno oglądam odkąd skończyłam 11 lat. Nie nałogowo - robię to wtedy, gdy muszę znaleźć ujście libido, a nie mam przy sobie swego faceta. Dlaczego więc miałabym zabraniać oglądać te filmy swojemu mężczyźnie, skoro zaspokaja mnie, zachwyca się mną, kochamy się często i nie jest nałogowym zapaleńcem?
Zdarza się, że filmiki oglądamy razem. Czasem nawet uprawiamy przy nich seks - wrażenia są zupełnie inne, a żadne z nas nie czuje się poszkodowane.
Bywało, że kazałam chłopakowi wybrać jakiś ciekawy dla niego filmik i wtedy on oglądał, kiedy to ja zaspokajałam go oralnie - poniżam się? Nie! Mam luźne podejście, bo wiem, że jest tylko mój. On także proponował mi pieszczoty oralne, kiedy to ja miałam oglądać wybrane przez siebie pikantne filmy.

Wiadomo, że jak każda kobieta nie lubię, kiedy patrzy na inne przy mnie na ulicy. Ale ja sama patrzę na przystojniaków, więc nie mogę być hipokrytką.
Po to mamy oczy, by patrzeć. Miłość do partnera to zupełnie inne sprawa.
Oczywiście żadne z nas NIE OGLĄDA SIĘ i nie wykręca głów za kimś atrakcyjnym, bo to byłby brak szacunku do partnera. Natomiast zerknięcie nie musi zaraz przeradzać się w myśli pt.: "ale bym ją/go..." .

Seks jest wszędzie. Nie da się go przeoczyć. Jesteśmy nim bombardowani.
I choć ja sama nie popieram tego, że wszędzie są półnadzy i nadzy ludzie,że promuje się erotykę i seksualność sprowadza do konsumpcji, to jednak nie mam na to żadnego wpływu, toteż nie zamierzam z tym walczyć.

Mój mężczyzna kocha mnie i moje ciało. Podobają mu się inne kobiety, niekoniecznie w moim typie urody. Tak i mnie podobają się mężczyźni zupełnie różni od mojego. Ale jednak jesteśmy razem i to już 6 lat - o czymś to chyba świadczy.

Dziewczyny - im bardziej zabraniacie czegoś, co ich kręci, tym bardziej będą się z tym kryli. Polecam polubienie, tak, POLUBIENIE swoich facetów i zaakceptowanie tego, co dla nich nie ma większego znaczenia, a jedynie wpływa na zmysł estetyczny. Z moich doświadczeń z facetami (obracam się głównie w męskim towarzystwie i to od dziecka) wynika, że oni po prostu kochają ciało kobiety, lubią je oglądać, sprawia im to frajdę, niekiedy dostarcza adrenaliny. I nie ma to związku z posiadaniem ukochanej kobiety, czy też nie. My się jaramy oglądaniem wystaw sklepowych - oni oglądaniem półnagich panienek. I wbrew pozorom nie są na tyle durni, by nie wiedzieć, że panny z rozkładówek i tapet są retuszowane - chyba że trafi się wyjątkowy idiota, ale to raczej rzadkość.

Początkowo też miałam z tym problem. Odkryłam na lapku lubego cały folder z amatorskim porno (zwykłe amatorskie filmy, najróżniejsze typy, różni ludzie, różne sytuacje) i wcięło mnie. Porozmawiałam z nim o tym, na spokojnie (choć lekko nie było :P) i właściwie jego argumenty okazały się tak sensowne, że odpuściłam. Bo co za różnica - szukać w necie, czy ściągnąć je na kompa? I tak ogląda, gdy nie może "mnie użyć", i tak, więc nie mogę się o to czepiać. To tylko porno, chwilowa przyjemność, chwilowa podnieta, zapominana po minucie od wytrysku.

I powiem Wam, kochane dziewczyny, że odkąd wyluzowałam i zaczęłam podchodzić do tego żartobliwie, nasze pożycie stało się o wiele bardziej satysfakcjonujące, moja samoocena wzrosła, a ja nie bywam już zazdrosna o coś, co nie jest tego warte.

Zamiast zamartwiać się i dopowiadać sobie historie dotyczące sposobu myślenia mojego faceta, skupiam się na sobie, swoim rozwoju i widzę, że to się sprawdza.

Więcej wiary w SIEBIE! To z WAMI są. I dopóki nie szukają innych, REALNYCH kobiet, a na co dzień są dla Was kochani i pożądają Waszych ciał - nie zamartwiałabym się na zapas.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lwica_
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 28 Maj 2013
Posty: 16

PostWysłany: Sro Wrz 04, 2013 18:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Dopóki nie SZUKAJĄ innych, REALNYCH kobiet" - wcięło mi słowo "szukają" z ostatniego zdania poprzedniego postu i nie chce się zrobić po edycji :P
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
raczkaadam
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 11 Gru 2013
Posty: 1

PostWysłany: Sro Gru 11, 2013 12:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

TO jest normalne u facetow duza czesc kobiet tez tak robi i niema w tym nic strasznego oczywiscie sa pewne granice:)
_________________
Seksuolog
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
aaania91
Profesor Piersiologii
Profesor Piersiologii


Dołączył: 13 Paź 2011
Posty: 390

PostWysłany: Sro Gru 11, 2013 13:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może to dziwne ale jak długo jestem bez faceta to czasami sama lubię obejrzeć jakiś film erotyczny z fajnymi mężczyznami Smile jeśli są granice nie widzę w tym nic złego Wink no chyba , że ktoś jest zagubionym erotomanem to wtedy pojawia się problem...
_________________
Zgubiłam sens i odnaleźć go nie mogę
Własny świat nagle wydał się tak obcy
Tak pusty, chłodny, nieistotny...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aaron
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 4

PostWysłany: Sob Sty 25, 2014 23:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moje drogie, postawiłam mojemu facetowi sprawę jasno - albo ja albo pornole. Nie można robić z siebie męczennicy, kiedy coś Cię rani a dla twojego lubego jest to mniej istotne , bo woli sobie zwalić do pornosa to zastanówcie się poważnie z kim jesteście. Mówienie, że u facetów to normalne jest grubą przesadą i ochroną własnego Ego, bo konfrontowanie się ze swoją złą postawą jest dla niektórych niewygodne. Jeżeli ktoś nie jest z związku lub dojrzewa jest to normalne i nieuniknione, ale kiedy kochająca osoba mówi, że ją to boli i najzwyczajniej na świecie nie chce aby tak było, to powinno się tego unikać z związku. Nawet nie tyle unikać, co po prostu pozbyć. Czasami trzeba dojrzeć do pewnych spraw, oglądanie pornoli to jest jedna z nich. Mam taką pracę, że spotykam wiele dziewczyn z branży modelingowej oraz facetów i uwierzcie mi, że porno branża to nie są przelewki, to nie jest zwykłe "odreagowanie się", to jest wypaczanie pewnych wartości, ludzi traktuje się przedmiotowo. Później nie potrafią żyć normalnie w tej sferze, wszędzie seks seks, i żeby to był jeszcze seks między kochająca i szanującą się parą, ale oni zawsze pokażą ostre rżnięcie, wręcz zwierzęce. Jeżeli jesteś kobietą i taki obraz Ci pasuje - okej, nie wtrącajmy się do wszystkich. Ale rozmawiamy tu jednak o problemie, czyli nas to boli.
Wracając do mojego faceta, w końcu jesteśmy szczęśliwsi. Widzę, że dojrzał, doskonale także wie, że jeżeli znów mnie okłamie to ja odejdę choćby serce pękło na pół. Układając z kimś życie musimy pamiętać, że złe rzeczy, które MOŻNA wyeliminować w relacji między nami a ukochanym, nie miną ot tak z czasem. Jeżeli wcześniej przymkniesz na coś oko co Cię boli, nie zniknie samo przez się. Nie bójcie się rozmawiać o swoich uczuciach z partnerami, o tym co was boli i co martwi. Jeżeli czujecie, że zrezygnowałybyście z jakiejś pierdoły (bo oglądanie porno to pierdoła) dla dobra związku, to macie prawo oczekiwać tego samego. Najlepiej albo-albo, inaczej raczej do niego nie dotrze.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Sob Sty 25, 2014 23:55    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Miłość, seks i związki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 19, 20, 21  Następny
Strona 20 z 21
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Większe piersi  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group