Forum Większe piersi Strona Główna Większe piersi

Naturalne metody powiększania piersi i nie tylko :)
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jak poznałyście/-liście swoją drugą połowę? :)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Miłość, seks i związki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Morska
Przedszkolaczek
Przedszkolaczek


Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 29

PostWysłany: Czw Lip 26, 2007 10:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

haha:P Ja poznałam moją połówkę bardzo nietypowo, bo..... na rekolekcjach. To były takie rekolekcje na których codziennie do kościoła sie chodziło i cały dzień był przepełniony Bogiem, modlitwą, rozmyślaniami.Ale to nie oznacza,że świeci jesteśmy. Ostatnie dwa dni rekolekcji to raczej nie przeżywaliśmy z Bogiem tylko ze sobąSmile Praktycznie sie nie rozstawaliśmy. NIe mogłam przestać o nim myśleć i kazań nie słuchałam:PAle teraz nauczyłam sie już odsuwać niepotrzebne myśli na bok, kiedy trzeba.
Może jeszcze napiszę, że byłam tak w niego zapatrzona, że przez pierwsze 3 dni praktycznie nie jadłam. Żyłam nim!Smile W przenośni i dosłownie... schudłam porządnie a to na biust wcale nie pomogło eh:) jeszcze mniejsze sie zrobiły:P:P
_________________
Nie załamuj się póki nie została wykorzystana ostatnia szansa, potem też Ci nie wolno:):)live
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Czw Lip 26, 2007 10:09    Temat postu:

Powrót do góry
Castia
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 09 Sie 2007
Posty: 20
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sro Sie 15, 2007 09:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja z moja polowka chodzilam do szkoly przez 9 lat a dopiero sie poznalismy w 3 gimnazjum.zaczelo sie od tego ze moj facet prowadzil z kumplami dyskoteki w szkole i poszukiwali dziewczyn do mowienia przez mikrofon a ze ja jestem poszczelona to odrazu sie zglosialam.w dzien dyskoteki wiedzialam ze musze go zdobyc chociaz to nie bylo latwe bo wiedzialam ze jemu sie podoba inna a on podobal sie jescze mojej kolezance z klasy. juz na poczatku dyskoteki gdzie z nimi siedzialam za dizejka powiedzialam mu ze pierwszy taniec wolny musi zatanczyc ze mna i owszem tak zrobil pamietam ze wtedy leciala piosenka From Sarah With Love i mocno sie do niego przytulalam on oczywiscie niczego nie zjazyl bo dosc duzo dziewczyn na niego lecialo.tanczyl tez z moja koleznka z klasy ale zostawial ja na parkiecie w polowie piosenki:P:P:P:P bo musial isc cos tam zmienic.oczywiscie final byl taki tej dyskoteki ze na drogi dzien ja jako jedyna dziewczyna i 6 facetow wyladowalismy u dyry poniewaz na diskotece nie ktorzy pili alkohol a jeden z kumpli zwymiotowal.gdy ja zostalam wezwana do dyry to bardzo mnie naciskala i wtedy sie rozplakalam i jak tylko wyszlam od niej zucilam mu sie w ramona a on bradzo mnie przytulil:) po jakims tygodniu gdzie wszystkich znajomych sie pytalam czy ladnie ze soba wygladamy(dawalam mu znaki ) odpowiedzial mi ze to nie jest rozmowa w szkole i zapytal sie o ktorej koncze lekcje. przyszedl po mnie pod szkole i zapytal "dlaczego ja? przeciez mozesz miec kazdego ze szkoly" ja mu odpowiedzialam ze mi sie podobasz i tu byl pierwszy nasz pocalunek:) oczywiscie moja kolezanka walczyla pozniej o niego pisala do niego listy ale i tak juz nie miala szans on byl tylko moj i tak jest do teraz jest tylko moj

EDIT
a...i co najlepsze jego kolega z klasy chcial byc ze mna i dawal nam 2 tyg ze bedziemy razem i sie chyba przeliczyl bo juz prawie 5 lat...


Malwa: nie piszemy postów jednen pod drugim, używamy opcji 'zmień'!
_________________
...Żyje się tylko raz...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Freja_x
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 579

PostWysłany: Czw Sie 16, 2007 11:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mało romantyczna historia Wink
poznaliśmy się w szkole, chodziliśmy do równoległych klas... znaliśmy się z widzenia ja się podobałam jemu (podobno już od pierwszej klasy), on mi również tylko nieco później go "zauważyłam". Jednak nikt z nas nie odważył się podejść i zagadać. Ja dlatego, że wyznaję zasadę, że do faceta należy pierwszy krok, on dlatego, że był strasznie nieśmiały (w życiu nie znałam aż tak nieśmiałego faceta Very Happy )
Chyba na początku drugiej klasy jego przyjaciel zaczął chodzić z moją przyjaciółką, ale dalej nie było okazji się poznać, za to doskonale poznałam tego jego przyjaciela, z którym się wtedy bardzo skumplowałam Wink
Pewnej pięknej niedzieli, jakieś dwa lata temu (to była chyba ostatnia niedziela sierpnia) wracałam z kościoła Wink i spotkałam mojego kochanego z jego przyjacielem jak jeździli sobie na rowerach, zatrzymali się żeby chwilę pogadać (w sensie ja gadałam z kumplem mojego chłopaka). To był nasz pierwszy bliski kontakt. Oczywiście mój chłopak już wcześniej zrobił wywiad na mój temat i dowiedział się, że niestety jestem zajęta i że ten związek jest "poważny" bo byłam wtedy ze swoim eks już prawie dwa lata, dlatego nie chciał się pakować w to i rozwalać mojego związku... no ale zaprzyjaźnić się zawsze można Wink kilka dni później, jak już zdobył mój numer gg napisał do mnie o taką totalną pierdołę Wink nie będę wam tłumaczyć tego, bo bym was zanudzila do reszty Wink w każdym razie gadało nam się świetnie... i tak się zaczęło... poznaliśmy się tak właściwie na gg, codziennie gadaliśmy po kilka godzin, to samo poczucie humoru, takie same poglądy, wszystko nam idealnie pasowało, zaczęliśmy się sobie zwierzać, żalić itp itd... pisałam mu że chcę skończyć swój związek, ale nie potrafię, natomiast w szkole było praktycznie tylko "cześć" jakoś nie potrafiliśmy ze sobą gadać, pewnie część z was też tak ma, że jak wam zależy na chłopaku, to bardzo staracie się wypaść dobrze, a przez to się stresujecie, wstydzicie itp Wink
W styczniu zerwałam z chłopakiem, dużo mnie to kosztowało, jego próba samobójcza Rolling Eyes wszystko tylko po to żebym do niego wróciła, w moim kochanym znalazłam wtedy ogromne wsparcie.. wciąż na gg Wink pierwszy raz umówiliśmy się pod koniec marca, potem były jeszcze dwa spotkania, czyli w sumie na trzecim powiedział mi, że mnie kocha już od dłuższego czasu... było to 16 kwietnia 2006. Ja wstrzymałam się z tymi słowami do 23 czerwca Wink chciałam być pewna, że to nie było tylko zauroczenie.. poza tym my sie prawie nie znaliśmy w świecie realnym Wink na szczęście w rzeczywistości potrafimy się dogadać jeszcze lepiej niż wcześniej na gg Wink w ogóle to jestem bardzo szczęśliwa :P
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
filifionka
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 16 Sie 2007
Posty: 64
Skąd: wlkp;P

PostWysłany: Czw Sie 16, 2007 17:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hmmm... Masius to jeszcze co prawda nie jest moj facet, ale w sumie to moge juz tak mowic bo doskonale wiem ze to juz tylko kwestia czasu Wink

on mi sie podobal w szkole [jest 2lata starszy] ale ja nie mialam odwagi sie odezwac, zrobic jakis ruch... w miedzyczasie wplatalam sie w glupi i toksyczny zwiazek... teraz juz w nim nie tkwie... i od tygodnia spotykam sie z Maciusiem Wink

gdy wyszedl w tym roku ze szkoly, stwierdzilam ze nie mam nic do stracena no i zalatwilam sobie jego nr i napisalam po prostu Wink

no i zaprosil mnie na festyn zeby sie poznac... a ze oczy mu sie za mna plączą i swieca mu się do mnie, no i we mni odżyly uczucia kiedys nieodwzajemnione przez niego /bo niewiedzial/ no to teraz jest jak jest Smile czyli ok:)

idziemy razem na 18-stke mojej kuzynki 25.08 czyli za 2 tyg i wtedy chyba sie cos poglebi ta nasza znajomosc heheh;) napewno tak bedzie;) a w sobotę kino juz jest zaplanowane;) koffany;)
_________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/200708112438.html

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kalisto
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 07 Paź 2006
Posty: 53

PostWysłany: Sro Wrz 26, 2007 17:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hehe to mojego teraźniejszego chłopaka poznałam na Lanparty w Warszawie :)skąd sie tam wzięłam?Moja przyjaciółka Marta jest redaktorką na jednym z portali poświęconym oc- ona przyjechała na imprezę ja byłam u brata i zabrała mnie ze sobą na wyżej wspomniane Lanparty... podjechałyśmy na dworzec po niejakiego M*S*** na początku jak 1x go zobaczyłam pomyślałam ze ładne ma oczy i tyle żadnych innych reakcji- później zostaliśmy sami i urządziliśmy sobie dłuższą rozmowę- wtedy myślałam że całkiem wporzo kolo z niego Smile a później mnie odprowadził do domku i jakoś tak nie chciałam iść- wolałam z nim zostać i pogadać jeszcze trochę... i zrobiłam oczy kota ze szreka Very Happy i mnie przytulił- poczułam się wyjątkowa Very Happy a później dzwoniliśmy do siebie, przyjechałam do niego(mieszkamy od siebie 350km... od jutra 200) na prawie cały tydzień i było fajnie Smile teraz jest jeszcze lepiej SmileSmile:> Razz Razz Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy
_________________
Let me drain!
Let me die!
Let me break the things I love I need to cry!
Let me burn it all!
Let me take my fall!
Through the cleansing fire!
Now let me die!
Let me die...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wuzelek
Kochany użytkownik
Kochany użytkownik


Dołączył: 19 Sie 2007
Posty: 255

PostWysłany: Sob Wrz 29, 2007 16:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hmmm... W pierwszej klasie średniej bałam się piekielnie takie dużego gostka, potem się z niego śmiałam. Pod koniec klasy się w nim zakochałam. W klasie drugiej na początku załatwiłam sobie jego numer, następnie pisaliśmy rok. On dał mi kosza stwierdził że nie chce mnie poznać i kilka tygodni temu nagle się mu coś odmieniło i to on zaczął się o mnie starać Very Happy Jesteśmy już parą, ale tak trochę nam pod górkę idzie:) Ale to chyba normalne, że trzeba czasem się poświęcać iść na kompromis i tak się dopasowaćSmile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Melania
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 6
Skąd: Legionowo

PostWysłany: Nie Mar 02, 2008 13:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A my z moim Skarbem poznaliśmy się w grze Komputerowej World of Warcraft Smile Najpierw rozmowy na kanale, potem na vencie, potem na gg i skypie, a potem to na zywo jak sie przeprowadzialm do jego miejscowosci:)

Ps. I nie bałam sie spotkać z kimś poznanym w sieci:) Na skypie gadaliśmu od 7 rano do 15 po poludniu wieć dobrze go znalam i wiedziałam ze mowi prawde:)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sagita
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 283

PostWysłany: Pon Mar 03, 2008 08:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Też znam przypadek pary przez internet i naprawdę można tak zawiązać bardzo udany związek Wink
_________________
http://www.onbux.com/?rh=aa2ae5e82b83dbba4e5cbb78b60d5f29
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
filifionka
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 16 Sie 2007
Posty: 64
Skąd: wlkp;P

PostWysłany: Wto Kwi 15, 2008 17:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

filifionka89 napisał:
Hmmm... ciekawa moja historia ... Wink
moj facet byl w 4klasie technikum a ja w 1, no i bujalam sie w nim, a on o moim istnieniu nawet nie wiedziel, bo ja niesmiala jestm;-) pozatym jakas sie kolo niego krecila wiec nie chcialam na trzecia isc...
a potem wyszedl ze szkoly i jak go nie widzialam to mi minelo...[tak mi sie przynajmniej wydawalo;-)] bo potem powrocilo z potrojna wielkoscia na imprezce jakis rok po jego skonczeniu szkoly, no i tak sie spiknelismy tooche, ale nawet nr kom mu nie dalam wtedy hehe;-) sam sobie zalatwial, ale soie musial nastarac biedaczek;-) no i 4 miesiace razem jestesmy juz:-)


jejuuuu jak to czytam to mnie mdli ;]
dobrze ze juz z nim nie jestem Very Happy
_________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/200708112438.html

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
truskawa
Admin Emeryt
Admin Emeryt


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 684

PostWysłany: Wto Kwi 15, 2008 17:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a co sie stalo?
_________________
emerytura...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lady_madzia
Kochany użytkownik
Kochany użytkownik


Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 268

PostWysłany: Pią Kwi 18, 2008 08:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja też poznałam swojego :* przez internet Wink na czacie na wp. Na początku trochę rozmawialiśmy jeszcze na gg, ale kontakt na 2m-ce się urwał, później się odnowił i po pół roku spotkaliśmy. Zaprosił mnie do kina (niby że mu samemu się nie chciało iść hehe niezły kit nieśmiałego chłopaczka:)) i od tamtej pory sporadyczne spotkania aż do związania się Smile
_________________
Każda chwila to kolejna szansa
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
nadzieja67
Przedszkolaczek
Przedszkolaczek


Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 25
Skąd: Kętrzyn

PostWysłany: Wto Kwi 22, 2008 21:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja swojego poznałam na obozie WinkSmileSmile
zaczelismy cos tam razem chodzic i w ogóle Smile taka mała bajerka Smile
ale pozniej rozjechalismy sie do domow i nie myslelismy ze w koncu przeznaczenie:P i tak zetknie nas razem Smile
a okazało sie ze on po jakis paru miesiacach pzrerowadził sie blizej Ketrzyna Smile <juuuuupi>
i znowu zaczelsimy sie spotykac:) ( bo wczesniej to tylko kontak internetowy po tym obizie byl )
i tak jakos wyszlo , ze "wrocilismy" do siebie Smile ale tak juz na powaznie Smile i jestesmy do teraz Smile juz ponad poł roku Smile


Ostatnio zmieniony przez nadzieja67 dnia Nie Maj 11, 2008 21:01, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bezradna20
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 71
Skąd: ....Nibylandii...

PostWysłany: Pon Kwi 28, 2008 18:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W czerwcu bedzie 3 lata jak poznalam mojego kochanie.A stalo sie to na dyskotece,gdzie mozna powiedziec ze poznaje sie duzo facetow.Niestety ja wyznawalam taka teorie ze nie daje nr.tel.tak poznanym ludziom.Na dziwny zbieg okolicznosci mija siostra poznala jego kumpla i jak pozniej wyszlo zaczela z nim chodzic.Gdzies w sierpniu pojechalam z nimi (z moja siostra i jej chlopakeim)do Wisly odwiedzic jego kumli ktorzy sie tam wakacjowali okazalo sie ze on tez ma tam byc,ale mi to totalnie zwisalo.Poznalam go troche i uznalam ze nawet fajny.Po przyjezdzie do domu nie moglam przestac o nim myslec nawt skombinowalam se jego nr kom ale nie uzylam go.Po jakims czasie chlopak mojej siostry zabawil sie w swatke.Mielismy sie gdzies wybrac razem we trojke ale ja niby o tym "nie wiedzialm" ze on tez ma byc.Spedzilismy razem wieczor ktory sie bardzo mile skonczyl.Jak sie okazalo on tez mial moj nr.kom.ale nie tyle odwagi zeby napisac w koncu za pierwszym razem go olalam.I tak posylalismy sobie sygnalki az dostalam sms-a ze chyba stracil dla mnie glowe.Okazalo sie ze zostawil dla mnie jakas dziewczyne.W SIERPNIU bedzie 3lata jak jestesmy razem i zapowiada sie na slub:)))
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
asica.p
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 06 Kwi 2008
Posty: 59
Skąd: z daleka...

PostWysłany: Wto Kwi 29, 2008 21:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jak juz wspomnialam w temacie zwiazki na odleglosc,leczylam rany po zwiazku z ojcem mojego synka i...zaczelam wychodzic do ludzi.upodobalam sobie pewna knajpke i...tam pracowal moj obecny Maz.ja go nie znalam ,nawet uwagi na niego nie zwracalam(choc przystojna bestia jest Very Happy )a tu sie okazalo ze on mnie...obserwowal i to od dluzszego czasu jak sie potem okazalo,bo jak juz sie z nim umowilam na kawe(a cala rodzina mi radzila ze mam isc bo ja mialam opory ze wzgledu na bylego faceta)to mi powiedzial,ze podobam sie mu juz ze 2 lata(!)wie ze mam dziecko(ze slicznie w cizy wygladalam i ze lubial patrzec jak na spacery wozkiem jezdzilam-nasze miasto jest male,wiec tak sobie mnie przyuwazyl Wink )i ze chce sie ze mna spotykac.balam sie tego bardzo,tym bardziej ze po takim czasie czekania na mojego faceta,bardzo mi brakowalo czulosci,milosci,fizycznej bliskosci.na 2 randke szlam z synkiem i obserwowalam jak Maz reaguje na malego-zakumplowali sie bardzo,w zasadzie najpierw zdobyl jego serduszko a potem moje Smile .ppoznalismy sie w listopadzie 2003,w styczniu 2004 w moje urodziny-oswiadczyl mi sie! od lutego zamieszkalismy razem w trojke.w sierpniu 2004 byl slub.szybko prawda?troche dlugo trwa docieranie,ale jakos wytrzymujemy razem Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
goodiess001
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 21 Wrz 2007
Posty: 61

PostWysłany: Sob Maj 03, 2008 14:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

piekna historia i wyjatkowi bohaterowie Wink gratuluje i pozdrawiam Wink
_________________
..i nie pozwól głupstwom przekreślić NAS...jeszcze raz....

...pomóż mi odnaleźć
nasze najpiękniejsze dni
zaczaruj moje serce
zostaw mnie bez tchu raz jeszcze...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Sob Maj 03, 2008 14:46    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Miłość, seks i związki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Większe piersi  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group