Forum Większe piersi Strona Główna Większe piersi

Naturalne metody powiększania piersi i nie tylko :)
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

kiedy partner jest starszy/mlodszy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Miłość, seks i związki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mygmyg
Przedszkolaczek
Przedszkolaczek


Dołączył: 13 Mar 2007
Posty: 26

PostWysłany: Sob Mar 17, 2007 13:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale moja historia-on prawie 15 lat starszy-moglby kazdy przezyc. Wszystko odbylo sie wrecz w szczeniacki sposob. Poprostu 2 serduszka zaczely mocniej ku sobie bic... Kazdy moglby sobie nasze randki przypisac tylko z ta roznica, ze moj ma 33. Wcale tego nie odczulam. Zanim wyjechalam moja kolezanka miala tez cos z facetem po 30- poprostu ja zbesztalam i uznalam za wariatke a jej pomysl za patologie. To bylo mies zanim poznalam miska. Teraz juz sie nie wypowiadam bo nie wiem co mnie jeszcze w zyciu spotka a przeciez wszystko sie moze zdarzyc. Chyba juz nigdy nie zwiaze sie z facetem o 15 lat starszym bo z kazdym moim nowym rokiem jemu tez przybedzie ale tak do 9 to spoko. Zreszta wiem ze juz na faceta o 15 lat starszego takiego jak misiek nie trafie-bez nalogow, nie zazdrosny, szanujacy mnie i w ogole taki juz wyszlifowany diamencik. Trafil mi sie i nikt mi nie powie ze to nie moze byc milosc-bo milosc zawsze atakuje tak ze wszystko krzyzuje.
_________________
wrocilam...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Sob Mar 17, 2007 13:50    Temat postu:

Powrót do góry
Poli
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 15 Lis 2006
Posty: 497
Skąd: Zachodniopomorskie

PostWysłany: Sob Mar 17, 2007 14:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

truskaweczka napisał:
no dobra a co myslicie jak widzicie faceta lat 45 lat i dziewczyne lat 23 siedza sobie w knajpie i pija piwo (z powietrza biore przyklady)
odpowiedzi:
1. oni sie kochaja Wink
2. ona leci na pieniadze
3. to pewnie ojciec z corka
4. inna opowiedz - jaka ? Wink

ja stawiam na kazda odpowiedz oprocz pierwszej Wink bo nie wierze w BEZINTERESOWNA milosc mlodej panny do starego dziada



Najlepiej podac przyklad marginesalny i odpowiedzi taki same. Wieci ja odpowiem:

1. To czy jakas para sie po prostu kocha, czy są ze sobą poniewaz mają wspole pasje a moze wspolne cele zyciowe, a moze dlatego poniewaz łączy ich tylko seks, nie jest moim interesem a ich prywatnym . Ja nikomu do lózka nie bede wlazila.

2. To czy ktos leci na pieniadze drugiego partnera nie obowiazuje tylko w zwiazakch z jednym partnerem starszym ale we wszytskich bez wzgledu na wiek. Poniewaz dziewczyna moze leciec tylko na chlopaka dlatego,że pochodzi z bardzo zamożnej rodziny, jest dobrze sytuowany lub po prostu ma dobrze platna prace i moze pozwolic sobie na ekstrawaganckie wydatki. Osądzanie z gory,że ktos z kims jest ze wzgledu na cos jest dla mnie po porostu hipokryzją.

3. Jakbym poszla z moim partnerem do knajpy to rozczaruje was , ale nie wygladamy jak ojciec z corką. Po pierwsze, aby byc moim ojcem musiałby sie niezle postarac w latach nastoletnich, nastepna sprawa moj ojciec jest sporo starszy od mojego partnera i ostatnia ja nie jestem gówniarą tylko dorosla kobietą.

I moj partner nie jest starym dziadem tylko meżczyzną na poziomie, a ja nie jestem mlodą pannicą.


Bursztynek napisał:
Nie wyobrażam sobie kierować się tylko wiekiem na zasadzie: tylko starsi/tylko młodsi/tylko rówieśnicy. To jest taka chwila, strzała amora i kuniec


A pozniej piszesz w tym samym poscie:

Bursztynek napisał:
Mnie odpychają wręcz dużo starsi faceci. Ja jestem młoda (19lat) i nie wyobrażam sobie związku z facetem powyżej 25 roku życia. Wink Tak...brzydzą mnie-fizycznie.


Bursztynku sama sobie przeczysz, kogos oskarżasz ,że wybiera sobie partnera ze wzgledu na wiek a sama pozniej piszesz , iz ty gustujesz tylko w rowiesnikach.

Ja znowu nie wyobrazam sobie zwiazku z rowiesnikiem, poniewqaz jakjuz posalam lubie miec przy sobie mezczyzne ,a nie chłoptasia.
Ale ja nikomu nie bede narzucala z kim ma sie wiazac.

Cytat:
Po chwili zadumy odkryłam jeden argument, który łechce moją podświadomość i powoduje obrzydzenie do partnerów dużo starszych Razz bo ja tak sobie liczę- ja 19 on dajmy na to 35 jak ja miałam ledwie 10 lat to on miał już 25 lat....jak on miał 16 lat to ja byłam noworodkiem Laughing a jak ja będę miała 44 lat to zamiast męża będę miała 60-letniego męża a wiadomo, ze faceci żyją krócej i więcej chorują

Ja moze i w twoim wieku takze uwazalam ,że 35 latek to próchno , ale wraz z wiekiem zmienia sie nasze wyobraznie o starosci, dojrzalosci czy przekwitaniu, a nasza granica wieku przesuwa sie dalej. W tej chwili nie mam takich granic i nie odwaze ,sie powiedziezc ,ze ktos wieku 50 czy 60 lat to juz prochno i czas isc do ziemi. Sama wiem jak moje wyobrazenie o mlodosci zmienilo sie i wiem,że ja kiedys bede miala tez tyle lat i pewnie nie bede uwazala sie za starą Wink.

Co do starzenia sie mezczyzn, oni sie wolniej starzeja niz kobiety, i wiele zalezy od jego zycia i dbania o siebie. Znam wiele przypadkow,że mimo znaczacej roznicy wieku miedzy dwoma mezczyznami z wygladu nie roznia sie wiele.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nimfa
Adminka
Adminka


Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 1472

PostWysłany: Sob Mar 17, 2007 15:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mimo iż gustuję w mężczyznach starszych od siebie jakieś 4 do 8 lat, to z duzo starszym nie mogłabym sie związac i to nie przeszkadza mi w tym by dojrzec urodę w takim mężczyźnie, kilkukrotnie widziałam przystojnego, wspaniale zbudowanego mężczyzne w wieku ok 47-50 lat, któremu atrakcyjnąścią 20-kilkuletni syn niedorównywał. Nie chciałabym byc z kims dużo starszym ale to nie znaczy ze taki facet jest kompletnie nieatrakcyjny.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bursztynek
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 12 Gru 2006
Posty: 555
Skąd: Z tamtąd i z powrotem ;)

PostWysłany: Sob Mar 17, 2007 23:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poli napisał:

Bursztynek napisał:
Nie wyobrażam sobie kierować się tylko wiekiem na zasadzie: tylko starsi/tylko młodsi/tylko rówieśnicy. To jest taka chwila, strzała amora i kuniec


A pozniej piszesz w tym samym poscie:

Bursztynek napisał:
Mnie odpychają wręcz dużo starsi faceci. Ja jestem młoda (19lat) i nie wyobrażam sobie związku z facetem powyżej 25 roku życia. Wink Tak...brzydzą mnie-fizycznie.


Bursztynku sama sobie przeczysz, kogos oskarżasz ,że wybiera sobie partnera ze wzgledu na wiek a sama pozniej piszesz , iz ty gustujesz tylko w rowiesnikach.

Ja znowu nie wyobrazam sobie zwiazku z rowiesnikiem, poniewqaz jakjuz posalam lubie miec przy sobie mezczyzne ,a nie chłoptasia.
Ale ja nikomu nie bede narzucala z kim ma sie wiazac.


1) Nikogo nie oskarżam i wyraźnie napisałam w moim poście by forumowiczki mające dużo starszych partnerów nie brały sobie tego do serca Confused To jest tylko moje odczucie w tym względzie. Ja bym nie mogła być z facetem o 20 lat starszym ale przecież nie krytykuję nikogo za to, że może być Wink
2) Moja odpowiedź na pytanie truskaweczki-wyraźnie napisałam, że na pewno są wyjątki od przyjętej przeze mnie reguły. Ja jednak przyjmuję taką regułę że 18-stka raczej bardziej kocha portfel 45-letniego pana niż jego samego. Nie napisałam, że coś takiego krytykuję tylko wyraziłam swoje zdanie Confused
3) Nie, nie przeczę sobie Wink Może nie jasno się wyraziłam więc teraz sprostuję: nie wyobrażam sobie kierować się tylko wiekiem przy doborze partnera. Jednak podkreślam są dla mnie pewne granice...nie kierować się wiekiem owszem ale nie wyobrażam sobie związku z facetem w wieku mojego ojca Confused Czyli summa summarum: nie uważam wieku za cechę pierwszej wagi i nie kieruję się nie wyłącznie lecz zbyt duża różnica w dół czy w górę mnie nie pociąga Wink
4) Poli ja nic nikomu nie narzucam Exclamation
_________________
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
LauraMini
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 117
Skąd: Górny Śląsk

PostWysłany: Nie Mar 18, 2007 11:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mój partner jest ode mnie starszy o 10 lat (ja 22, on 32). Nie powiem, żebym szczegónie gustowała wdużo starszych facetach. Zawsze sobie zakładałam, że facet powinien być ode mnie starszy o 2-5 lat. Kiedys miałam chłopaka o 2 lata młodszego - koszmar, nigdy więcej. Moi rówieśnicy sa jeszcze niepoukładani, ciągle im zabawa w głowie. Mojego chłopaka pozanałam przypadkiem, przez Internet. Gdy się dowiedziałam ile ma lat, nawet mi na myśl nie przyszło, żeby się w cokolwiek angażować. Ale znajomośc się rozwijała i sama nie wiem kiedy, ale pokochałam go. Owszem, bywają zgrzyty. Chociaż różnicy wieku aż tak bardzo nie widać, bo on wygląda na dwadzieścia parę. I w ten sposób granica tolerowanej przeze mnie różnicy wieku wydłużyła się do 10 lat. Ale to jest naprawdę maksimum. Nie mogłabym być z facetem, który mógłby byc moim ojcem, a tym bardziej nie mogłabym być z facetem w wieku mojego ojca, gdyż mój ojciec mógłby być moim dziadkiem.
_________________
Wszyscy wydają się nam śmieszni z wyjątkiem nas samych
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Poli
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 15 Lis 2006
Posty: 497
Skąd: Zachodniopomorskie

PostWysłany: Nie Mar 18, 2007 23:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bursztynek napisał:
3) Jednak podkreślam są dla mnie pewne granice...nie kierować się wiekiem owszem ale nie wyobrażam sobie związku z facetem w wieku mojego ojca Confused Czyli summa summarum: nie uważam wieku za cechę pierwszej wagi i nie kieruję się nie wyłącznie lecz zbyt duża różnica w dół czy w górę mnie nie pociąga Wink


Nie rozumiem dlaczego są podawane tylko przyklady bardzo marginesalne, ,jak starszy to od razu w wieku wlasnego ojca. Przeciez starszy nie znaczy od razu,że o 30 lat Rolling Eyes
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bursztynek
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 12 Gru 2006
Posty: 555
Skąd: Z tamtąd i z powrotem ;)

PostWysłany: Nie Mar 18, 2007 23:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poli napisał:

Nie rozumiem dlaczego są podawane tylko przyklady bardzo marginesalne, ,jak starszy to od razu w wieku wlasnego ojca. Przeciez starszy nie znaczy od razu,że o 30 lat Rolling Eyes

No to ja właśnie mówię Smile że starszy tak ale nie monstrualnie Laughing
_________________
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
maalutkaa88
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 10 Gru 2006
Posty: 326

PostWysłany: Pon Mar 19, 2007 14:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja napewno nie chcialabym miec już nigdy w życiu chłopaka młodszego lub w moim wieku. mialam juz mlodszego o rok i mi wystarczy... byc może jestem uprzedzona już teraz ale od tamtej pory patrze na wiek. nie wiem co by sie musialo stac zebym cos chciala z jakims mlodszym ode mnie chlopakiem. generalnie uwazam ze facet powinien byc starszy te 3-8 lat
_________________
"(...)jesteś, a więc musisz minąć...
miniesz, a więc to jest piękne."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bursztynek
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 12 Gru 2006
Posty: 555
Skąd: Z tamtąd i z powrotem ;)

PostWysłany: Pon Mar 19, 2007 14:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

maalutkaa88 napisał:
ja napewno nie chcialabym miec już nigdy w życiu chłopaka młodszego lub w moim wieku. mialam juz mlodszego o rok i mi wystarczy... byc może jestem uprzedzona już teraz ale od tamtej pory patrze na wiek.

Nie dziwię się. Wszyscy moi rówieśnicy, to zdziecinniałe matoły Confused po prostu aż żal tyłek ściska Laughing
Ja po prostu miałam nieziemskiego farta, że trafiłam na młodszego faceta, który jest tak dojrzały. Nie ma co ukrywać...życie bardzo go doświadczyło...
_________________
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
maalutkaa88
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 10 Gru 2006
Posty: 326

PostWysłany: Pon Mar 19, 2007 15:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bursztynek
jak to mówią wyjątek potwierdza regułe. masz wielkie szczescie ze trafilaś na takiego chłopaka. ja go miałam trochę mniej i na masę się zawiodłam. nie mam nic przeciwko innym zwiazkom, w których jedna bądz druga strona jest starsza. nie przeszkadza mi ani 20 letnia kobieta z 50 lednim facetem ani 40 latka z dwudziestolatkiem. osobiście jednak obstawiam za tym żeby mój facet był ciut straszy ode mnie. ale co mnie jeszcze w życiu czeka to któż to wie...
_________________
"(...)jesteś, a więc musisz minąć...
miniesz, a więc to jest piękne."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
atsenka
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 564

PostWysłany: Pon Mar 19, 2007 21:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Już nie chce mi sie cytować, ale jak przeczytałam wypowiedź którą napisała maalutkaa88 to czułam jakbym czytała o samej sobie. Dla mnie faceci w moim wieku jeszcze w ogóle nie dorośli do związku. W głowie im tylko imprezy, dyskoteki, koledzy, alkohol itp. Oczywiście pewnie zdarzają się wyjątki ale póki co ja na nie nie trafiłam i uważam że mężczyzna powinien być starszy, bo jak wiadomo kobiety szybciej dojrzewają emocjonalnie i związek z młodszym może się szybciej skończyć niż zacząć Wink I tak samo jak malutka twierdzę że 3-8 lat to odpowiednia różnica wieku.
_________________
Zapomnij o tym co było, nie myśl o tym co będzie...Żyj chwilą! ;P
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bursztynek
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 12 Gru 2006
Posty: 555
Skąd: Z tamtąd i z powrotem ;)

PostWysłany: Pon Mar 19, 2007 23:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja miałam wyjątkowego farta Smile
Sama się dziwię, że on jest tak dojrzały Smile
Koleżanki mu dawały 25 lat Rolling Eyes bo i nie wygląda na 18 tylko na 22-23 lata ale styl jego wypowiedzi, to jak mówi, jak dobiera słowa i jego pogląd na życie...nikt mi nie mógł uwierzyć, że on ma 18 lat Laughing
A tak to zgadzam się z Tobą Maalutkaa...moi koledzy to idioci-imprezki, panienki, dupczenie, alkohol, wulgarni, zdziecinniali ech...szczerze mówiąc, to niektóre okazy z mojego roku raczej nigdy nie dojrzeją Wink totalne matoły Laughing
_________________
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mała Mi
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 403

PostWysłany: Pon Mar 19, 2007 23:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No mój tak samo Bursztynku Smile jest straszy jedynie o 3 miesiące ode mnie, ale bardziej dojrzały niż niejeden wśród moich znajomych (straszych). Bardzo mi odpowiada jego usposobienie, jego rozwaga, odpowiedzialność Smile
_________________
I give you my heart...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bursztynek
Przyjaciel forum :)
Przyjaciel forum :)


Dołączył: 12 Gru 2006
Posty: 555
Skąd: Z tamtąd i z powrotem ;)

PostWysłany: Pon Mar 19, 2007 23:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mała Mi napisał:
Bardzo mi odpowiada jego usposobienie, jego rozwaga, odpowiedzialność Smile

Klon Smile
_________________
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
truskawa
Admin Emeryt
Admin Emeryt


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 684

PostWysłany: Wto Mar 20, 2007 07:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kazda sroka swoj ogon chwali... Very Happy Laughing
_________________
emerytura...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Wto Mar 20, 2007 07:35    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Większe piersi Strona Główna -> Miłość, seks i związki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 3 z 8
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Większe piersi  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group