Forum Większe piersi Strona Główna Większe piersi

Naturalne metody powiększania piersi i nie tylko :)
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dowcipy
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Rozrywka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mała Mi
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 403

PostWysłany: Sob Paź 14, 2006 01:32    Temat postu: Dowcipy Odpowiedz z cytatem

-Blondynka kupiła sobie nowy samochód. Wsiada i mówi:
- Chyba są źle ustawione lusterka, bo nie widzę siebie, tylko jakieś samochody.

-Co mówi blondynka gdy spotka szatynkę?
- Ale się ufarbowałaś!

- Blondynka wraca z randki z płaczem. Mama pyta:
- Co się stało?
- On mnie rzucił - mówi blondynka - i stwierdził, że nie umiem tego, czego on ode mnie oczekuje.
Na to mama pokiwała głową i zaczęła córce opowiadać o ptaszkach, pszczółkach i o tym, co i jak one to ze sobą robią.
- Nie, mamo - mówi córka - pie*.*ć się i obciągać to ja umiem koncertowo! Jemu chodzi o to, że nie umiem gotowaćexlaim


-Na ulicy zepsuł się hydrant i leje się z niego woda. Przyszedł fachowiec który kluczem francuskim zakręca zepsuty zawór. W tym samym czasie z przeciwnej strony ulicy nadchodzi pijaczek mocno zataczając się na boki.
Wreszcie podchodzi do fachowca i mówi:
- P...p...panie, przestań p...p...pan kręcić tą ulicą bo nie mogę utrzymać równowagi!



-W środku nocy z knajpy wychodzi napruty facet w towarzystwie 1,5 metrowego krokodylka.
Po kilku krokach krokodylek zaczyna:
- Taki kawał do domu... zimno... ogonek sobie o chodnik obtarłem... nie bądź sknera, pojedźmy do domu..
Na to facet:
- Chrochodylek, jestesz szuper kumpel......jak chczesz to pojeziemy!
Wsiedli do autobusu, krokodylek zaczyna:
- Ty, ale tu bród. śmierdzi jak w chlewie, ktoś pawia rzucił w kącie... Sknera jesteś, może jednak postawisz taksówkę...
Facet:
- Chrochodylek, zaczynasz mie drz... darz....wkurzać! Ale i tak Cie lubię. Pojedziemy taryfa.
Po wejściu do taksówki krokodylek zaczyna:
- Ty nawet taksówki wybrać nie umiesz...zobacz jak drogo... i drzwi ogonek mi przycięły... niewygodnie jakoś... już lepiej pójdźmy piechota...
Facet:
- Chrochodyl, kurna! Menda jesteś i naprawdę już mie wkurzasz. Ale i kumpel z Ciebie dobry. Pójdziemy!
Wysiedli, idą, krokodylek zaczyna:
- O, rany,
znowu zimno... i tak daleko jeszcze, może byś mnie wziął na ręce...Facet:
- Chrochodylek, jesteś menda i wieprz i już Cie nie lubię, i jedno mnie tylko pociesza: jak jutro wytrzeźwieje, to Ciebie już nie będzie...


-Z pamiętnika komunisty:
Pierwszy dzień: włączam radio - Lenin drugi dzień: włączam telewizor - Lenin
trzeci dzień: czytam gazetę - Lenin
czwarty dzień: oglądam plakaty - Lenin
piąty dzień: boje się otworzyć konserwę.

-W pewnym mieście wynaleziono maszynę do wykrywania kłamstw.
Siada brunetka:
- Myślę że jestem zgrabna...
Zabiło ją. Siada ruda:
- Myślę że jestem mądra...
Zabiło ją. Siada blondynka:
- Myślę..
Zabiło ją.


-Brunetka do blondynki : Byłam robić test ciążowy.
Blondynka : I co trudne były pytania ?




-Dwie dinozaurzyce wybrały się na basen kąpielowy. Jedna kąpie się a druga tylko moczy nogi:
- Czemu się nie kąpiesz?
- Bo mam okres.
- A nie używasz owieczek?

-Egzaminy z matematyki w szkole średniej. Do klasy, w której są same blondynki przychodzi profesor. Siada za biurkiem i wyczytuje jedną z blondynek, której zadaje pytanie:
- Ile jest 2 x 2?
Blondynka myśli i odpowiada:
- 6.
- Niestety nie mogę ci tego uznać - odpowiada profesor.
- Niech pan da jej jeszcze jedną szansę - proszą inne.
- No, dobrze. Pytam jeszcze raz, ile to jest 2 x 2?
- 3?
Profesor zdenerwowany:
- Nie, nie mogę uznać tej odpowiedzi!
- Daj pan jej szansę, daj pan jej szansę - nalegały blondynki.
- Ostatni raz pytam, ile to jest 2 x 2 ?!?!!
- Cztery - odpowiedziała blondynka.
Na twarzy profesora pojawiło się zaskoczenie, może zdziwienie.
Blondynki zareagowały:
- Daj jej pan szansę...


-W gazecie, w dziale praca ukazało się ogłoszenie, że policja poszukuje ludzi do pracy.
Zgłosiły się trzy blondynki. Stanowisko było jedno. Postanowiono więc wybrać tą jedną w drodze małego testu.
- Proszę bardzo, tu mamy dla pani zdjęcie z profilu tego osobnika. Proszę powiedzieć nam jak najwięcej o nim, co się pani nasuwa, jakieś spostrzeżenia.
- Jezu ! On ma tylko jedno ucho !
Kandydatce podziękowano. Druga otrzymała takie samo polecenie.- Jezu ! On ma tylko jedno ucho !
Ta również wypadła poniżej oczekiwań. Poproszono trzecią kandydatkę.Proszę bardzo, tu mamy dla pani zdjęcie z profilu tego osobnika. Proszę powiedzieć nam o nim jak najwięcej , co pani może powiedzieć o tej osobie na podstawie zdjęcia.
- Ten człowiek nosi szkła kontaktowe.
Komisja spojrzała zadziwiona. Sprawdzono w dokumentach; rzeczywiście.- No wspaniale! Gratulujemy ! Jest pani przyjęta. Ale jak pani to wydedukowała?
- To proste. Ten człowiek nosi szkła kontaktowe, bo nie może nosić okularów.
- Ale dlaczego?
- No jak to? No przecież on ma tylko jedno ucho!



-Brunetka, ruda i blondynka założyły się, że przepłyną 20 kilometrów z wyspy na brzeg lądu. Brunetka przepłynęła 5 km, straciła siły i utopiła się. Ruda przepłynęła 10 km, straciła siły i utopiła się. Blondynka przepłynęła 19,5 km, po czym stwierdziła, że nie ma siły płynąć dalej, więc wróciła na wyspę


-Dwie blondynki jadą tramwajem. Jedna z nich pyta motorniczego:
- Czy tym tramwajem dojadę do dworca PKP?
- Tak.
- A ja? - pyta druga blondynka.



Kobieta jest jak kula od karabinu. Wpada w oko, rani serce, dziurawi kieszeń i wychodzi bokiem.



-Jaka jest różnica między kobietą mającą okres a terrorystą?
- Z terrorystą można negocjować...

- Dlaczego nie produkuje się już popularnych kiedyś filmów rysunkowych z serii Bolek i Lolek?
- Okazało się, że Bolek był agentem SB.


-Obudził się pijany facet w autobusie i pyta: Gdzie jesteśmy? W Lodzi - ktoś odpowiada, a na to pijak to wiem, ale dokąd płyniemy?


-Idzie pijak ulicą i co chwila się śmieje, to znowu macha ręką. Podchodzi do niego jakiś goć i pyta:
- Z czego pan się śmieje?
- Opowiadam sobie kawały.
- To dlaczego macha pan ręką?
- Bo niektóre już znam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Sob Paź 14, 2006 01:32    Temat postu:

Powrót do góry
centurychild27
Przedszkolaczek
Przedszkolaczek


Dołączył: 14 Paź 2006
Posty: 33
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Sob Paź 21, 2006 00:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O trzeciej w nocy ONA po cichutku wymknęła się z małżeńskiego łoża do sąsiedniego pokoju. Klawiaturą rozbiła 19-calowy monitor, wszystkie płyty CD porysowała i podeptała swoimi pantoflami. Obudowę komputera wyrzuciła przez okno, a drukarkę utopiła w wannie. Potem wróciła do sypialni, do ciepłej pościeli i przytuliła się z miłością do boku swego nic nie podejrzewającego, śpiącego męża. Była przeświadczona, że już teraz cały wolny czas będzie przeznaczał na ich miłość. Zasnęła...
Do końca życia pozostały jej jeszcze niecałe cztery godziny...

***

Mezczyzna zdradza, kobieta przezywa przygode
> Mezczyzna rozwodzac sie rozbija rodzine, kobieta konczy zwiazek
> bez perspektyw
> Mezczyzna wyzywa sie na bliskich, kobieta odreagowuje stres
> Mezczyzna wrzeszczy, kobieta akcentuje swoje racje
> Mezczyzna katuje dzieci, kobiecie czasami puszczaja nerwy
> Mezczyzna zaniedbuje rodzine, kobieta realizuje się zawodowo
> Mezczyzna jest niezdara, kobieta bywa zagubiona
> Mezczyzna jest skonczonym chamem, kobieta bywa zmuszana do
> stanowczosci
> Mezczyzna jest pracoholikiem, kobieta dba o niezaleznosc
> Mezczyzna sie leni, kobieta regeneruje sily
> Mezczyzna klamie, kobieta stosuje dyplomacje
> Mezczyzna przepuszcza pieniadze, kobieta musi czasami cos kupic
> takze dla siebie
> Mezczyzna, kiedy dobrze wyglada, jest narcyzem, kobieta jest po
> prostu zadbana

***

Mężczyzna może zapomnieć śmiało o swoich wszystkich występkach. Nie ma potrzeby, aby o tym pamiętały dwie osoby.


Jeżeli żona tupie nogami i nie chce was słuchać, nie przeszkadzajcie jej przez chwilę. Może tylko tańczy.


Praca z ładnymi kobietami teoretycznie jest możliwa, a w praktyce - wszystko stoi.


Panowie, nie ma żartów! Chwila nieuwagi i mała, przypadkowa iskra
namiętności może się nieoczekiwanie zmienić w ognisko domowe...


Wszędzie dobrze, w domu żona.



- Jaka jest różnica między żoną a pracą?
- Nie ma żadnej. Kochasz, nie kochasz, i tak trzeba się z nią pieprzyć.


Im tyłek żony szerszy, tym dzień roboczy męża dłuższy.


Prawdziwa tragedia jest wtedy, kiedy wychodzisz za mąż z miłości a potem się okazuje, że ten pajac nie ma grosza przy duszy!


Kobiety, żeby się nie znudzić mężczyznom, zmieniają ubrania.
Mężczyźni, żeby się nie znudzić kobietom, zmieniają kobiety.


Są faceci, którzy potrafią zrozumieć kobiety. Niestety, swój cały czas spędzają w pokojach bez klamek rozmawiając ze stworami z Alfa Centauri...


Każda żona dostarcza radości swojemu mężowi, ale nie każda jest w stanie to zrobić za życia.

***

Czym się różni teściowa od Fiata 126p?
- Też niczym. Jak nie trzaśniesz, to się nie zamknie

***

Zona pokazuje mezowi magazyn mody z najnowszymi kreacjami na sezon zimowy i mowi:
- Chcialabym miec takie futro...
Na co maz zza gazety:
- To zryj Whiskas.

***

A ten to mój ulubiony

Jaki jest najlepszy środek antykoncepcyjny?


































Wódka z piaskiem.
Jak się plemniki spiją to się kamieniami pozabijają!! Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PJK
Zaawansowany Forumowicz
Zaawansowany Forumowicz


Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 169

PostWysłany: Czw Lis 02, 2006 20:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dlaczego okers napiecia przedmiesiaczkowego nazywa sie okersem napiecia przedmiesiaczkowego?


bo choroba wsicieklych krow byla juz zarezerwowana


dlaczego bladynki powinny byc chowane w trojkatnych trumnach?
bo jak zamykaja oczy to rozchylaja nogi


moz z zona posprzeczali sie ze soba wieczorem, on chcial sie odgrys powiedzial
- dobranoc matko czworki dzieci
ona mu odpowiedziala
- dobranoc ojcze zadnego z nich
_________________
Jesli post jest podpisany imieniem Justyna - to pisze zona
Jesli Pawel - to maz
Jesli podpisu nie ma to oboje Smile

Lenie pracują w święta
Choćby własnego kolana, ale się poradź
Własne dziecko chwali tylko ostatni głupiec
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniablondi19
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 121
Skąd: ze wsi

PostWysłany: Pią Lis 03, 2006 14:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. "Dlaczego kura przekroczyła ulice?"


Pani przedszkolanka: Żeby przejść na drugą stronę.

Platon: Dla ważniejszego dobra.

Arystoteles: Taka jest natura kur, że przekraczają ulicę.

Karol Marx: To było historycznie nie do uniknięcia.

Timothy Leary: Ponieważ to była jedyna wycieczka, na którą chciał zezwolić kurze rząd.

Saddam Husajn: To był niesprowokowany akt rebelii i mamy prawo, zrzucić 50 ton gazu nerwowego na tę kurę.

Ronald Reagan: Zapomniałem.

Kapitan James T. Kirk: Żeby pójść tam, gdzie jeszcze nigdy żadna kura nie była.

Hippokrates: Wegen eines Überschusses an Trägheit in ihrer Bauchspeicheldrüse.

Andersen Consulting: Deregulacja na dotychczasowej stronie ulicy zagrażała dominującej pozycji rynkowej kury. Kura rozpoznała wyzwanie w rozwinięciu swoich kompetencji, które są niezbędne do przetrwania na nowych rynkach nacechowanych wysoką konkurencją. W partnerskiej współpracy z klientem Andersen Consulting pomógł kurze przemyśleć fizyczną strategię dystrybucji i procesów przetwórstwa. Stosując Model Integracji Drobiu (MID) Andersen pomógł kurze zastosować jej umiejętności, metodologię, wiedzę, kapitał i doświadczenie, w celu nakierunkowania pracowników, procesów i technologii kury w ramach Programm-Management na wspomaganie jej całościowej strategii. Andersen Consulting zaangażował zróżnicowane Cross-Spectrum analityków ulic i najlepsze kur, jak również doradców Andersena z szerokimi doświadczeniami w przemyśle transportowym, którzy podczas dwudniowych narad sprowadzili swój osobisty kapitał wiedzy do wspólnego poziomu i stworzyli synergię, aby osiągnąć konieczny cel, a mianowicie wypracowanie i wdrożenie ogólnoprzedsiębiorczej ramy wartości w procesie drobiowym średniego szczebla. Spotkanie miało miejsce w parkowej okolicy, aby zapewnić atmosferę testową, która bazuje na strategiach, na których skupia się przemysł i która zaowocowała w jasnej i jedynej w swoim rodzaju teorii rynku. Andersen Consulting pomógł kurze przemienić się, żeby stać się bardziej kurą sukcesu.

Martin Luther King, Jr.: Widzę Świat, w którym wszystkie kury są wolne i mogą przekraczać ulicę, nie będąc pytanymi o motywy.
Mojżesz: I Bóg zstąpił z niebios i Bóg przemówił do kury: "Masz przekroczyć ulicę!". I kura przekroczyła ulicę.

Fox Mulder: Zobaczyliście na własne oczy, że kura przekroczyła ulicę. Ile kur przekraczających ulicę musicie jeszcze zobaczyć zanim w to uwierzycie?

Richard M. Nixon: Kura nie przekroczyła ulicy. Powtarzam, kura NIE przekroczyła ulicy.

Machiavelli: Decydujące jest to, że kura przekroczyła ulicę. Kogo interesują powody? Przekroczenie ulicy usprawiedliwia wszelkie motywy.

Jerry Seinfeld: Dlaczego ktoś przekracza ulicę? Mam na myśli, dlaczego nikomu nie przyjdzie na myśl zapytać: "Co do diabła ta kura w ogóle tam robiła?"

Freud: Fakt, że się w ogóle tą sprawą interesujecie, że kura przekroczyła ulicę, ujawnia waszą seksualną niepewność.

Bill Gates: Akurat wypuściłem na rynek nowy KuraOffice 2000, który nie tylko będzie przekraczał ulicę, ale również będzie znosił jaja, zarządzał ważnymi dokumentami i wyrównywał stan waszego konta.

Oliver Stone: Pytaniem nie jest "Dlaczego kura przekroczyła ulicę", tylko "Kto przekroczył ulicę w tym samym momencie, kogo przeoczyliśmy w naszej nienawiści, podczas gdy obserwowaliśmy kurę".

Darwin: Kury zostały w dłuższym okresie przez naturę tak wybrane, że teraz są genetycznie do tego uwarunkowane, aby przekraczać ulicę.

Einstein: Czy to kura przekroczyła ulicę, czy też to ulica się przesunęła pod kurą, zależy od waszego punktu odniesienia.

Budda: Tym pytaniem ujawniasz twoją własną kurzą naturę.

Ernest Hemingway: Aby umrzeć. W deszczu.

Colonel Sanders (KFC): Przeoczyłem jakąś?

Bill Clinton: W żadnym momencie nie byłem z tą kurą sam na sam.


2. Leci sobie orzeł. Macha majestatycznie skrzydłami. Rozkoszuje się pięknem przyrody.
Nagle spostrzega w dole zająca. Śmiga za szarakiem.... Szuuuu...
A tam okazuje się, że zając cały we krwi. Żal się orłu zrobiło zajączka:
- Co ci się stało mój mały?
- Słonica mnie użyła, jako tamponu.
- Żesz, kurffa...
I odleciał orzeł, majestatycznie machając skrzydłami, kontemplując naturę.
Następnego dnia biegnie sobie zajączek. Już czyściutki, bielutki, mięciutki.Strzyże uszkami, przyrodę śledzi. Patrzy, a tam w górze leci orzeł. Cały we krwi umazany.
- Co ci się stało o wielki ptaku?
- Co się stało? Co się kurffa, stało? Szukam tego sku....syna, co powiedział słonicy, że podpaska ze skrzydełkami jest lepsza od tamponu!


3.Przychodzi małuzenstwo do ginekologa i muwi chcemy sie kochac a niechcemy miec dzieci to trzeba brac tabletki ,urzywac kondonów albo wczesnie wyjmowac ginekolog pojechał na wakacie za 2 tygodnie spotyka tamtą pare i ginekolog muwi dziendobry a dziendobry niech pan pozna nasze dzieci to Mietek z przeterminowanych tabletek ,to Aldona z dziurawego kadona a to Wicenty zapuzno wyciągnienty
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
LifUnia
Przedszkolaczek
Przedszkolaczek


Dołączył: 04 Lis 2006
Posty: 44

PostWysłany: Pon Lis 13, 2006 09:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To mój ulubiony dowcip:P

W pewnej wiosce mieszkal sobie gospodarz, ktory mial kurnik. Co noc do tego kurnika przychodzil sprytny lisek i pozeral jedna kure albo koguta, zalezy na co mial chrapke. I tak to trwalo miesiacami, az pewnego dnia gospodarz
schwytal liska i zapytal:
- Czy to ty wyjadasz stopniowo moj drob?
Na co sprytny lisek odpowiedzial:
- Nie!
A tak na prawde to byl on

Śmieje sie z niego jak głupia, nie wiem może mam jakieś specyficzne poczucie humoru :P:P:P
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
asia
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 6

PostWysłany: Pon Lis 13, 2006 14:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co może usłyszeć nagi mężczyzna do kobiety?:

1.Och, jakie to urocze

2.Może się po prostu przytulimy

3.Wiesz, chirurgia plastyczna mogłaby pomóc

4.Czy jest do tego pompka?

5.No, no, a stopy masz takie duże

6.Dobra, popracujemy nad tym

7.Czy to piszczy przy naciśnięciu?

8.O nie... chyba mnie głowa boli

9.Czy mogę być szczera?

10.To tłumaczy, skąd u Ciebie taki samochód

11.Może po zmoczeniu urośnie

12.A to ciekawe, nigdy wcześniej nie widziałam takiego

13.Ale wciąż działa, prawda?

14.Wygląda na nieużywany

15.Może wygląda lepiej w oświetleniu naturalnym

16.Zimno Ci?

17.Czy to złudzenie optyczne?

18.Cóż to takiego?

19.Dobrze, że masz tyle innych talentów

20.Za co Bóg mnie tak pokarał?

21.Musiałbyś najpierw naprawdę mnie upić

22.Może przeszlibyśmy od razu do zapalenia papierosa


Krótka bajeczka (nie dla dzieci):

Na rozkaz marszałka Mózgu, generał Członek przeprowadził ofensywę na twierdze w Dolinie Miłości, znajdującej się w rejonie Uda i tuz przy wsi Podbrzusze. Generał Członek w porozumieniu z majorem Rączką posłał kaprala Paluszka na zwiady.Kapral Paluszek stwierdził,że teren jest nieco podmokły. Wobec takiej sytuacji terenowej generał Członek wydal rozkaz ataku i wczesnym rankiem przesunął się do wsi Brzuchowice wolne, zdobywając bez wysiłku Pępków. W międzyczasie major Rączka zaatakował wieś Cyckowice,gdzie po zaciętej walce zdobył dwa wzgórza o wyjątkowym znaczeniu strategicznym. Po chwili odpoczynku rozpoczął się atak na najwyższy szczyt twierdzy w Dolinie Miłości.Tutaj dowództwo objął major Gołogłowy.Przesunął się on pod osadę Włosienice, stad z cala siła ruszył do ataku.Rozgorzała walka, polała się krew, a w ogniu walki zginął,broniąc swojego odcinka, porucznik Błonka, który przez jakiś czas stawiał zacięty opór majorowi Gołogłowemu. Major Gołogłowy wykazał się niespotykana umiejętnością manewru. To atakował, to wycofywał się w mury Doliny Miłości.Walczył tam sierżant Śmietanka, który niestety dostał się do niewoli.Według informacji naszego wywiadu został skazany przez obrońców na 9 miesięcy wiezienia w lochach twierdzy w Dolinie Miłości,zginął także kapral Sztywny, po którym dowodzenie objął chorąży Flak. Sytuacja majora Gołogłowego stawała się beznadziejna, gdyż zaczął on wykazywać brak amunicji, toteż zmuszony był wycofać się do pobliskiej wsi Portkowice wraz z majorem Flakiem w celu odpoczynku i zmobilizowania nowych sil do ponownego ataku

A na koniec coś co mnie niezmiennie rozśmiesza od lat:
Kochany synu!

Piszę do ciebie tych kilka linijek, żebyś wiedział, że do ciebie piszę. Więc jeśli otrzymasz ten list, to znaczy, że dobrze do ciebie dotarł. Jeśli go nie otrzymasz, to poinformuj mnie o tym, to wyślę go jeszcze raz.
Ostatnio ojciec przeczytał w pewnej ankiecie, że najwięcej wypadków zdarza się kilometr od domu, dlatego przeprowadziliśmy się dalej. Dom jest wspaniały. Jest tu pralka, chociaż nie jestem pewna, czy jest sprawna. Wczoraj włożyłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło.
No ale cóż, pogoda nie jest tu najgorsza. W tamtym tygodniu padało tylko 2 razy. Pierwszy raz padało 3 dni, drugim razem 4. Jeśli chodzi o tą kurtkę, którą chciałeś, wujek Piotr powiedział, że jeśli ci ją wyślę z guzikami, które są ciężkie, to będzie drogo kosztowało, więc oderwałam guziki i włożyłam je do kieszeni.
Ojciec dostał pracę. Jest bardzo dumny, ma pod sobą jakieś 500 osób. Kosi trawę na cmentarzu.
Twoja siostra Julia, ta, która wyszła za swojego męża, wreszcie urodziła. Nie znamy jeszcze płci, dlatego ci nie powiem jeszcze, czy jesteś wujkiem, czy ciocią. Jeśli to dziewczynka, twoja siostra chce nazwać ją po mnie, ale to będzie dziwne nazywać swoja córkę "mama". Nie widzieliśmy za to wujka Izydora, tego, który umarł w tamtym roku...
Gorzej jest z twoim bratem Jasiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć z auta. Jeśli będziesz się widział z Małgosią, pozdrów ją ode mnie. Jeśli jej nie będziesz widział, nic jej nie mów.

Twoja mamusia Krysia

P.S. Chciałam ci włożyć parę groszy do listu, ale zakleiłam już kopertę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
PJK
Zaawansowany Forumowicz
Zaawansowany Forumowicz


Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 169

PostWysłany: Pią Gru 08, 2006 09:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jest dzien 6 XII facet jedzie samochodem juz dawno przekroczyl 120Km/h pruje tak przez miasto. W poscig za nim wyrusz jeden patrol. Po dluzszym czasie facet zatrzymuje sie. Podchodzi do niego policjant i mowi:
- Dobra panie sa dzis mikolajki, jak wymysli pan dobra wymowke dlaczego pan tak prol przez miasto, to pana puszcze.
Facet sie zastanawia, po czym mowi.
- Widzi pan panie policjancie, moja zona zdradzila mnie z jednym z pana kolegow
- No i co?
- No myslalem, ze chce mi ja teraz oddac.
_________________
Jesli post jest podpisany imieniem Justyna - to pisze zona
Jesli Pawel - to maz
Jesli podpisu nie ma to oboje Smile

Lenie pracują w święta
Choćby własnego kolana, ale się poradź
Własne dziecko chwali tylko ostatni głupiec
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lol
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 84

PostWysłany: Sob Gru 09, 2006 17:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Są trzy wampirki. Pierwszy wyrusza na łowy i wraca z całą buzią zakrwawioną. Mówi do pozostałych:
- widzicie tamta wioskę? Już jej nie ma.
Potem na łowy wyrusza drugi. Także wraca z buzia całą we krwi.
- Widzicie tamta wioskę? Już jej nie ma!
W koncu wyrusz trzeci wampirek. Wraca również z zakrwawioną cała buzią i mówi:
-Widzicie to drzewo? Bo ja go nie widziałem... Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
centurychild27
Przedszkolaczek
Przedszkolaczek


Dołączył: 14 Paź 2006
Posty: 33
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Sob Gru 09, 2006 18:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Seks w prawach Murphy'ego:


Dziewictwo jest uleczalne.

Nie ważne czy już i ile razy, jeśli tylko możesz to bierz znów bo nigdy nie będzie tak jak było.

Nigdy nie mów nigdy.

Zawsze możesz powiedzieć "Czy ja wiem ?" - i niech kombinuje.

Sex to ujemne kalorie.

Nic tak nie wzmaga seksu jak więcej seksu.

Sexappeal jest w połowie tym co masz, a w drugiej tym co inni myślą, że masz.

Nigdy nie śpij z bardziej napalonym od siebie.

Dlaczego to zawsze nie ten dzień miesiąca?

Jak najprościej zatrzymać mężczyznę? - w ramionach

Wszystkie kobiety są piękne - kiedy światła gasną.

Młodsze są lepsze.

Zanim znajdziesz księżniczkę musisz obcałować kupę żab.

Jest kilka rzeczy lepszych od seksu, kilka rzeczy gorszych od seksu ale nic innego go nie przypomina.

Miłość to chemia, seks to fizyka.

Jeżeli to robisz, rób to najlepiej jak potrafisz

Nigdy nie okłamuj kobiety, która ma więcej problemów od ciebie.

Precz z winem, kobietami i śpiewem - zwłaszcza śpiewem.

Kobiety nie zapominają mężczyzn, których miały - mężczyźni kobiet, których nie mieli.

Mężczyzna jest szczęśliwy z kobietą dopóki jej nie pokocha.

Seks jest jedną z dziewięciu rzeczy potrzebnych do reinkarnacji, pozostałe osiem nie ma znaczenia.

Nie zaczynaj jeśli myślisz, że możesz nie skończyć.

................

Pan Bóg rozdawał długość życia... Na początku przyszedł człowiek. Bóg dał mu 20 lat. Człowiek oczywiście się obruszył, co tak mało, on chce więcej, ale Bóg był nieugięty. Następnie przyszedł koń. Bóg dał mu 40 lat. Na to koń: "Boże, na co mi 40 lat? Ciągle haruję w pocie czoła, nie mam chwili wytchnienia... daj mi 20 lat, a resztę dołóż człowiekowi". Bóg chwilę pomyślał i dodał człowiekowi 20 lat... Następnie przyszła krowa. Bóg dał jej 40 lat. Na to krowa: "Boże, nie znasz mojego losu? Ciągle tylko mnie gnają na pastwisko i doją mleko. Skróć mi cierpienie do 20 lat, a resztę dołóż człowiekowi". Bóg ponownie przychylił się do prośby i dodał kolejne 20 lat człowiekowi. Następnie był pies. Bóg także chciał mu dać 40 lat, ale słysząc narzekania psa, jak to on ma źle, w budzie zimno, mało karmią... dał mu 20 lat a pozostałe dodał człowiekowi. I tak: Przez pierwsze 20 lat człowiek żyje jak człowiek Przez następne 20(20-40) haruje jak koń Następnie(40-60) doją go jak krowę I w końcu 60-80 jest niepotrzebny jak pies...


...............

Jakiś facet biegnie za jakąś babą i wali ją dechą po głowie. Inny gość, który to widział mówi do niego:
- Co ty robisz?
On odpowiada:
- To moja teściowa!
Tamten krzyczy:
- No to kantem ją, kantem!!!
................
Polak, Rosjanin i Niemiec wędrują po pustyni i spotykają wielbłąda. Niemiec siada na jeden garb, Polak na drugi.
- A gdzie ja? - pyta się Rosjanin.
Polak podnosi ogon wielbłąda i mówi:
- A ty Wania do kabiny!
.................
Idą dwaj policjanci ulicą i znajdują na niej lusterko. Pierwszy patrzy i mówi:
- Ty ja chyba tego idiotę skądś znam.
Po chwili drugi patrzy i mówi:
- Ty durniu to przecież ja!
Zaraz po tym zdarzeniu podjeżdża radiowozem komendant i mówi:
- Pokażcie co tam macie.
Po chwili komendant mówi:
- Co wy kretyny własnego komendanta nie poznajecie?!
Komendant schował lusterko i udał się w stronę domu. Będąc w domu córka przeszukała mu kieszenie i znalazła lusterko spojrzała i krzyczy:
- MAMO, MAMO tata ma kochankęexlaim
- Pokaż mi to!!!
Żona po chwili mówi:
- Eee... taka stara pudernica, nie mam nawet być o co zazdrosna!!!
......................
Idzie misjonarz przez pustynię i spotyka lwa. Przerażony modli się "Boże spraw aby to zwierze miało chrześcijańskie uczucia". Na to lew: "Boże pobłogosław ten dar, który zaraz będę spożywał".
.......................
Jak długo można patrzeć na teściową z przymrużeniem oka?
- Aż się muszka zejdzie ze szczerbinką !
.........................
- Kto powiedział: "Ostrożności nigdy za wiele!"?
- Zięć zamykając na kłódkę trumnę z teściową.
........................
W zaspie śnieżnej leży pijak. Podchodzi do niego policjant i mówi:
- Wstawaj koleś, bo zamarzniesz!
- Coś ty! Po Borygo?
........................
Sex jest jak nokia (connecting people),
sex jest jak nike (just do it),
sex jest jak coca-cola (enjoy !)
Sex jest jak pepsi (ask for more)
sex jest jak samsung (everybody is invited)exlaim
Sex jest jak peugeot (zaprojektowany by cieszyc)
sex jest jak tpsa (laczy nas coraz wiecej)
sex jest jak philips (lets make things better)
sex jest jak plus (zmieniamy swiat na plus)
sex jest jak era (taaaak, taaaaakkk......)
Sex jest jak jogobella (rozkosz extra dużego...)
Sex jest jak prusakolep (kusi, wabi, neci)
sex jest jak o.b. (ok)
sex jest jak redbull (dodaje skrzydeł)brsex jest jak milka (daj się skusić)
sex jest jak mars (krzepi)
sex jest jak snickers (na co czekasz?)
Sex jest jak guma orbit (zmniejsza ph w ustach Smile)
sex jest jak margaryna kasia (pieczenie to tyle radości Smile
sex jest jak bmw (radość z jazdy)brsex jest jak chupa chups (musisz je lizać!)
Sex jest jak kurs nurkowania jednego z poznańskich klubów nurkowych (wejdź głębiej)
.....................
Kobieta jako istota bardziej złożona odczuwa wstyd pięć razy w życiu, natomiast mężczyzna wstydzi się tylko dwa razy. Tak wiec kobieta odczuwa wstyd: pierwszy raz jak robi to pierwszy raz, drugi raz jak robi to pierwszy raz ze swoim mężem, trzeci raz jak pierwszy raz zdradza swojego męża, czwarty raz jak pierwszy raz bierze za to pieniądze, i piąty raz jak pierwszy raz musi za to płacić.
No cóż mężczyzna istota prosta wstydzi się: pierwszy raz jak nie może drugi raz i drugi raz jak nie może pierwszy raz.
......................
Dlaczego facet jest jak zapalenie wyrostka robaczkowego?
- Powoduje dużo cierpień, a jak się go w końcu pozbędziesz, to okazuje się, że i tak nie był do niczego potrzebny.
......................
Pewna kobieta, spowiadając się mówi do księdza:
- Proszę księdza, siedem razy zdradziłam swego męża..
- Oj, piekło, córko, piekło!- odpowiada ksiądz.
- Nie piekło, ino swędziało...
......................
W wiezieniu - spędzasz większość czasu w celi 3 na 4 metry.
W pracy - spędzasz większość czasu w boksie 2 na 2 metry.
W wiezieniu - dostajesz trzy posiłki dziennie.
W pracy - masz przerwie tylko na jeden i w dodatku musisz za niego zapłacić.
W wiezieniu - w zamian za dobre zachowanie masz dodatkowy czas wolny.
W pracy - za dobre zachowanie dostajesz dodatkowa robotę.
W wiezieniu - strażnik otwiera i zamyka ci drzwi.
W pracy - sam sobie zamykasz i otwierasz drzwi.
W wiezieniu - możesz oglądać telewizję i grać w gry video.
W pracy - za oglądanie telewizji i za gry możesz wylecieć.
W wiezieniu - masz własną ubikację.
W pracy - musisz korzystać z jednej z innymi.
W wiezieniu - może Cię odwiedzać rodzina i przyjaciele.
W pracy - nie wolno Ci z nimi rozmawiać.
W wiezieniu - wszystkie twoje potrzeby są opłacane przez podatników.
W pracy - musisz opłacać wszystkie koszty związane z twoja pracą, a w dodatku z twoich podatków utrzymuje się więźniów.
W wiezieniu - spędzasz większość czasu wyglądając zza krat na Świat i myśląc, jak się stąd wydostać.
W pracy - spędzasz większość czasu wyglądając zza krat na Świat i myśląc, jak się stad wydostać.
W wiezieniu - możesz do woli czytać zabawne e-maile.
W pracy - jak Cię na tym złapią, możesz pożałować.
W wiezieniu - strażnicy są często sadystami.
W pracy - mówi się na nich: kierownicy.
.....................
O czym mysli zawalowiec przed stosunkiem?
- Co mu pierwsze stanie.
.....................
Córeczka pyta mamę:
- Co to jest impotencja?
- Hmm... widzisz... to jest tak, jakbyś chciała grać ugotowanym makaronem w bierki.

......................
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PJK
Zaawansowany Forumowicz
Zaawansowany Forumowicz


Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 169

PostWysłany: Sro Gru 20, 2006 07:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.complex.com.pl/~rodzynek/n-ideal.htm

to poprostu trzeba zobaczyc Smile
_________________
Jesli post jest podpisany imieniem Justyna - to pisze zona
Jesli Pawel - to maz
Jesli podpisu nie ma to oboje Smile

Lenie pracują w święta
Choćby własnego kolana, ale się poradź
Własne dziecko chwali tylko ostatni głupiec
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mała Mi
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 403

PostWysłany: Pon Sty 22, 2007 00:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozmawiają dwaj studenci: - Jak mam napisać rodzicom, że znów oblałem egzaminy? - pyta jeden. - Napisz... - radzi drugi - ..."Już po egzaminach, u mnie nic nowego!'.

Policjant aresztuje bacę za robienie bimbru.
- Ale ja nie robiłem bimbru!
- Ale aparaturę macie.
- To aresztujcie mnie też za gwałt.
- A zgwałciliście kogoś?
- Nie, ale aparaturę mam.

Idzie facet przez las i widzi zziębniętą sierotkę. Pyta:
- Zimno ci?
- Tak.
- A może głodna jesteś?
- No tak.
- To może chcesz na pączka?
- A jak to jest na pączka?

- Widzisz? To fifka, która była pod twoją szafą! Kiedy ty w końcu skończysz z narkotykami?! - Jakie narkotyki??? Uwierz mi, od kiedy ciebie poznałem zmieniłem się, zerwałem ze swoją przeszłością, jesteś jedyną, którą kocham. - Synu! To ja - twój ojciec!

Mówi zięć do teściowej: - Gdzie mama jedzie? - Na cmentarz.
- A kto rower przyprowadzi?

Spotykają się trzy bociany i rozmawiają o tym jak spędzały ostatni tydzień.- Ja uszczęśliwiałem staruszków w Krakowie - mówi stary.- Ja uszczęśliwiałem trzydziestolatków w Warszawie - mówi średni.A najmłodszy:A ja straszyłem studentów w Poznaniu.

Jakie są trzy największe kłamstwa studenta?
- Od jutra nie piję.
- Od jutra się uczę.
- Dziękuję, nie jestem głodny

Wpada ogórek do żołądka, kładzie się na boku i zasypia, wjeżdża śledzik do żołądka kładzie się na boku i zasypia, po śledziu wciska się jajko, gdy nagle wpada wódka i woła. Wy tak tu śpicie, a na górze jest imreza... Wracamy!

Trzy etapy w życiu mężczyzny: 1. Chcę ją mieć exlaim 2. Mam ją exlaim 3. Mam jej już dosyć exlaimexlaim!
_________________
I give you my heart...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PJK
Zaawansowany Forumowicz
Zaawansowany Forumowicz


Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 169

PostWysłany: Czw Lut 08, 2007 13:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czasy korsarskie na morzech panuja angole
Na jednym z handlowych statkow, sternik wywola zamieszanie:
- panie kapitanie, panie kapitanie, statek korsazy na horyzacie!
kapitan na to:
- to dajcie mi opaske na oko
- opaske ale po co opaska?
- bo jak podplyna blizej i zobacza opaske to dadza sobie spokuj
i tak tez bylo
po pewnym czasie sternik znowu do kapitana:
- kapitanie, kapitanie na widno kregu widac trzy statki korsarskie!!!
- to dajcie mi czerwono koszule - mowi kapitan
- koszule po co kapitanie?
- bo jak beda strzelac i zobacza ze nie ma krwi to dadza sobie spokuj
I tak tez bylo
Mija znowy pare godzin
sternik znowu przybiegl
- kapitanie, kapitanie, cala armada statkow korsarskich plynie w nasza strone!exlaim!
Kapitan na to
- to dajcie mi brazowe spodnie


pawel
_________________
Jesli post jest podpisany imieniem Justyna - to pisze zona
Jesli Pawel - to maz
Jesli podpisu nie ma to oboje Smile

Lenie pracują w święta
Choćby własnego kolana, ale się poradź
Własne dziecko chwali tylko ostatni głupiec
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mała Mi
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 403

PostWysłany: Sro Mar 28, 2007 01:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

SŁOWNIK DAMSKO-MĘSKI

Kobiecy słownik do użytku męskiego


1. Tak = Nie
2. Nie = Tak
3. Być może = Nie
4. Żałuję = Pożałujesz
5. Nic = Wszystko
6. Potrzebujemy = Chcę mieć
7. Rób jak chcesz = Kiedyś mi za to zapłacisz
8. Musimy porozmawiać = Mam kilka uwag, co do twojego zachowania
9. Jest mi wszystko jedno = Oczywiście, ze mi to przeszkadza, idioto!
10. Jaki ty jesteś męski = Lepiej byś się ogolił, umył i popsikał dezodorantem.
11. Ach, jakie piękne kwiaty = Czy ty myślisz wyłącznie o seksie?
12. Bądź romantyczny i wyłącz światło = Oczko mi poszło na pończosze.
13. Ta kuchnia jest niepraktyczna = Chcę się przeprowadzić
14. Chciałabym kupić jakiś drobiazg do domu = nowe meble, tapety, boazerie...
15. Kochasz mnie? = Zaraz cię poproszę o coś bardzo drogiego.
16. Naprawdę mnie kochasz? = Dziś zrobiłam coś, co ci się na pewno nie spodoba.
17. Za minutkę będę gotowa = Możesz założyć kapcie, napić się piwa i poszukać ciekawego programu w TV
18. Musisz się nauczyć komunikowania = Masz się po prostu ze mną zgadzać.



Słownik męski dla kobiet


1. Jestem głodny = jestem głodny
2. Chce mi się spać = chce mi się spać
3. Jestem zmęczony = jestem zmęczony
4. Może byś do mnie wpadła? = Kiedy pójdziemy do łóżka?
5. Może byśmy poszli razem do restauracji? = Kiedy pójdziemy do łóżka?
6. Mogę do ciebie zadzwonić? = Kiedy pójdziemy do łóżka?
7. Zatańczymy? = Kiedy pójdziemy do łóżka?
8. Nudzi mi się = A może poszlibyśmy do łóżka?
9. Kocham cię = A może poszlibyśmy do łóżka już teraz?
10. Ja tez cię kocham = No, skoro już to powiedziałem, to może wreszcie poszlibyśmy do łóżka?
11. Taak, niezła fryzura = Przedtem było lepiej
12. Taak, niezła fryzura = I za to zapłaciłaś 150 PLN?
13. (W czasie zakupów) Ta jest niezła = Weź wreszcie którąś z tych cholernych sukienek i wracajmy wreszcie do domu.
_________________
I give you my heart...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ona.
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 76

PostWysłany: Sro Sie 13, 2008 12:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mężczyzna około 40-tki pomykał autostradą swoim nowiutkim Porsche.
Kiedy już dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość, we wstecznym lusterku zobaczył charakterystyczne, czerwono-niebieskie światełka.
Pewien mocy swojego samochodu ostro przyspieszył, ale wóz policyjny nie dawał za wygraną.
Po chwili zdał sobie jednak sprawę, że może sobie przysporzyć jedynie wielu kłopotów i zjechał na pobocze.
Policjant podszedł do niego, bez słowa sprawdził prawo jazdy i powiedział:
- To był dla mnie długi dzień, zbliża się koniec mojej zmiany.
Na dodatek jest piątek, trzynastego. Mam dość papierkowej roboty, więc jeśli znajdzie pan jakieś dobre wytłumaczenie to może pan odjechać bez mandatu.
Mężczyzna pomyślał chwilę i powiedział:
- W zeszłym tygodniu moja żona zostawiła mnie dla jakiegoś policjanta. Bałem się, że pan mi chce ją oddać..
- Życzę Panu miłego weekendu - rzekł policjant.
Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Martiii
Przedszkolaczek
Przedszkolaczek


Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 29

PostWysłany: Pon Sie 18, 2008 21:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jedzie sobie facet na wielbłądzie przez pustynie. zar leje sie z nieba upał niesamowity. facet juz kompletnie wyczerpany z powodu upału nagle słyszy: "ziuuu ziuuu" patrzy cos smignęło przed nim i znowu wiec zatrzymuje to i pyta gościa:

-panie co pan tak śmigasz na tym wielbłądzie??
-bo jak tak szybko sie jedzie to chłodniej sie robi taki fajowy wiaterek

no to facet tez postanowił popędzić przed siebie i jechał tak 3 dni i 3 noce az wielbład padł.

facet tak stoi i patrzy na zwierzaka lekko go kopie i mówi:

"no k***a zamarzł ! "

heheheh
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Pon Sie 18, 2008 21:36    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Rozrywka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Większe piersi  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group