Forum Większe piersi Strona Główna Większe piersi

Naturalne metody powiększania piersi i nie tylko :)
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

seks przedmałżeński
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 18, 19, 20  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Miłość, seks i związki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
johanna007
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 69

PostWysłany: Pon Paź 31, 2011 12:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem katliczką, chodzę do kościoła, ale bliskość z moim mężczyzną jest dla mnie równie ważna. Spowiadam się nawet z tego więc myślę, że ten grzech zostanie mi wybaczony. Chociaż uważam, że jesli popełniamy grzech to tego żałujemy, ja współżycia nie żałuję, więc to też inna kwestia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Pon Paź 31, 2011 12:58    Temat postu:

Powrót do góry
kaHa_
Zaawansowany Forumowicz
Zaawansowany Forumowicz


Dołączył: 13 Maj 2011
Posty: 178

PostWysłany: Wto Lis 01, 2011 22:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no właśnie, warunkiem spowiedzi jest żal za grzechy. ja osobiście nie jestem bardzo religijna, chociaż wierze w Boga... gorzej z zasadami które zostały spisane tak dawno temu że nie bardzo znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości. ja uważam seks za coś absolutnie naturalnego jeśli dwoje dorosłych ludzi spotyka się ze sobą. i wcale nie uważam że musi to być odrazu super poważny związek, chociaż jednonocne numerki też nie są wporządku. myślę że najważniejsze aby postępować w zgodzie ze sobą i własnym sumieniem.
_________________
"Willing is not enough; we must do. Knowing is not enough; we must apply"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Alien
Profesor Piersiologii
Profesor Piersiologii


Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 356

PostWysłany: Wto Lis 01, 2011 23:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zostałam wychowana w duchu katolickim, ale już od dawna nie praktykuję. Mam swój własny system wierzeń, w związku z czym nie uważam seksu przedmałżeńskiego za coś złego, pod warunkiem oczywiście że kierujemy się prawdziwym, szczerym uczuciem. Nie żałuję, że nie wytrwałam do ślubu. W końcu nie wiem, czy kiedykolwiek będę chciała wziąć ten ślub ;) Żałuję jednak że to wszystko stało się tak szybko i okazało się tak inne od moich marzeń i wyobrażeń. Żałuję że zrobiłam to z człowiekiem, z którym później musiałam się rozstać - nie obwiniam go o nic, po prostu za bardzo różniliśmy się od siebie. Jest mi przykro, że w tym swoim pierwszym i jak dotąd ostatnim razie nie dostrzegłam i nie poczułam tej magicznej otoczki, o której się tyle naczytałam i nasłuchałam. Nie wiem, czy to jest w ogóle do "nadrobienia" z bardziej romantycznym i czułym partnerem i martwię się, że jeśli kiedyś spotkam Tego Jedynego, to będzie miał do mnie żal, że nie zachowałam dla niego czystości. Wprawdzie współżyłam tylko jeden jedyny raz (mam na myśli taki pełny akt seksualny :P) więc pod tym względem mam bardzo niewielkie doświadczenie, ale to co się dokonało to już się nie zmieni...
Podsumowując jestem więc zdania że może niekoniecznie trzeba czekać do ślubu, ale na pewno nie należy się też śpieszyć...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kaHa_
Zaawansowany Forumowicz
Zaawansowany Forumowicz


Dołączył: 13 Maj 2011
Posty: 178

PostWysłany: Czw Lis 03, 2011 20:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To jest jak najbardziej do nadrobienia Smile i jestem niemal pewna, że nikt nigdy nie będzie miał do Ciebie żalu o to, że nie jesteś już dziewicą Wink nie te czasy. No, chyba że trafisz na naprawde zatwardziałego katolika. Ja nie żałuje swojego pierwszego razu, chociaż to było taaak dawno temu i rzeczywiście byłam pewnie za młoda obiektywnie rzecz ujmując. Generalnie jestem zdania że należy sprawdzić jak nam się żyje z drugim człowiekiem zanim weźmie się ślub - mam tu na myśli zarówno seks, jak i wspólne mieszkanie, tego typu rzeczy. No bo chyba nie sposób inaczej naprawde się poznać. To dużo lepsze niż później życie w nieszczęśliwym małżeństwie albo rozwód, ale zbaczam troche z tematu więc kończe Wink
_________________
"Willing is not enough; we must do. Knowing is not enough; we must apply"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
katarinka
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 16
Skąd: małopolska

PostWysłany: Sob Lis 26, 2011 11:19    Temat postu: seks Odpowiedz z cytatem

kaHa_ masz trochę racji, dobrze jest wcześniej sprawdzić, bo róźnie może być po ślubie, tylko wydaje mi się, że idąc tym tokiem rozumowania nie będzie nigdzie miejsca na miłość, traktowanie seksu przedmałżeńskiego jako czegoś w rodzaju testu przywołuje na myśl takie trochę przedmiotowe podejście do drugiej osoby...no i tu pojawia się problem "testować" czy nie??
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwka_17
Stary Bywalec
Stary Bywalec


Dołączył: 08 Paź 2010
Posty: 124
Skąd: Krk

PostWysłany: Pon Maj 21, 2012 10:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Taki "test" sprawdzilby się byc może gdyby ten seks przedmałżeński wystapil raz,ewentualnie dwa razy,nie więcej.. takie ciagłe współżycie przedmałzenskie ma zły wpływ na zwiazek. Przez jakis czas jest w porzadku(do pół roku mniej wiecej),później nastepuje rutyna, brak szacunku do drugiej osoby, nic nas juz nie zaskakuje..nie oczekujemy juz nic wiecej po slubie..no i tym samym mężczyźnie tak nie zależy żeby jak najszyciej oświadczyć się swojej dziewczynie i wziąść ślub, bo wszystko co miałby po ślubie-ma już,wiec po co się spieszyc.
Z drugiej strony można też w zupełności z tym poczekać do ślubu,wtedy jednak dla jednego lub nawet obojga partnerów,może okazac się to nie takie jak sobie wyobrażali co znacznie komplikuje związek..i moze prowadzic do rozwodu.Chociaz praktycznie jesli dwoje ludzi naprawde sie kocha to nie powinno byc to ogromna przeszkoda,da sie z tym zyc-wiadomo,ale różnie jest...
Tak naprawde to trudno stwierdzic co jest lepsze: czy przed czy po....byc moze ten jednorazowy seks przedmłżęnski?! Naewno duzo tez zalezy od osobowosci partnerow..ogromna milosc tez nie powinna byc przeszzkoda w wspolzyciu przedmalzenskim,w koncu po slubie tez mozna wpasc w taka sama rutyne...nic nie jest pewnie, najwazniejsze jest zachowac granice rozsądku..takie jest moje długie zdanie Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
sereniti
Profesor Piersiologii
Profesor Piersiologii


Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 520

PostWysłany: Pon Maj 21, 2012 11:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sylwka - no cóż każdy ma swoje zdanie jednak z Twoim się nie zgodzę -jestem już kilka lat z moim mężem decyzja o ślubie była podjęta na dłuugo po pierwszym zbliżeniu i nie było nawet mowy o rutynie czy braku szacunku - wg mnie to jakieś bzdury, a co z małżeństwami o 20, 30 letnim stażu, też opierają się na rutynie?
_________________
dietka
było 74
jest 58
będzie 53!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
AnnaB1983
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 14 Sty 2012
Posty: 2388

PostWysłany: Pon Maj 21, 2012 13:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nie współżylam przed ślubem. Znaliśmy się półtora roku
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Riko
Adminka
Adminka


Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 361

PostWysłany: Pon Maj 21, 2012 20:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sylwka_17 napisał:
Taki "test" sprawdzilby się byc może gdyby ten seks przedmałżeński wystapil raz,ewentualnie dwa razy,nie więcej.. takie ciagłe współżycie przedmałzenskie ma zły wpływ na zwiazek. Przez jakis czas jest w porzadku(do pół roku mniej wiecej),później nastepuje rutyna, brak szacunku do drugiej osoby, nic nas juz nie zaskakuje..nie oczekujemy juz nic wiecej po slubie..no i tym samym mężczyźnie tak nie zależy żeby jak najszyciej oświadczyć się swojej dziewczynie i wziąść ślub, bo wszystko co miałby po ślubie-ma już,wiec po co się spieszyc.

Zupełnie się nie zgodzę. Jeśli w jakimś związku po tym przykładowym "pół roku" pojawia się rutyna, brak szacunku itp., to chyba tym bardziej dobrze, że wyszło to przed ślubem - bo niby dlaczego po ślubie miałoby być inaczej? Różni są ludzie i nie w każdym przypadku tak jest - a jak jest, to lepiej się przekonać wcześniej, niż gdy już jest za późno. W dodatku, osobiście wolałabym, aby mężczyźnie zależało na ślubie ze mną nie dlatego, żeby w końcu "to zrobić". Jak dla mnie ślub się bierze z innych powodów, a jeśli dla kogoś właśnie to jest motywacją, to ja do kogoś takiego na pewno bym nie pasowała. Generalnie uważam, że każdy powinien robić, jak chce, tylko te przytoczone argumenty są raczej nietrafione Wink.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
no__name
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 04 Cze 2013
Posty: 58

PostWysłany: Pon Lip 01, 2013 08:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja jestem z moim chłopakiem ponad 2 lata i chcemy zaczekać do ślubu. Jesteśmy oboje wierzący i w pewien sposób związani z kościołem, ale to chyba nie gra głównej roli. Bardzo kusi żeby spróbować. Ja wiem, że 'to ten' na zawsze i na wieczność, ale zostawiamy to sobie na po ślubie w ramach prezentu Very Happy To też będzie dla nas wyznacznik, że nie seks i pociąg do drugiej osoby jest dla nas w związku najważniejszy. Ja nie muszę niczego 'testować'. Wiem, że idealnie się dobraliśmy pod każdym względem Wink Jeszcze mi się przypomniało jak podczas spowiedzi wspomniałam o moim chłopaku i ksiądz się zapytał jak często współżyjemy, na co ja 'wcale'. Zamurowało go i długo nie wiedział co powiedzieć, po czym się wzruszył i zaczął gratulować i na koniec zamiast powiedzieć coś typu idź w pokoju to on "no to trzymaj się, papa" Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Perła90
Przedszkolaczek
Przedszkolaczek


Dołączył: 25 Lip 2013
Posty: 34

PostWysłany: Sro Sie 28, 2013 14:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem ciekawa jaku was wygląda kwestia spania razem jeżeli postanowiło się nie uprawiać sexu do czasu ślubu? Czy śpicie obok sowich partnerów i czy wtedy też potraficie się opanować, czy udaje wam się grzecznie leżeć pod pierzyną?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Azja1990
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 21 Sie 2013
Posty: 11

PostWysłany: Sro Sie 28, 2013 18:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja jestem zdania, że seks przed ślubem nie jest niczym złym chociaż jestem katoliczką. Seks księży też jest grzechem :P
Tak czy owak... ciężko wytrzymać w czystości jeżeli śpi się obok partnera.... oj naprawdę ciężko. Aczkolwiek nie jest to niemożliwe Smile
Jestem ze swoim partnerem już jakiś czas. Na początku miałam ciągłą ochotę na seks. Dzień w dzień. Pózniej zaczęłam się nad tym zastanawiać. Czy tak będzie już zawsze? I rzeczywiście trochę się zmieniło. Ale sądzę, że na lepsze. Oczywiście ciągnie nas do siebie tak fizycznie, ale nie jest to taki pociąg nie do wytrzymania. Często wolimy się po prostu do siebie przytulić i robić "normalne" codzienne rzeczy.
A ślub chce z nim wziąć, bo chce stworzyć z nim rodzinę, a nie dlatego że seks jest dobry. Chcę, żeby mi towarzyszył do końca życia. Chcę móc się na nim wesprzeć a on na mnie. I tyle Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lwica_
Forumowy Dzidziuś
Forumowy Dzidziuś


Dołączył: 28 Maj 2013
Posty: 16

PostWysłany: Pon Wrz 09, 2013 14:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wierzę w Boga, nie Kościół. Żyję tak, by nie krzywdzić innych ani siebie, w związku z czym nie uważam, że jestem grzesznicą, konsumując związek z kimś, kogo kocham ze wzajemnością.
Jesteśmy ze sobą tak długo, że nawet jeśli doszłoby do rozstania, nie żałowałabym, iż oddałam się właśnie jemu.
Ślub nie jest dla mnie priorytetem, wprost przeciwnie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pasjonatka
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 15 Cze 2016
Posty: 86

PostWysłany: Pon Kwi 10, 2017 09:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mało kto trzyma się zasady "seks po ślubie"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ela.paluszek
Zaciekawiony
Zaciekawiony


Dołączył: 14 Cze 2016
Posty: 83

PostWysłany: Pią Maj 26, 2017 11:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bo wielu katolików jest nimi tylko z nazwy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Pią Maj 26, 2017 11:31    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Miłość, seks i związki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 18, 19, 20  Następny
Strona 19 z 20
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Większe piersi  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group