Forum Większe piersi Strona Główna Większe piersi

Naturalne metody powiększania piersi i nie tylko :)
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jak często uprawiacie seks?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Miłość, seks i związki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tojaAnna
Profesor Piersiologii
Profesor Piersiologii


Dołączył: 21 Sty 2012
Posty: 558

PostWysłany: Pon Cze 04, 2012 18:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

AniuB, nie chce źle wróżyć, ale wiek ok 40 lat dla faceta to idiotyczny wiek, czasami dopada ich tak zwany kryzys wieku średniego, i starają sobie coś udowodnić, często poprzez fascynacje innej kobiety, ale podobno najlepsza metoda na to to Aniu do bólu i wytrwale dbaj o siebie, bądź piękna seksowna ale tez wyjdź na przeciw facetowi, może pomyśl o jego zainteresowaniach, podbuduj jego ego w postaci stałych komplementów pod jego adresem, oddaj dziecko pod opiekę kogoś i zaproś go gdzieś na tance lub kino, coś co lubi , po prostu zachowaj się jak kobietka która ma upatrzonego faceta i chce go zdobyć, jeśli go kochasz to warto, ... schowaj dumę do kieszeni i zdobywaj od nowa, ja mam prawie tyle lat co on, mój mąż też i rok temu przeszłam to co ty, powiodło się.
potem miałam długa rozmowę z mężem , już jak go rozkochałam od nowa. teraz mamy seks codziennie z obopólna przyjemnością...potem napisze ci więcej co faceci myślą w tym wieku
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Pon Cze 04, 2012 18:34    Temat postu:

Powrót do góry
PaniJa
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 30 Maj 2012
Posty: 9

PostWysłany: Pon Cze 04, 2012 19:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

AniuB, masz o wiele większe doświadczenie w tych sprawach niż ja, bo masz męża, a ja jedynie chłopaka. Ty jesteś ze swoim 6 lat a ja ze swoim troszkę ponad 2. Ale powiem Ci że to co opisujesz przypomina mi moją sytuacje sprzed tygodnia, mój chłopak w pewnym sensie mnie olewał, nie reagował na moje zaloty, a próbowałam naprawdę różnych rzeczy, nie spotykał się, pod pretekstem, że nie ma czasu a jednak robił milion innych nieistotnych rzeczy, i podobnie jak Ty zaczęłam myśleć, ze kogoś ma, że może mu się znudziłam, poczułam się nieatrakcyjna, że go już nie pociągam, i było mi strasznie smutno lekiem okazała się "rozmowa", ale nie taka w 4 oczy. Dałam mu list, nie dlatego, że bałam się mu tego powiedzieć prosto w twarz ale wiem jak wygląda taka dyskusja, Ty chcesz wszystko powiedzieć, on przerywa twierdząc, ze przesadzasz/panikujesz i, że wszystko jest oke, w końcu od słowa do słowa i polowy rzeczy się nie powie. Dlatego dałam mu niewielką kartkę z zeszytu gdzie napisałam wszystko co mnie złości i zasmuca i o co go podejrzewam i czego mi brakuje. Dodatkowo nie narzuciłam mu niczego a zostawiłam wyjście pisząc, że to on ma zadecydować co chce zrobić, że zależy mi na nim, ale to jemu daje wybór. Poprosiłam go też, że jeśli problem leży we mnie, bo może ja coś źle robiłam, to niech mi o tym powie, bo nie jestem Bogiem i sama się nie domyślę. Powiem szczerze, że nie wiedziałam, że aż tak to zadziała. Chyba dopiero ta wiadomość mu uświadomiła jak bardzo nieszczęśliwa jestem, a jak bardzo mi zależy na nim i na tym co było na początku. Potem oczywiście rozmawialiśmy w cztery oczy. Ale najpierw przeczytał spokojnie wiadomość, i najważniejsze było aby napisać wszystko, szczerze, nie owijając w bawełnę i prosto z mostu( podobno faceci przyjmują tylko proste przekazy Wink). Nie wiem czy to u Ciebie zadziała bo jak pisałam na początku nasze związki dość bardzo się różnią. Ale liczę na to, że będzie dobrze, Powodzenia Aniu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
AnnaB1983
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 14 Sty 2012
Posty: 2388

PostWysłany: Wto Cze 05, 2012 06:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzieki dziewczyny, Wasze rady sa bardzo pomocne. Zamierzam skorzystac. Schowałam dume do kieszeni, staram sie jak moge i widze, ze to lepsze jednak rozwiazanie. Jakby sie ozywil, nie chodzi o seks ale zainteresowanie. Zaczal mnie nawet przytulac czego nie bylo od dawna. Może cos z tego bedzie jednak. Także jeszcze raz dzieki Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tojaAnna
Profesor Piersiologii
Profesor Piersiologii


Dołączył: 21 Sty 2012
Posty: 558

PostWysłany: Wto Cze 05, 2012 13:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

AniuB super , ze moja rada z ta duma w kieszeni coś zmienia, mi bardzo pomogła, całuski
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Alien
Profesor Piersiologii
Profesor Piersiologii


Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 356

PostWysłany: Sro Cze 06, 2012 16:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z moim byłym zdecydowaliśmy się na zbliżenie dość szybko, bo po około pół roku znajomości. Był to pseudozwiązek na odległość, nie widywaliśmy się zbyt często, w ogóle było to bez przyszłości. Bałam się bólu przy pierwszym razie, a ostatecznie nic nie poczułam. Bardzo mnie to wszystko rozczarowało i na jednym razie się skończyło ;). Teraz w ogóle nie jestem już zainteresowana seksem i nie chciałabym przerabiać tego wszystkiego ponownie. Jedyny plus jest taki, że mogę być normalnie badana u ginekologa :P
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
AnnaB1983
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 14 Sty 2012
Posty: 2388

PostWysłany: Nie Cze 10, 2012 06:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Edzięki Waszym radom jest o niebo lepiej. DziękujęSmile kiedyś było 1,2 na miesiąc teraz3 razy w tyg Very Happy. Nadal podaje mężowi granat w tabl i lewitan
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mecia
Forumowy VIP
Forumowy VIP


Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 1159

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 12:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"kiedyś było 1,2 na miesiąc teraz3 razy w tyg" kurdę Very Happy nieźle.. to co w końcu pomogło najlepiej? Może i ja się zastosuję
_________________
Fajne ciuchy http://kidio.pl

http://motylekczerwony.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
babeta
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 6

PostWysłany: Wto Maj 27, 2014 17:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cóż, trudno powiedzieć. Wszystko zależy od tego, kiedy mamy na niego ochotę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
britannia
Gość





PostWysłany: Pią Lip 04, 2014 08:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na początku rzadziej, a teraz w każdym możliwym momencie ;p
Powrót do góry
greenteazielona
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 20 Cze 2014
Posty: 96

PostWysłany: Pią Lut 20, 2015 13:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na początku małżeństwa seks codziennie prawie, jak sobie pomyślę,że mnie przepraszał, jak były odstępstwa... Jesteśmy razem 9 lat, po ślubie pięć, dziecko ma trzy lata. Jak urodziłam przeniosłam się do drugiego pokoju i nadal tam jestem.. Seks jest dwa, trzy razy na tydzień, ale nie w tym jest problem..ja czuję się samotna w swoim małżeństwie, nie wiem dokąd zmierzamy, ale nie jest to dobry kierunek, przynajmniej dla mnie. Jak mąż chce seksu to myśli,że jak mnie klepnie w tyłek to się rozpalę, nie dotyka mnie w ciągu dnia, pocałunki są tylko w trakcie seksu i też niewiele, po seksie każdy idzie w swoją stronę , tak to widzę, idę spać do drugiego pokoju.. mówię do niego ostatnio, że może byśmy gdzieś wyszli sami bez dziecka, to się śmieje z tego... ale ma życzenia,żebym coś seksi założyła dla niego, ale mi się nie chce. Każdy jest w swoim świecie i dlatego mi się odechciewa tego seksu.
Myślę sobie ,że nas łączy tylko ten seks czasem, no i wspólne dziecko i mieszkanie..
ale sam seks nie jest dla mnie wystarczający, jak czuję,że nie ma między nami emocjonalnej więzi, czułości..
Jak próbuję z nim rozmawiać, to słyszę, że czego, ja chcę, przecież jest dobrym mężem, nie bije, nie pije, przynosi do domu pieniądze..
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
olala7
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 28 Kwi 2014
Posty: 18

PostWysłany: Czw Kwi 02, 2015 11:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gdy byłam z najwspanialszym facetem na świecie - codziennie. Dosłownie. Nawet po kilka razy Wink. Na początku oczywiście nie, bo był moim pierwszym. Wtedy robiliśmy to 3-5 razy w tygodniu, a później zrobiłam mu prezent na rocznicę - umowę, że codziennie będziemy się kochać. Był zachwycony
Teraz sporadycznie. Wplątałam się w głupi związek po zakończeniu najlepszego, co mnie spotkało w życiu (chyba właśnie przez ten codzienny seks miałam taką potrzebę znalezienia sobie kogoś do czysto seksualnych kontaktów, uzależniłam się), ale szybko się okazało, że to nie to samo. Od tego czasu udało mi się uwieść mojego byłego. Poza sytuacjami, gdy uda mi się zaciągnąć jego do łóżka, nie mam już zamiaru tego robić.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lucrecia
Profesor Piersiologii
Profesor Piersiologii


Dołączył: 11 Wrz 2013
Posty: 766

PostWysłany: Pią Cze 19, 2015 14:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

greenteazielona napisał:
Na początku małżeństwa seks codziennie prawie, jak sobie pomyślę,że mnie przepraszał, jak były odstępstwa... Jesteśmy razem 9 lat, po ślubie pięć, dziecko ma trzy lata. Jak urodziłam przeniosłam się do drugiego pokoju i nadal tam jestem.. Seks jest dwa, trzy razy na tydzień, ale nie w tym jest problem..ja czuję się samotna w swoim małżeństwie, nie wiem dokąd zmierzamy, ale nie jest to dobry kierunek, przynajmniej dla mnie. Jak mąż chce seksu to myśli,że jak mnie klepnie w tyłek to się rozpalę, nie dotyka mnie w ciągu dnia, pocałunki są tylko w trakcie seksu i też niewiele, po seksie każdy idzie w swoją stronę , tak to widzę, idę spać do drugiego pokoju.. mówię do niego ostatnio, że może byśmy gdzieś wyszli sami bez dziecka, to się śmieje z tego... ale ma życzenia,żebym coś seksi założyła dla niego, ale mi się nie chce. Każdy jest w swoim świecie i dlatego mi się odechciewa tego seksu.
Myślę sobie ,że nas łączy tylko ten seks czasem, no i wspólne dziecko i mieszkanie..
ale sam seks nie jest dla mnie wystarczający, jak czuję,że nie ma między nami emocjonalnej więzi, czułości..
Jak próbuję z nim rozmawiać, to słyszę, że czego, ja chcę, przecież jest dobrym mężem, nie bije, nie pije, przynosi do domu pieniądze..


Greentea dopiero zauważyłam Twoją wypowiedź i jakoś mnie zasmuciła Sad Dalej tak jest, czy coś się poprawiło? No tak, niektórzy myślą niestety, że o co ta kobieta się czepia skoro jak napisałaś- nie bije, nie pije... - ale jak dla mnie to powinno być normalnością, a nie żadnym wyczynem. Rozumiem, że potrzebujesz czegoś więcej niż to co jest, bo w ogóle dziwne dla mnie, że po wszystkim każdy w swoją stronę, osobny pokój itd. Ale mam nadzieję, że teraz już jest lepiej?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
greenteazielona
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 20 Cze 2014
Posty: 96

PostWysłany: Sob Cze 20, 2015 09:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Różnie to bywa, mamy różne problemy, nie wiem, może te finansowe tak wszystko komplikują..
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lucrecia
Profesor Piersiologii
Profesor Piersiologii


Dołączył: 11 Wrz 2013
Posty: 766

PostWysłany: Nie Cze 21, 2015 14:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozumiem. Możliwe, że tak, przez problemy z kasą różne rzeczy cierpią, najczęściej relacje Sad
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
littleevil
Adminka
Adminka


Dołączył: 04 Sty 2010
Posty: 517
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Cze 22, 2015 13:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Jak mąż chce seksu to myśli,że jak mnie klepnie w tyłek to się rozpalę

O matko... znam to aż za dobrze. Ewentualnie słyszę "Chcesz się poruchać?". Po takim czymś to wszystkiego mi się odechciewa.

Cytat:
ale ma życzenia,żebym coś seksi założyła dla niego, ale mi się nie chce.

To też. A on leży w dresach na kanapie, ew przy komputerze. Na szczęście od czasu do czasu mu odbije i sam coś odstawi dla zachęty a i ostatnio już nie jojczy i nie wymaga.
_________________
"People change.
Now, i'm a lamp."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Pon Cze 22, 2015 13:49    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Miłość, seks i związki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Większe piersi  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group