Forum Większe piersi Strona Główna Większe piersi

Naturalne metody powiększania piersi i nie tylko :)
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

facet i jego byle dziewczyny
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Miłość, seks i związki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
truskawa
Admin Emeryt
Admin Emeryt


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 684

PostWysłany: Sob Gru 23, 2006 20:39    Temat postu: facet i jego byle dziewczyny Odpowiedz z cytatem

jak to u was jest - wasz facet utrzymuje kontakty ze swoimi bylymi czy wrecz przeciwnie - oboje zyja jak pies z kotem i jaki jest was stosunek do bylych dziewczyn swojego faceta

ja wiem jak to wyglada z tej drugiej strony...
ja zylam w bliskiej przyjazni ze swoim bylym - poprostu byla to moja bratnia dusza a to co miedzy nami byli juz dawno minelo; dobrze czulismy sie w swoim towarzystwie az do czasu kiedy w nasza przyjazn zaczela wtracac sie jego dziewczyna - zaczely sie awantury fochy wyzwiska a facet przez chwile nie wiedzial kogo wybrac czy najlepsza przyjaciolke czy swoja dziewczyne

zastanawiam sie jakbym ja sie zachowala jesli moj facet mialby taka przyjaciolke stad moje pytanie
_________________
emerytura...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Sob Gru 23, 2006 20:39    Temat postu:

Powrót do góry
centurychild27
Przedszkolaczek
Przedszkolaczek


Dołączył: 14 Paź 2006
Posty: 33
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Nie Gru 24, 2006 00:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

po za moja ex ktora dala mi niezle popalic jeszcze zanim wyjechalem ze swojej rodzinnej miejscowosci trzymalem dobry kontakt,konczylismy zwiazku w normalny sposob,bez klotni,wyrzutow,i takich roznych ekscesow,szlismy razem czasem na piwo pogadac i powspominac ale teraz juz nie,kontakty sie pourywaly,ludzie pozakladali rodziny i nikt dla nkogo praktycznie nie ma czasu
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PJK
Zaawansowany Forumowicz
Zaawansowany Forumowicz


Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 169

PostWysłany: Nie Gru 24, 2006 10:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pawel tez nieutrzymuje kontaktu ze swoja ex. I dobrze poznalam ja i od razu nie polubilam jej. Ale mysie ze nawet gdyby tak bylo to niemiala bym nic przeciwko, ale gdyby zaczol poswiecac jej wiecej czasu, oj to co innego. no to bym juz nie pozwolila. Zreszta podobna sytuacja juz byla. Podobna w tym sesie ze mial kolezanke ktora sie w nim zakochala, a pozniej lazil do mnie i prosil zeby mu pomogla sie od niej uwolnic, co mnie dziwilo troche, bo nic dziewczynie nie brakowalo. Wiec nawet jakby utrzymywal kontakt ze swoja ex to byla bym spokojna Very Happy

Justyna
_________________
Jesli post jest podpisany imieniem Justyna - to pisze zona
Jesli Pawel - to maz
Jesli podpisu nie ma to oboje Smile

Lenie pracują w święta
Choćby własnego kolana, ale się poradź
Własne dziecko chwali tylko ostatni głupiec
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
majka23
Gość





PostWysłany: Nie Gru 24, 2006 12:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja chyba bym nie mogła znieśc tego że mój facet spotyka się w ramach przyjażni ze swoją byłą, kisiłabym się na myśl że spotyka się z jakaś babą z którą kiedyś coś było, coś robił itp
"stara miłość nie rdzewieje" może dlatego bym tego nie zniosła, sama utrzymywałam nawet dobry kontakt ze zwoim byłym ale jak jestem teraz w nowym związku to jakoś nie mam ochoty na rozmowy z byłym, nie chciałabym żeby mój chłopak widywał się z ex więc sama tego też nie będe robić, i tu nie chodzi nawet o zaufanie bo mimo żebym ufała to bym się zastanawiała co robili o czym gadali itp
Powrót do góry
Nimfa
Adminka
Adminka


Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 1472

PostWysłany: Pon Gru 25, 2006 02:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na poczatku zwiazku moj mezczyzna opowiedzial mi wszystko co z ktora, kiedy jak i dlaczego, wiec wiedzialam wszystko tymbardziej ze nie szczedzil mi szczegolow. Wiedzialam, ze oprocz jednej nie traktowal swoich ex powaznie.Wiadomo ze mimo wszystko zazdrosc z mojej strony byla, takze o kolezanki ktore zanim zostalismy para dazyly do tego by z nim byc. Dlatego zawsze chcialam blizej poznac jego byle i te niedoszle takze, dla wlasnego spokoju, by przekonac sie ze nie stanowia zagrozenia. Wiekszosc z nich bardzo polubilam bo są naprawde świetnymi dziewczynami. Smiac mi sie chce kiedy sobie przypomna jak jednej zrobilam scene bo draznilo mnie to ze nieustannie slala sms-ki mojemu chlopakowi, a potem zostalysmy dobrymi kumpelami i nawet probowala nas pogodzic kiedy byly miedzy nami ciche dni , ostro stawala w mojej obronie ba! nawet wyklocala sie o moje racje Wink Nie robilam problemow kiedy odwiedzal swoja byla, ktora zreszta rzadko widywal bo u nas byla tylko latem, nawet cieszylam sie ze pozostal z nia w dobrych relacjach niestety ona cos kombinowala i z nia mialam maly klopot.. Walnela glupi tekst na moj temat ale na szczescie chlopak potrafil sie zachowac i zj** jaą porzadnie za to, ponad rok sie nie odzywali do siebie Very Happy A ta jedyna, z ktora bylo cos na powaznie.. coz wyszlam z zalozenia "bylo minelo" jesli chca wyjsc po kolezensku czemu nie, chcialam ją blizej poznac zaproponowalam wpolne wyjscie we trojke (ewentualnie dla rownowagi plus jeszcze jeden facet) jednak panienka odmowila twierdzac ze nie ma na to ochoty i ogolnie kiedy pojawial sie temat mojej osoby odnosila sie z wyzszoscia Confused bylo mi cholernie glupio, mialam dobre intencje ale niestety nie wszyscy potrafia podejsc do niektorych spraw dojrzale.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Magdalena
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 93
Skąd: Warszawa/Katowice

PostWysłany: Pon Gru 25, 2006 16:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja i mój chłopak nie mamy z tym jakiś większych problemów. Nikt nie robi nikomu wyrzutów z powodu spotkania się ze swoją/swoim ex. Ostatnio byliśmy na obiedzie z ex kobitą mojego chłopaka, potem nawet spędziliśmy z nią chwilę w jej urodziny. Może dlatego nie mamy większych problemów z tym tematem, bo oboje przeprowadziliśmy się do Warszawy, a całe nasze życie zostało w innych miastach, Mimo wszystko czasem jakiś/jakaś ex ma coś do załatwienia w Wawie, więc bywa, że ja spotykam się ze swoim ex na kawie, a on ze swoją ex. Rozmawiamy z nimi przez telefon, składamy sobie życzenia z różnych okazji. Powtarzam się wiem, ale to poprostu kwestia zaufania i poczucia własnej wartości.
_________________
...Tylko czułość idzie do nieba...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mała Mi
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 403

PostWysłany: Pon Gru 25, 2006 17:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja nie mam tego problemu ponieważ jestem pierwszą dziewczyną mojego faceta Smile (i mam nadzieję, że ostatnią Very Happy )
Jeśli chodzi o mnie, to z moim ex nie mam kontaktu w ogóle, pewnie gdybyśmy się spotkali na ulicy to bylibyśmy dla siebie jak obcy. Ale to z jego winy, bo on doprowadził do tak "ostrego" zakończenia związku.
_________________
I give you my heart...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bursztynek
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 12 Gru 2006
Posty: 555
Skąd: Z tamtąd i z powrotem ;)

PostWysłany: Pon Gru 25, 2006 18:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja podobnie jak Mała Mi nie mam tego problemu, bo ja jestem "pierwszą" mojego faceta a on jest moim "pierwszym" Wink
Myślę, że gdyby mój chłopak miał przede mną dziewczynę, to nie chciałabym by się wogóle spotykali (taka zaborcza jestem :P )
A gdybyśmy (tfu tfu) ze sobą zerwali, to napewno chciałabym pozostać z nim na stopie koleżeńskiej.
...więc punkt widzenia zależy od punktu siedzenia Laughing
_________________
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.


Ostatnio zmieniony przez Bursztynek dnia Pon Kwi 23, 2007 09:28, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Magdalena
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 93
Skąd: Warszawa/Katowice

PostWysłany: Pon Gru 25, 2006 21:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wszystko zależy od sposobu zakończenia związku. Jeśli rozstanie było "ostre" to zapewne układy koleżeńskie - przynajmniej świeżo "po" nie wchodzą w grę.
_________________
...Tylko czułość idzie do nieba...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Edysia
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 546
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Gru 26, 2006 22:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja z moimi bylymi chlopakami nie utrzymuje kontaktu i jak dotad zaden z moim chlopakow, bedac ze mna, nie utrzymywal kontaktow ze swoimi bylymi dziewczynami. Jak nie bardzo pasowaloby mi, gdyby moj chlopak przyjaznil sie ze swoja byla. Nie chodzi mi o to, ze nie chcialabym, aby w ogole kolegowal sie z dziewczynami. Chodzi mi konkretnie o dziewczyne, z ktora kiedys laczylo go to, co w danym momencie laczyloby go ze mna.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
hell20
Przedszkolaczek
Przedszkolaczek


Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 42

PostWysłany: Sob Kwi 14, 2007 18:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mam faceta od 4 lat. i jest to moj pierwszy f na poważnie.on przede mna miał dziewczyne 1,5 roku. pierwsze spotkanie z nia nie było zbyt fajne ale teraz jest ... moją najlepszą przyjaciółkąSmilez reszta ona obecnie jest z kolega mojego f. To wszystko obraca sie w jednym towarzystwie:)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
maalutkaa88
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 10 Gru 2006
Posty: 326

PostWysłany: Nie Kwi 15, 2007 12:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

z byłymi mojego faceta, dokladnie dwiema jest w ten sposób że jedna zawzse jak nas widzi to mam wrażenie jakby mnie chciała wzrokiem zabić... zreszta i nawzajem hehe. zreszta ta dziewczyne on sam rzucil, nie odpowiadala mu itd... pisze czasem do niego ale nie jestem o to zla bo wiem ze on ma ja w ... heheh gdzies Smile natomiast druga jest wporzadku moge z nia pogadac i wogole fajna jest, nie powiem na poczatku troche iskrzylo ale jest bardzo mila i nie da sie jej nie lubic. i o nia bardziej bym sie miala o co martwic bo to jemu zalezalo a ona go olala ale ona ma swoje zycie, my swoje.
podsumowując, o byłe dziewczyny się nie boje ani troszeczke... najbardziej sie boje o takie nowe, które niedawno poznał albo pozna... faceta zawsze ciągnie do nowych, niedostępnych dziewczyn i mysle że powinnysmy się martwić przede wszyskim o takie...
_________________
"(...)jesteś, a więc musisz minąć...
miniesz, a więc to jest piękne."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
stopka
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 144

PostWysłany: Pon Kwi 23, 2007 19:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mój narzeczony nie miał przede mną innych partnerek wiec nie mam jakis takich problemów..ale ja jestem zdania ze jak sie z kims było i się zerwało to lepiej rozejsc się i nie spotykać nawet jako przyjaciele(ja kiedys zdecydowałam sie na prosbe byłego-on myslał ze dzieki temu nie bede cierpiec po rozstaniu a ja sie cieszyłam ze juz nie jestesmy parą)lepiej zakonczyc zdecydowanie piewien etap w zyciu i do niego nie wracac.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Edysia
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 546
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Kwi 23, 2007 20:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A teraz jako ciekawostka Wink Nigdy nie mialam do czynienia z bylymi dziewczynami moich chlopakow. Ale mam do czynienia z obecna dziewczyna mojego bylego Smile To ten sam, o ktorym pisalam w temacie o przyjazni damsko-meskiej. Krotko mowiac bylismy przyjaciolmi, potem on zakochal sie we mnie, ja aby go nie zrazic uleglam, rozstalismy sie i teraz prawie ze soba nie gadamy. Ona chyba wie, co bylo miedzy nami. Czasami sie widujemy, bo mamy wspolnych znajomych. Ale juz kilka razy zauwazylam, ze gdy ja mialam byc gdzies, to ich nie bylo. Ostatnio bylam u kolezanki na grillu i oni tez byli. Potem znajoma, ktora z nim studiuje stwierdzila, ze tamta dziewczyna jest o mnie strasznie zazdrosna Embarassed A najlepsze, ze w ogole nie utrzymujemy kontaktu! Czasami wydaje mi sie, ze gdybym tylko chciala to on by do mnie wrocil... A przeciez go zranilam...
I chyba faktycznie, gdyby sie okazalo, ze jakas dziewczyna zerwala z moim chlopakiem, a on wcale by tego nie chcial, to bylabym zazdrosna.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
filifionka89
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 10

PostWysłany: Sob Lip 21, 2007 18:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

moj facet nie mial dziewczyn przede mna takze nie ma takiego problemu, bo to ja jestem pierwsza;-)
_________________
filifionka89
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Sob Lip 21, 2007 18:46    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Miłość, seks i związki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 1 z 5
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Większe piersi  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group